Ekstraklasa. Dogonienie Wisły to bajka

03.04.11, 20:35
...a tylko dwa razy zdarzyło się, że lider po 20 kolejkach nie został mistrzem. ...

2009/2010 Wisła 2 pkt Lech
2006/2007 GKS Bełchatów 3 pkt Zagłębie Lubin
2002/2003 GKS Katowice 1 pkt Wisła

????
dwa czyli trzy - pies czyli kot ?
    • Gość: KKS-MP Jawor! a jaki wiek był w zeszłym roku? IP: 213.156.126.* 03.04.11, 20:56
      W zeszłym roku, wisła miała właśnie 8pkt.przewagi nad Lechem,a potem Lech odrobił te 8 pkt. i jeszcze przeskoczył wisłę o 3,a więc odrobił 11pkt.czyli dokładnie tyle ile wisła ma dziś przewagi nad Lechem.Zanim znów napiszesz jakiś bzdurny artykuł,to się trochę zastanów.A na koniec napiszę Ci w tajemnicy,że w zeszłym roku mieliśmy XX| wiek.
      • Gość: n Re: Jawor! a jaki wiek był w zeszłym roku? IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.11, 23:14
        Z tym, że Lech miał wtedy jeden mecz zaległy.
        • Gość: zBYSZEK Nie ma to żadnego znaczenia IP: 95.108.81.* 03.04.11, 23:25
          Jak poznańska lokomotywa wreszcie ruszy to was przegoni piorunem. Jeżeli nie ruszy (co jest możliwe pod tym dziwnym trenerem) - to tytuł zdobędziecie - tylko pytanie, po co ?!!!
          • dzieuchy Re: Nie ma to żadnego znaczenia 04.04.11, 00:02
            Zbysiek zjedz gzika i przytul się do paetza.
            • Gość: Zbyszek Następny analfabeta IP: *.cable.net-inotel.pl 04.04.11, 02:17
              mówi się "zjedz gzik" a nie gzika. To wy kaleczycie polską mowę mówiąc np. golonko a nie golonka (w mian. lp. o ile wiesz o co chodzi) a do Paetza tulą się tylko ci, którzy w niego wierzą i kochają. Zaręczam, że nie dotyczy mnie ani jedno ani drugie.
              Podtrzymuję pytanie - po co Galicji tytuł ? Aby tradycyjnie przynosić Polsce wstyd porażkami z jakimiś studentami?
          • Gość: mietek Re: Nie ma to żadnego znaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 00:23
            AMIKA Poznań rozpędzała się głównie dzięki sędziom, którzy mecze przedłużali do 98 minuty byleby kuchenki gole strzelały. A i Wisła miała sabotażystów w składzie, którzy strzelali bramki nie tam gdzie trzeba. Taka jest prawda. W tym sezonie wasza kuchenka już nie ma pomocy sędziów i wyraźnie dyszy.
            • Gość: ... Re: Nie ma to żadnego znaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 01:00
              ale zadal pytanie bardzo wazne : po co ? no chyba ze w tym roku przejda do jakiejs znaczacej rundy pucharowej, no mam na mysli LE bo na LM to daje im pozycz do pierwszego sredniego klubu nawet z Azerbejdzanu. ale moze sie cud stanie i sie dorobimy pryznajmniej dwoch druzyn w fazie grupowej LE, ale to chyba marzenie kazdego kibica. wiec LM tak naprawde nie ma znaczenia, bo duza kasa sie zaczyna w fazie grupowej, a tam nawet ciezko bedzie cenne punkty do rankingu uzbierac jak sie juz zakwalifikuje jakims cudem. Mysle ze Lech mierzy w LE bardziej.

              Może Lechia awansuje i bedzie szansa na przestestowanie Baltic Areny,
            • Gość: Zbyszek Teorie spiskowe wiecznie żywe? IP: *.cable.net-inotel.pl 04.04.11, 02:21
              A pamiętasz 4:1 w łeb i to u was, w Krakowie? Spisek? W normalnym czasie zostaliście znokautowani. Liga europejska, wysłanie w kosmos takich drużyn, o jakich wam sie nie śniło, valerengi jedne, to też spisek? Zmień lekarza, kabelku milicyjny.
              • bosman_plama Re: Teorie spiskowe wiecznie żywe? 04.04.11, 08:02
                Gość portalu: Zbyszek napisał(a):

                > A pamiętasz 4:1 w łeb i to u was, w Krakowie?
                Każda przegrywająca drużyna wietrzy spisek i zawsze winni są sędziowie, murawa, albo jakieś świństwo, które zjadły dziki;). Choć piłkarze Wisły akurat w tym sezonie po którymś słabo zagranym meczu przyznali, że dali ciała i w tym upatrywałem wtedy nadziei dla zespołu.

                Wisła nie gra rewelacyjnie, ale jak to często bywa gra lepiej niż przeciwnicy. Nie ma więc co gromić, że przegrywała z dziwnymi zagranicznymi zespołami, bo nie tylko o niej źle to świadczy, ale i o całej lidze, w tym o Lechu siedzącym obecnie w środku tabeli tej ligi. Ani Wisła nie jest tym samym (na szczęście) zespołem, co rok wcześniej ani Lech (niestety) tym samym zespołem nie jest. Dlatego ani w rozpędzenie się "lokomotywy" nie wierzę (chyba, że wtopy Bakero okażą się elementem misternie przygotowywanego przezeń genialnego planu), ani w totalne załamanie Wisły. Inne to teraz zespoły i inni nimi kierują trenerzy.
      • Gość: irek Re: Jawor! a jaki wiek był w zeszłym roku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 09:28
        > W zeszłym roku, wisła miała właśnie 8pkt.przewagi nad Lechem,a potem Lech odrob
        > ił te 8 pkt. i jeszcze przeskoczył wisłę o 3,a więc odrobił 11pkt.czyli dokładn
        > ie tyle ile wisła ma dziś przewagi nad Lechem.Zanim znów napiszesz jakiś bzdurn
        > y artykuł,to się trochę zastanów.A na koniec napiszę Ci w tajemnicy,że w zeszły
        > m roku mieliśmy XX| wiek.

        W zeszłym roku Wisła była na wiosnę w czarnej d..., podobnie jak Legia zresztą. W tym roku jest inaczej, bo to Lech ma problem z drużyną.
    • Gość: Jaro z Bemowa Boże!!! Znowu Levadia albo Valerenga!!!! IP: *.spray.net.pl 03.04.11, 21:59
      Wisło, dla własnego dobra, wypnij tyłek.
      • Gość: robi Re: Boże!!! Znowu Levadia albo Valerenga!!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.04.11, 00:27
        wymień mi tych wszystkich obecnych piłkarzy Wisły, którzy wtapiali wtedy z Levadią czy Valerengą, a potem wytłumacz na jakiej podstawie twierdzisz że tak musi być znowu...
      • Gość: simson Przynajmniej.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 00:38
        Przynajmniej się geografii troche nauczysz ciecciu
    • Gość: jodlo No cóż, w Białymstku chłopcom po jesieni IP: *.c34.178.msk.pl 03.04.11, 23:51
      sodówa strzeliła z pershinga pod kopułę, z paroma zwojami raczej tam nietęgo, łącznie z łowcą bramek. Chyba zaszkodziła mu przygoda z gawędziarzem Smudą. Legia?, no cóż?, starą Damą ( pisane przez małe "k") jest. Wyżej waltza nie podskoczy. A reszta, to JWC do spóly z Antonim P. popychni przez "Zgraję Amiki (Lech???) Poznań", z patronatem Grzesia L.
    • blackhawkrush Ekstraklasa. Dogonienie Wisły to bajka 04.04.11, 05:48
      Juz to kiedys slyszalem. Tak, to bylo przed meczem z Cracovia, ostatniego roku. Druzyna gra slabo, a przed nami kilka ciezkich spotkan. Z drugiej strony, ekstraklasa to kicha wiec moze nie mam racji...
    • Gość: zdrajca Lech/Amica - kwestia smaku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.11, 08:51
      Fanatyk Lecha pyta, po co Wiśle tytuł MP? Bo przeciez Levadia, Valarenga itp. "ogóry" a Lech "wysłał w kosmos" ekipy o jakich milicjantom się nie sniło.
      Bardzo śmieszne jest to, że akurat wśród kibiców Lech jest wielu strasznych "napinkarzy". To już wszyscy w Polsce zauważyli - jakaś nieprawdopodobna dziecinada.
      A prawda jest taka, że wyniki druzyn nie zależą dziś od tego, jak w klubach szkolą piłkarzy, tylko od tego czy mają pieniądze ne zakupy i czy robią udane transfery.
      Dlatego mnie np. srednio ekscytuje współczesny sport w którym wyniki świadczą głównie o ilości posiadanych przez klub pieniedzy.
      A jak chodzi o Lecha - jest to klub, który swoją historie przehandlował z Amika i to w dośc szemrany sposób. Dlatego uważam, że podniecanie sie wynikami tego nowotwora świadczy o braku dobrego smaku.
      I wreszcie - twierdzenie, że Wisła to klub milicyjny dowodzi niewiedzy tak twierdzacego. Wisła obok Cracovii to najstarsze kluby piłkarskie w Polsce. Powstały 105 lat temu, czyli wiele lat przed tym gdy zostały wcielone przez komunistów do "pionów sportowych" (Wisła do Gwardii, Cracovia do Ogniwa, Lech do Kolejarza itp). Komunisci nie pytali sportowców do jakiego pionu chca należec tylko oznajmiali: od dzisiaj jestescie w pionie takim a takim, kropka.
      Więc sympatyk szemranego klubu, który w dodatku nadal utrzymuje dziwne relacje z bandytami powinien jednak bardziej powściągliwie wyrażać swoje negatywne opinie o innych klubach, bo póki co jest tylko śmieszny w tym napinaniu wątlutkiej muskulaturki umysłowej
    • Gość: KKS-MP to nie jest wisła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.11, 09:11
      tylko legia2.Dziewięciu obcych w składzie-żenada.Miszcz(((( wieża Babel
      • Gość: fairplay Re: to jest wisła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.11, 10:27
        takie sa realia sportu zawodowego: kluby handlują zawodnikami. Nie tylko Wisła tak robi. Tak funkcjonują wszystkie kluby polskiej ekstraklasy. Ilość zagranicznych piłkarzy świadczy jedynie o braku dobrych, polskich piłkarzy na rynku. Masz gdzieś w Polsce druzynę w której wychowankowie stanowiliby większość składu?
        Taki jest sport zawodowy i nic nie poradzimy. Choc ja też chciałbym aby rywalizowali zawodnicy wychowani przez polskie kluby. Ale to wymagałoby zlikwidowania sportu zawodowego. Za duży biznes aby to było realne w najbliższych latach, moze kiedyś?
    • Gość: dominik bez Grosickiego Jaga nie istnieje:-/ IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.04.11, 09:27
Pełna wersja