Takie rzeczy tylko w Lechu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.11, 14:07
Niech się lepiej zajmą sprowadzaniem skrzydłowych, a nie głupotami.. Amatorzy pieprzeni..
    • Gość: kris Re: Takie rzeczy tylko w Lechu IP: *.robmar.com.pl 06.04.11, 14:36
      rutek tylko kasę chce bić na Kibolach zamiast zacząć dbać o wyniki
    • Gość: kpg Re: Takie rzeczy tylko w Lechu IP: *.icpnet.pl 06.04.11, 17:28
      w dupie to mam, jak zarząd klubu ma w dupie mnie i pozostałych kiboli. Nie będę nabijał kabzy wronieckiej sitwie, która sprowadza ze swoim bakerem mojego Lecha na DNO !!
    • Gość: antyslonx Re: Takie rzeczy tylko w Lechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 18:47
      chcemy konkretów w postaci zwycięstw a nie banialuków. Zrozumcie pseudodziałaczyny wronieckie, ziomeczki od flaszki, ten klub jest dla nas, nie dla was!!!
    • hotkeczer Takie rzeczy tylko w Lechu 06.04.11, 19:01
      wow
    • Gość: asdfg Re: Takie rzeczy tylko w Lechu IP: *.icpnet.pl 06.04.11, 20:27
      Co wy gadacie? Oni sprowadzają ten klub na dno? To dzięki wejściu Amici co roku gramy o mistrza i puchary, a nie utrzymanie...
    • Gość: dziad Re: Takie rzeczy tylko w Lechu IP: 78.62.252.* 07.04.11, 15:45
      Sami "znawcy" futbolu sie tu wypowiadaja. Tesknicie za Manchesterem iJuventusem jednomeczowcy? Zacznijcie chodzic na mecze i dopingowac druzyne napinacze internetowi.
    • Gość: bull Re: Takie rzeczy tylko w Lechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.11, 20:26
      leczenie kompleksow to u polskich kibicow normalka.
      poznanska publicznosc jest najwspanialsza w polsce dlatego mam nadzieje za tak jak na zachodzie nie beda sie obrzucac blotem tylko beda dopingowac kolejorza i wlacza sie w nowo powstala akcje !
    • Gość: ssl Re: Takie rzeczy tylko w Lechu IP: *.play-internet.pl 08.04.11, 12:28
      do "dziad" - chodzimy na mecze i to nie od momentu "reaktywacji" Lecha po fuzji z amica. A zaczniemy chodzić liczniej, kiedy klub zauważy, że puste trybuny zapełniają nie tylko kibice w mniemaniu władz uprzywilejowani-trybuna nr 2. Piszę to nie tylko w imieniu ale pewnie w imieniu wielu, którzy zasiadają na trybunach Kolejorza od kilkudziesięciu lat, którzy wspierali klub zawsze, nawet kiedy grał o "pietruszkę" i kiedy nie stanowił siły w ekstraklasie. Kiedyś sami-dzisiaj ze swoimi dziećmi a nawet wnukami. Szacunek dla was za wsparcie dla Lecha na trybunach ale "współczucie" za nazywanie nas "jednomeczowcami" czy "piknikami" - pamiętaj,że czasem punkt widzenia zależy od miejsca...siedzenia.
Pełna wersja