Luiz Felipe Scolari: Szatnię Chelsea trudno był...

30.03.11, 18:30
już mógłby się facet nie ośmieszać, wystarczy spojrzeć, gdzie teraz jest drogba (aktualny król strzelców premier league), a gdzie adriano (zachlany w barze w rio), czy gwiazdeczka robinho.. zachciało się gościowi nasprowadzać swoich nieudaczników, żeby w szatni nikt mu nie podskakiwał, tyle, że nawet jakby wysiudał drogbę - co i tak się nie udało na szczęście - to terry'ego i lamparda już by nie wyrzucił.
    • Gość: chelseaman Re: Luiz Felipe Scolari: Szatnię Chelsea trudno b IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.11, 19:11
      W zupełności się z tobą zgadzam. Jakby wywalił Terry'ego i Lamparda to by się trybuny natychmiast odezwały. I by Scolari wyleciał odrazu.
    • vriesg1 Luiz Felipe Scolari: Szatnię Chelsea trudno był... 30.03.11, 19:46
      xolaptop napisał:

      I tylko jeden szczegół ci umknął.

      Ależ nie umknął mi! Bynajmniej!

      Natomiast tobie najwyraźniej umknął fakt, że bycie człowiekiem ZOBOWIĄZUJE.

      A kto kradnie, żeruje na innych, wyciąga wiecznie rękę po coś, na co nie
      zapracował ani nie zasłużył
    • thorshammer4 Luiz Felipe Scolari: Szatnię Chelsea trudno był... 30.03.11, 19:49
      Podsumujmy:

      - bohater artykułu nigdy nie pracował, nigdy nic nie wniósł do budżetu,
      generował całe życie wyłącznie ogromne koszty (więzienie, później zasiłek)

      - córeczka bohatera artykułu nie pracuje, ciągnie z budżetu zasiłek, za chwilę
      pójdzie z wyciągniętą ręką po prośbie do urzędu

      - mąż córeczki nie pracuje (wybaczcie, ale na czarno to nie jest praca
    • Gość: AC Re: Luiz Felipe Scolari: Szatnię Chelsea trudno b IP: *.noc.fibertech.net.pl 31.03.11, 10:19
      SPOJRZ NA SWOJEGO DROGBE TERAZ DNO TOTALNE
    • Gość: fifi1908 Luiz Felipe Scolari: Szatnię Chelsea trudno był... IP: *.toya.net.pl 31.03.11, 14:09
      zamiana wówczas na Adriano to owszem byłoby nieporozumienie.... o ile poprzedni sezon Drogba miał udany, o tyle ten beznadziejny można powiedzieć... 10 goli jak na snajpera ? ale nie zgodzę sie co do Robinho..... jest kluczowy w Milanie i gra swietnie, haruje jak mało kto. Angielska piłka nie jest dla brazylijczyków
Pełna wersja