Gość: gonai
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.04.11, 01:05
Widziałam ten filmik. Bardzo nieładnie. Szanuję Rooneya, ale nigdy nie darzyłam sympatią jego charakteru. Przepraszac po fakcie umie każdy, szczególnie gdy presję wywiera klub, jednak nic, nie minimalizuje takiego, po prostu hamskiego, zachowania. Czy był podekscytowany czy nie, słowa, które wypowiedział były bardzo wulgarne, zresztą powiedział wyraźnie: 'asshole', w stronę kamerzysty, więc wątpię by te słowa, nie były wobec nikogo skierowane. Wszyscy znają charakter Anglika. A później się dziwic skąd nasze dzieci znają takie słowa