Dodaj do ulubionych

Jerzy Podbrożny: Wygrażali mi, pomalowali samochód

IP: *.ip.mgk.pl 15.04.11, 12:59
Tak to jest, nigdy Lech nie będzie miał tak oddanych i wiernych kibiców jak Legia...
Obserwuj wątek
    • Gość: ŻołnierzKosmosu Re: Jerzy Podbrożny: Wygrażali mi, pomalowali sam IP: *.ists.pl 15.04.11, 22:47
      Najładniejszy gol to był z Blackburn, kiedy piłka go trafiła w głowę i wpadła do bramki po dośrodkowaniu. I to w lidze mistrzów, a nie w żadnej tam europejskiej siermiężnej. Więc, niestety dla zapienionych kibiców z Poznania, z Legią więcej osiągnął, zagrał przynajmniej w prestiżowych rozgrywkach. Prawem sportowca jest iść, gdzie może jeszcze zrobić progres, albo u schyłku dbać o swój byt. Pieniactwo i opowiadanie bzdetów o "honorze" jest obciachowe. Najniższe klasy społeczne się tym podniecają.
    • Gość: robertcb Re: Jerzy Podbrożny: Wygrażali mi, pomalowali sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 01:52
      Oto najważniejsze co musicie wiedzieć:
      Establishment naukowy i medyczny nie przyzna się oficjalnie do istnienia świata duchowego czy życia po śmierci, nawet wobec niezbitych dowodów.
      Powodem oczywiście jest pieniądz. Tak, podobnie jak cały ten świat, nauka również nie uniknęła korupcji,
      i jest polem do zbijania biznesu.Badań w tematyce o ktorej piszę,
      po prostu z uprzedzenia i braku korzyści finansowych nikt nie chce ani wspierać, ani finansować, ani promować.
      O przypadkach kiedy to prawdziwi nieskorumpowani naukowcy stwierdzili że mają dowody na to, że każdy człowiek ma nieśmiertelną duszę,
      która jest właściwym umyslem i świadomością - napisały głównie portale i gazety związane z wiarą, katolickie.
      Redaktorzy "renomowanych" naukowych czasopism nie opublikują takich artykułów z prostego powodu:
      ośmieszenie poprzez materialistyczny establishment naukowy i biznesowy, a przecież redaktorom zalezy na ich pracy i źródle dochodu. - tymczasem jest to prawda.
      artykuły i materiały filmowe na ten temat nie ukazały się też na polskich głównych portalach np. na onecie, wp,interii,gazecie, a także w polskich czasopismach.
      Niektórzy naukowcy którzy szczerze poszukiwali prawdy, a nie uprawiali naukę jedynie dla biznesu
      - już przeprowadzili stosowne doświadczenia i obserwacje, i zdobyli niezbite dowody na istnienie duchowej świadomości i życia po śmierci.
      James Randi i jego milion dolarów za zademonstrowanie jakiegokolwiek "zjawiska paranormalnego"?
      A kto powiedział że ten człowiek jest uczciwy? Przecież to nie jest transmitowane na żywo w TV publicznej, gdzie oglądają miliony, tylko dzieje się w prywatnym zaciszu.
      Uważam, że wielu ludzi już mu przedstawiło dowody, ale on na siłę im wmówił że stosują sztuczki iluzjonistyczne itp. byle tylko nie wypłacić nagrody
      Nikt mu nie udowodni oszustwa, bo póki to nie będzie transmitowane na żywo na świat - nie ma po prostu takiej możliwości.
      To co jest w podręcznikach, encyklopediach, czasopismach naukowych, to co wykłada się na uczelniach to tylko ta część nauki,
      która przeszła przez cenzurę establishmentu, czyli została dopuszczona do wiadomości publicznej drogą głosowania większości...
      Musicie wiedzieć, że nauka posunęła się dalej, tylko media tego nie rozpropagowały, a wy ufacie mediom i stereotypowi a nie szukacie samodzielnie prawdy.

      Każdy człowiek ma nieśmiertelną duszę,
      która jest umysłem, jaźnią, świadomością, osobowością, pamięcią.
      Mózg jest interakcyjnym kwantowym odbiornikiem i nadajnikiem dla duchowego umysłu.
      Duchowy umysł nieustannie moduluje stany kwantowe w mikrotubulach,
      dlatego też właśnie mimo wysokiej temperatury, ciągle zachowują one kwantową koherencję,
      i synchronizują ze sobą poprzez splątanie kwantowe pracę wszystkich mikrotubul w mózgu,
      co się przekłada dopiero w dalszej kolejności na pracę neuronów.
      Neuronalna transmisja synaptyczna jest sterowana poprzez rozkazy z mikrotubul,
      a mikrotubule otrzymują je od duchowego umysłu którego wpływ objawia się
      poprzez modulację tych stanów kwantowych na poziomie subatomowym.
      To co odbierają zmysły - trafia do mikrotubul, a w konsekwencji do duchowego umysłu.
      To co myśli duchowy umysł
      - przekłada się poprzez mikrotubule i synapsy na sterowanie materią, czyli ciałem.
      Teoria dualizmu interakcyjnego John Carew Ecclesa,
      oraz kwantowa teoria świadomości Orch-OR Rogera Penrose i Stuarta Hameroffa
      - są prawdziwe.

      Przeczytajcie artykuł i poznajcie prawdę:

      www.orch-or.com

      lub wpiszcie w google: świadomość to nie mózg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka