Hubert Wołąkiewicz: Na każdą pozycję znaczy na ...

IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.11, 20:27
to dzięki niemu akcje lecha wyglądały jak wyglądały. Wczesniej grający Arboleda nie potrafił rozegrać albo inteligentnie podać piłki do przodu - po tym przychodził presing i wybijanie piłki w aut. Wołąkiewicz od razu z pomysłem dogrywał do środka. Karnego nie było, a ta czerwień to dziwna sprawa
    • Gość: kocur Re: Hubert Wołąkiewicz: Na każdą pozycję znaczy n IP: 109.199.25.* 02.04.11, 23:30
      @Jvd, czerwien od razu dziwny przyznam, ale fraul byl na zolc wiec gdyby pokazal by mu zolta kartke i tak byla by czerwona. Swoim wystepem Hubert pokazal, ze jest w stanie zastapic Arbolede, tak samo jak Vojo pokazał, że mamy 2 rownej klasy napastników.
    • Gość: kris Re: Hubert Wołąkiewicz: Na każdą pozycję znaczy n IP: *.robmar.com.pl 03.04.11, 00:06
      bo błędem było dawanie podwyżki Arboledzie który coraz bardziej traci kontakt z rzeczywistością i olewa treningi i grę za tą kasę można mieć o wiele lepszego grajka
    • wojtass16 Re: Hubert Wołąkiewicz: Na każdą pozycję znaczy n 03.04.11, 11:20
      Fakt lepszy taki Wołąkiewicz , niż Arboleda ,który olewa wszystko i wszystkich ,bo zarabia kokosy,do **uja z takim zawodnikiem!
    • Gość: wz Re: Hubert Wołąkiewicz: Na każdą pozycję znaczy n IP: 82.160.150.* 03.04.11, 11:51
      Może i Arboleda olewa wszystko i wszystkich ale tylu błędów co Wołąkiewicz w 1 meczu w całej rundzie nie zrobi. Wołąkiewicz spowodował karnego, dostał czerwoną kartkę a wy piszecie że jest lepszy od Arboledy? Bez żartów Panowie
    • Gość: AAA Re: Hubert Wołąkiewicz: Na każdą pozycję znaczy n IP: *.know.cable.virginmedia.com 03.04.11, 12:39
      do wz Wołąkiewicz nie spowodował karnego gdyż faulował przed polem karnym w związku z tym powinien być odgwizdany faul przed polem karnym a wiadomo ze z karnego jest łatwiej o bramkę niż z rzutu wolnego.Lech grał dobre zawody i nie wiadomo jak by się skończyło gdyby nie pomoc sędziego a i przy drugiej bramce dla śląska można było odgwizdać spalonego trzech zawodników było na spalonym i absorbowali Kotorowskiego co mu przeszkodziło w interwencji jeden z zawodników próbował przejąć piłkę.Myślę ze ogólnie mecz jak na polskie warunki był ciekawy choć było by lepiej gdyby Śląsk nie postawił autobusu na swojej połowie wiadomo ze wtedy trudno o bramki
Pełna wersja