Piłka nożna. Debata o debacie, do której nie do...

IP: *.e-wro.net.pl 02.04.11, 09:44
BURAK!
    • antropoid Byłaby to kolejna jałowa debata o d**ie Maryni. 02.04.11, 10:44
      Spuściliby z siebie trochę żółci i to byłby cały efekt tej "debaty". Takie pyskówki tyle zaszkodzą Lacie co groch ścianie, zresztą on jest tylko kukiełką, figurantem, który dostał 50 tys. pensji za przyjmowanie na siebie bluzgów za całe środowisko tych nierobów i pasibrzuchów szumnie zwanych działaczami. Faktycznym prezesem związku jest Płaczyński i to głównie on pociąga za sznurki, żeby cokolwiek się zmieniło trzeba by wywalić na zbity ryj niemal WSZYSTKICH.
      I poważnie się zastanowić kto miałby polski futbol zbawiać. Tomaszewski i Greń? Pusty śmiech...
    • aussie1inc Piłka nożna. Debata o debacie, do której nie do... 02.04.11, 19:38
      Dlaczego jeszcze ktokolwiek jest zdziwiony, ze prezes Lato jest dokladnie olewany na pilkarskich salonach? Po pierwsze wyjatkowy burak - taki pastewny -, po drugie szef interesu, gdzie wiekszosc tzw. dzialaczy, sedziow i trenerow - w sumie ponad 300 osob - wzbudza duze zainteresowanie prokuratorow, a niektorzy z nich maja juz wyroki. W Polsce to moze normalne, ale w Europie to jeszcze nie norma - na szczescie.
    • Gość: kibic Piłka nożna. Debata o debacie, do której nie do... IP: 212.244.126.* 04.04.11, 08:16
      Większym burakiem od tego buraka jest jedynie Naszburak....
Pełna wersja