bajintasba
31.03.11, 19:43
Jaką prawdę? Czyją prawdę chcesz znać? Wszyscy wiedzą,że
współpraca,czy próba wciągnięcia Wałęsy do współpracy dotyczy lat
70,a to co zrobił w sierpniu 80 to zupełnie inna bajka. owszem srajk
wybuchło zwolnioną Walentynowićz,ale gdyby nie przybycie
Wałęsy,Pieńkowska i paru innych to skończyłby się po 2 godzinach. A
dlaczego nie domagasz się prawdy o Piłsudskim,co nigdy nie
dowodził,mianował się marszałkiem,a po nim zrobił to samo Stalin?
Dlaczego nie dziwi cię ,że wielki bojownik J.Kaczyński nie był
internowany? Niekiedy potrzebna jest ikona,zapalnik,żeby coś się
udało. A dywagacje,czy to był katalizator,czy nie szczególnie tych
którzy nie zostali nagrodzeni za udział w wielkim
dziele/Walentynowicz,Gwiazda, i inni malkontenci/ świadczy tylko o
tym,że jak działali w opozycji to ,tylko dla sławy.