Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści?

20.04.11, 14:03
Ja największe zagrożenie widzę w masie zdebilałych dziennikarzy. To jest mecz, to są emocje. Nikt nie był wychowywany w duchu nienawiści, tym bardziej do jakiejś drużyny. To tylko tekst przyśpiewki, bardzo popularnej.
    • qbacki Re: Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 14:09
      Zgadzam się w 100%. Niech lepiej dziennikarze przestaną siać ferment. Poznań od zawsze nienawidził Warszawy i tao akurat uważam za przejaw naszego poznańskiego patriotyzmu. I czy jakiemuś dziennikarzynie to się podoba czy nie tak już pozostanie. A co do Euro kogo wogole ono obchodzi. Jak ojciec z synem ma iść na mecz skoro nie dostanie wogole na nie biletów.? Euro będzie pełne leśnych dziadków z PZPNu oraz sponsorów, a tu codziennie lament, że na euro to na euro tamto...rzygać się już chce.
      • wlodzimierz_nowak szok 20.04.11, 22:56
        qbacki napisał:

        > Zgadzam się w 100%. Niech lepiej dziennikarze przestaną siać ferment. Poznań od
        > zawsze nienawidził Warszawy i tao akurat uważam za przejaw naszego poznańskieg
        > o patriotyzmu. I czy jakiemuś dziennikarzynie to się podoba czy nie tak już poz

        Akurat uważam, że pisanie o ogromnym zamknięciu poznaniaków, co czyni też autor, jest grubą przesadą. Nie raz, nie dwa, nie dziesięć obserwowałem jak obcokrajowcy radzą sobie w przypadkowych kontaktach z poznaniakami i jak poznaniacy sobie w nich radzą. I nie jesteśmy wylewni jak Hiszpanie, czy Włosi (choć języki pewnie znamy podobnie) ale na pewno jesteśmy bardziej otwarci niż Francuzi. Ale niestety to mnie nie zszokowało, lecz co innego.

        Gdy czytam o "popularnych piosenkach" (pierwszy wpis), czy "poznańskim patriotyzmie" i "nienawiści do Warszawy" (powyższy wpis), to stwierdzam jednak, że takie wałkowanie (uparte, namolne, przeciągnięte jak wieloletni góralski sweter) problemu otwartości wobec drugiego człowieka, a także pobudzanie ciekawości na inność, staje się w społeczności naszego miasta jednak ważne. Niepostrzeżenie wyrosła nam jakaś część młodego pokolenia pełna kompleksów, skrywanej agresji, z obrzydliwą potrzebą wywyższania się na obcości, nieswojskości, używająca argumentu prawdziwej poznańskości kompletnie bez zrozumienia idei Poznańczyka i Poznaniaka, ani (czysto wiekowo) bez możliwości wykazania się odpowiednią postawą życiową. Przemieszanie pojęć i zaprzeczenie poznańskim wartościom jakie nastąpiło o obu przedmówców jako żywo przypomina mi obecnego prezydenta, który szafuje tymi pojęciami, choć w działaniach bardzo często dokładnie tym wartościom poznańskim zaprzecza. I już wiem także gdzie obecny prezydent ma schowaną sporą część swego elektoratu, gdyż ku memy zdziwieniu duża część jego wyborców to byli ludzie poniżej 30tki.
        • trzeszczy1 Re: szok 21.04.11, 00:58
          ma Pan 100% racji. Dla mnie stadion w sobotę to też był szok. Mieszkałem 3 lata w Warszawie, bylem na 2 meczach Lecha w tym mieście, w knajpie, ubrany w naszą koszulkę. I żyję i nawet mam szalik Legii, który ktoś kogo nie znałem dał mi "za odwagę". Mam wielu kolegów i kilku przyjaciół w Warszawie i w wielu innych miastach w PL, niekoniecznie tylko w Gdyni czy Lubinie. Jak będziemy milczeć i tolerować taką sytuację jaka jest to nic się nie zmieni. Gdybym był dziennikarzem i miał takie możliwości jak oni mają to nie skończyłbym na napisaniu artykułu (bardzo dobrze, że został napisany) tylko działałbym dalej. Jestem przekonany, ze jest taka potrzeba w wielu z nas. Tylko trzeba się zorganizować i to pokazać. Ja się w każdym razie do takiej grupy, jeżeli powstanie zapisuję. A Grobelny? - nie tego gościa nie stać na odwagę, to musi być ruch obywatelski
      • autostradomaniak Świetny artykuł 21.04.11, 00:53
        Tyle tylko, że potrzebny jest nie jeden artykuł, ale długotrwała umiejętna ogólnopolska kampania w tej sprawie. Rónież wpisy na tym forum są najlepszym dowodem na to, że ludzi w Polsce trzeba wychowywać,wychowywać i jeszcze raz wychowywać.
    • niku2011 do niedzieli nie byłem przekonany, jak to jest... 20.04.11, 14:23
      W niedzielę, wraz ze znajomymi, z dziećmi, wybrałem się na mecz Warty. Bywalcem stadionowym nie jestem, więc było to dla mnie dość ciekawe doświadczenie.
      Atmosfera piknikowa, dzieciaki biegające po trybunach z balonami, całkowicie niezorganizowany i przez to, moim zdaniem, bardzo radosny i sympatyczny doping Warty. Bez fanatyzmu i nadmiernego napinania się.
      Okrzyku "Pogoń śledzie syfem jedzie" akurat nie słyszałem, być może dlatego, że był on zagłuszony przez znacznie lepiej zorganizowanych kibiców Pogoni, którzy raz po raz krotochwilnie wykrzykiwali coś tam o strzeleniu k... gola i coś tam, że legia fajna.
      Szkoda, że redaktor nie wspomina o treści piosenek gości ze Szczecina.
      Podobno któryś z ultrasów Warty raz powiedział "sędzia kalosz", ale na szczęście po cichu.

    • whisky80 Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 15:16
      Na jakiej podstawie ktoś twierdzi iż poznaniacy patrzą z spode łba na każdego przyjezdnego, co za bzdury mieszkam w Poznaniu i często mam gości z poza kraju i każdy ma pozytywne wrażenia po spotkaniu z Poznaniakami.
      • bromva Re: Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 15:21
        Kolejny raz Gazeta snuje jakieś idiotyczne teorie bazując na artykułach, które sama wcześniej wypuściła. Skoro raz napisali o ksenofobii czy rasiźmie, to teraz co tydzień będą artykuły na ten temat. A to, że nie przystaje to do rzeczywistości, nie ma dla dziennikarzyn znaczenia. Oni mają swoją wizję świata.
        • zernobyl Re: Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 15:54
          A co takiego napisali niby nieprawdziwego w tym artykule? Jest nienawiść między kibicami - jest, są takie a nie inne przyśpiewki na stadionie - są. Miejcie chociaż trochę odwagi się do tego przyznać, bo póki co wrzucacie tylko komentarze w stylu "GW to g%$#", ale sensu w tych wypowiedziach nie ma żadnego.
          • epox Re: Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 19:27
            zernobyl napisał:

            > A co takiego napisali niby nieprawdziwego w tym artykule? Jest nienawiść między
            > kibicami - jest, są takie a nie inne przyśpiewki na stadionie - są. Miejcie ch
            > ociaż trochę odwagi się do tego przyznać, bo póki co wrzucacie tylko komentarze
            > w stylu "GW to g%$#", ale sensu w tych wypowiedziach nie ma żadnego.

            No dziwię się bardzo ... gdyby artykuł podpisał ktoś nieznany z desantu warszawskiego .... no cóż ale Ty Marcinie Wesołek takie dyrdymały ....
            Byłem na meczu z córką ... faktycznie czasem zażenowanie .... czasem duma .... bądźmy jednak konkretni
            po pierwsze mam ogromny żal do kiboli Kolejorza o oprawę, za każdym razem daję tyle ile mam zawsze daje kasę na oprawy ale nie podoba mi się to czego dotyczyła oprawa ... nie za moje pieniądze proszę !!
            po drugie bądźmy obiektywni .. to chamstwo z warszawki zaczęło i ku... posypały się po ewidentnych prowokacjach warszawki.
            po trzecie ... czy po meczu w którymkolwiek artykule było coś na temat chamskiego zachowania kiboli ze stolycy ?? Ba nawet żadna TV nie podała informacji o skandalicznym zachowaniu kiboli ze stolycy.
            Skandalem jest również zachowanie ochrony i służb porządkowych .... nie podjęła żadnej akcji.
            no i teraz do sedna .... z wielkim niedowierzaniem czytam o naszych przywarach i przewinach ....
            Marcin ... daj sobie luz .....plisssssss
            Nie straszmy teraz EURO ...... przypominam że obecnie hitem na wyspach jest zachowanie kibiców Manchesteru City ... którzy kopiują zachowanie kibiców Kolejorza .... czy kiedykolwiek wstydziliśmy się za kiboli Kolejorza na wyjazdach ????
            • szybkierece Re: Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 23:15
              "A u was bija murzynow"
              Jasne, Warszawka tez wam kaze pluc na rodzine z dziecmi. W narodowych barwach. Do tego spojrz na drugiego posta:
              "Poznań od zawsze nienawidził Warszawy i tao akurat uważam za przejaw naszego poznańskiego patriotyzmu."

              Jesli tak ma wygladac poznanski patriotyzm, to sram na ten Wasz grajdol.
    • bromva Re: Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 15:22
      Kiedyś "dziennikarz" coś znaczyło. Teraz to niezła siara obracać się w takim środowisku ;P
    • kibol69 Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 15:45
      www.wyborczapinokio.pl
    • 4gkoobrewop Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 16:29
      W sumie, to redachtor ma rację. Na zagranicznych stadionach ku...w czy innych ch...ów nie usłyszysz. Są za to fucki, szwule, fags i inne przekleństwa i wyzwiska. Na meczu towarzyskim USA-Polska w Kaiserslautern w 2006, pomalowani jak klowni kibice USA krzyczeli do nas "Poles You sucks". W Manchesterze wyzywali nas od pomywaczy "You sing only when you are cleaning", pokazywali środkowe paluchy itd. Tego Wesołek i reszta redakcji nie widzi i widzieć nie chce. Lepiej nie zauważać, bo tak wygodniej?

      Przekleństwa są na każdym stadionie i im wcześniej sobie redachtor to uświadomi tym lepiej. Sam z resztą też nie raz i nie dwa kur...ami rzucał, na meczu swojej byłej drużyny Odlewu Poznań. Czy może nie?
      • truskawa800 Re: Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 16:57
        ja bym tak w czambuł przyśpiewek kibicowskich nie potempiał. Tu i ówdzie można znaleźć prawdziwe perełki. Dla mnie absolutnym nr 1 jest np: " Legia i Wisła z chu.a wytrysła", które usłyszałem gdzieś w tramwaju parę już ładnych lat temu i mnie powaliło:-)) nie wiem, czy jeszcze aktualne... To co, przepraszam, na gola 40 000 gardeł ma krzyczeć hip,hip, hurra??? Co to jest- turniej w 2 ognie z 1963??? Bez przesady....
        • zernobyl Re: Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 21:12
          No faktycznie przyśpiewka na poziomie, widać że lubisz wyrafinowaną lirykę :/
    • jarspy No i dziennikarz ma rację 20.04.11, 16:55
      Autor tekstu ma rację co dobitnie potwierdzają w swych wypowiedziach tutaj bywalcy koszmarku przy Bułgarskiej, którzy jak widać nie widzą nic złego w prymitywnych obraźliwych okrzykach kierowanych pod adresem każdego kto jest obcy.
      No ale cóż.
      Skoro szef chuliganów Lecha został bohaterem szalikowców po bohaterskim napluciu kobiecie w twarz ze biało czerwone barwy na meczu reprezentacji narodowej, a po plecach poklepuje go klubi władze miasta to co się dziwić.
      Oj będzie wsytd na Euro taki, że głowa boli. Szkoda gadac. Źle się dzieje w Poznaniu oj źle.
      • epox Re: No i dziennikarz ma rację 20.04.11, 19:31
        jarspy napisał:

        > Autor tekstu ma rację co dobitnie potwierdzają w swych wypowiedziach tutaj bywa
        > lcy koszmarku przy Bułgarskiej, którzy jak widać nie widzą nic złego w prymityw
        > nych obraźliwych okrzykach kierowanych pod adresem każdego kto jest obcy.
        > No ale cóż.
        > Skoro szef chuliganów Lecha został bohaterem szalikowców po bohaterskim napluci
        > u kobiecie w twarz ze biało czerwone barwy na meczu reprezentacji narodowej, a
        > po plecach poklepuje go klubi władze miasta to co się dziwić.
        > Oj będzie wsytd na Euro taki, że głowa boli. Szkoda gadac. Źle się dzieje w Poz
        > naniu oj źle.

        najbardziej boję się tych super poprawnych ......... tu może być niezły wstyd
    • jednokolanko Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 19:50
      Włos się jeży, gdy się czyta takie idiotyzmy w wykonaniu czytelników gazety, którzy uważają się za dorosłych ludzi.

      "Nienawidzenie" innych tylko dlatego, że są z innego miasta, tudzież kibicują innej drużynie jest widoczną oznaką jakiejś umysłowej niemocy. Nienawidzić to można morderców czy pedofilów. Ale drugiego człowieka na innej trybunie?

      To dowodzi tylko jednego: że masy ludzi na całym świecie mają życie tak miałkie, pozbawione głębszej refleksji i myśli, że w swoim otępiałym bezmózgowiu kierują całe swoje jestestwo i kumulują wszystkie swoje emocje, frustracje i niedomagania w jednym, pierwotnym wrzasku na stadionie. Pokażcie swoim dzieciom, jakim tatuś czy mamusia mogą być bydlęciem.

      A ty się człeku, dziw, skąd się bierze elektorat idiotów, skąd się bierze pół miliona czytelników Faktu, skąd się biorą poplecznicy CaRydzowicza - oni się nie biorą. Są. Wystarczy się rozejrzeć. Chociażby na trybunach.
      • kontemplator07 Re: Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 21:11
        Piszesz: To dowodzi tylko jednego: że masy ludzi na całym świecie mają życie tak miałkie, pozbawione głębszej refleksji i myśli, że w swoim otępiałym bezmózgowiu kierują całe swoje jestestwo i kumulują wszystkie swoje emocje, frustracje i niedomagania w jednym, pierwotnym wrzasku na stadionie.

        Piszę ja: Jesteś osoba wyjatkową - podczas gdy masy ludzi na całym świecie mają życie tak miałkie, pozbawione głębszej refleksji i myśli, ty, jak róza na śmietniku zakwitasz myślą pełną głębi i refleksji. Pokaż swoim dzieciom, jaka mamusia ma życie głębokie , pełne refleksji i mysli dalekich od dzikich wrzasków na stadionie i pokaż na jakim bydlecym śmietniku żyją.

        Innymi słowy - przeciwieństwem chamstwa i agresji jest pycha i arogancja. A gdzie w tym wszystkim miłość bliźniego?

        • wlodzimierz_nowak Re: Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 23:05
          kontemplator07 napisał:
          > Innymi słowy - przeciwieństwem chamstwa i agresji jest pycha i arogancja. A gdz
          > ie w tym wszystkim miłość bliźniego?

          Miłość bliźniego posunięta do tolerancji wobec agresji rodem z ery człowieka pierwotnego?
    • lord00 Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 23:09
      Kibice Lecha uczcie się hebrajskiego Gazeta Wyborcza wam wszystko wybaczy
    • talsen Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 23:22
      Po co nasze nieudolne władze w ogóle ubiegały się o organizację Euro ? Myślałem, że to zmobilizuje ludzi odpowiedzialnych za tą imprezę, do większej aktywności, że zaczną myśleć po europejsku, że potraktują to jako niezwykłe wyzwanie. Niestety nic takiego się nie stało. Starym komunistycznym zwyczajem, wszyscy, począwszy od projektantów a skończywszy na wykonawcach, mają czas. Nigdzie im się nie spieszy a powinno. Jeszcze raz przypomnę niektórym nieudacznikom, że organizacja Euro, to nie Dożynki Ogólnopolskie. Trzeba było złożyć akces, do organizacji turnieju trampkarzy a nie wielkiej europejskiej imprezy, bo tylko do tego nasze władze się nadają. Najgorsze jest to, że jako obywatel nie mogę nic zrobić i muszę się przyglądać tym wszystkim działaniom, niekompetentnych i nieudolnych organizatorów. Nawet nie wiadomo, kogo by trzeba kopnąć w .........., by się ocknął.
      • trzeszczy1 Re: Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 21.04.11, 01:04
        Można zrobić i to dużo, tylko trzeba zacząć. Może autor artykułu przeczyta komentarze i wpadnie mu do głowy pomysł aby skontaktować się z tymi, którzy są normalni? Wtedy można się spotkać i rozpocząć działanie bo jeszcze nie jest za późno.
    • qwardian Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 20.04.11, 23:43

      Chętnie bym przegzaminował tego miernego dziennikarzynę Marcina Wesołka z języka angielskiego, którym posługuję się płynnie...
    • placebo_99 Obawiam się, że Kibole zatłuką kilku gości zagr. 20.04.11, 23:46
      i będzie wstyd.
    • trzeszczy1 Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 21.04.11, 00:44
      Był taki mecz na Bułgarskiej pomiędzy Lechem i Legią, na którym kibice Legii byli nieoficjalnie. Nasi kibice pomogli Legionistom wejść na stadion. Na każdym krzesełku była wówczas kartka z opisem tej sytuacji, a końcowy jej akapit brzmiał: "Prosimy wszystkich sympatyków Lecha, którzy zjawią się dziś na Bułgarskiej o zachowanie wyjątkowe - powstrzymanie się od jakichkolwiek nieprzychylnych okrzyków pod adresem Legii. Pokażmy się z jak najlepszej strony w dopingowaniu Lecha i tylko Lecha, tworząc wspaniałą atmosferę na naszym stadionie i jednocześnie dowodząc, że jesteśmy w stanie zapewnić wspaniałe i bezpieczne widowisko" Kibice Lecha Poznań. Teraz nie ma kibiców, są kibole. Teraz jak wygrywa Lech nie słychać salw radości tylko bluzganie na przeciwnika, a piłkarze w tym uczestniczą. Nie umieliśmy przekuć tego co było możliwe (wyjątkowo?) w coś co stanie się regułą i naszą wizytówką. Marzę o tym aby tamte czasy wróciły. Na to jednak trzeba odwagi Panie Prezesie Kadziński i Panie Prezydencie Grobelny. To jest do zrobienia, a w każdym razie warto próbować bo właśnie po to są takie widowiska. To też kwestia mentalności, a My Poznaniacy jesteśmy ok, nie musimy ulegać sile kiboli demonstrujących brak tolerancji, zachowania nacjonalistyczne. Podobno mamy najlepszych kibiców w Polsce ... Ale mamy też jednych z najgorszych kiboli w Polsce. Bądźmy więc kibicami. Nie dajmy się sterować idiotom. Moim zdaniem takie zachowania jakie miały miejsce na Bułgarskiej w ostatnią sobotę prezentują to, co w polityce wspiera i prezentuje PiS. Czy za tym tęsknimy?
    • s.dymny Poznań na Euro 2012 - Wychowani w nienawiści? 21.04.11, 11:13
      Szanowny Panie Redaktorze,

      Serdecznie Panu dziękuję za szybką i trafną analizę mego stopnia wykształcenia, światopoglądu i stanu psychicznego.
      Urodziłem się w Poznaniu blisko 40 lat temu. Nie jestem kibicem, ani Lecha, ani Warty. Nie znam języków obcych. Jestem przedstawicielem tej – jak Pan to ujął – masy zwykłych poznaniaków. W Poznaniu żyło mi się dotąd dość dobrze.
      Od Pana, a także od red. Bartkowiaka i prof. Środy dowiedziałem się jednak, że w moim rodzinnym mieście mieszka zło, a ja boję się wszelkiej obcości i stanowię zagrożenie dla organizacji EURO 2012. Tak na marginesie, dzięki publikacjom w Pańskiej gazecie trochę się nawet dokształciłem, bo poznałem znaczenie słów ksenofobia i homofobia. Po pierwszych artykułach nie do końca się z nimi zgadzałem. Wydawało mi się, że nie znajduję w sobie niechęci do sąsiada, który szczęśliwie żyje w związku partnerskim z drugim mężczyzną. Kłanialiśmy się sobie nawzajem, gadaliśmy o pogodzie, raz po raz opowiedzieliśmy sobie jakiś dowcip, ba pożyczyłem mu nawet kiedyś cukier. Sądziłem również, że z radością przywitam kibiców z całej Europy, którzy przyjadą na Mistrzostwa. Jako taksówkarz uczestniczyłem w, zorganizowanym przez Urząd Miasta z myślą o obsłudze kibiców na EURO, kursie językowym. Dostrzegałem bowiem możliwość znacznego wzrostu moich przychodów przez te dwa czerwcowe tygodnie roku 2012. Artykuły o mojej ksenofobii, homofobii i faszystowskich zapędach jednak zaczęły się mnożyć jak ciasto na drożdżowca czyli na „słodkie” – jak słusznie zauważył red. Bartkowiak – które tak lubię sobie w niedzielę „spucnąć”. Zacząłem więc myśleć, że chyba jednak siebie nie znam, że skoro tak mądrzy ludzie piszą, to coś jest na rzeczy. Aż w końcu naszedł 20 dzień kwietnia i Pański artykuł. Olśniło mnie. Kiedy podał pan przykład Portugalczyków coś we mnie tąpnęło. Uzmysłowiłem sobie, że rzeczywiście nienawidzę Portugalczyków, że gdy tylko ich spotkam to szybko wprowadzę się w stan upojenia alkoholowego a potem będę tłuk butelki pod ich stopami i na pewno nie pomogę im w niczym. Gdy już zdałem sobie sprawę z mojej niechęci do Portugalczyków, poszło już lawinowo. Zacząłem bluzgać – na wszelkie przejawy inności i obcości. Nie będę tu wymieniał tych mniejszości którym się dostało, ale niech mi Pan wierzy nie przebierałem w słowach. Gdy już obraziłem wszystkich – nie wiedzieć skąd – zacząłem wychwalać Dmowskiego i Endecję, a przecież wiadomo stąd już tylko krok do nazizmu.

      Panie Redaktorze – dzięki Panu wiem kim jestem! Jestem poznańskim niewykształconym ksenofobem o nacjonalistycznych zapędach. Moja obecność w czerwcu 2012 roku w Poznaniu stanowi jedyne i największe zagrożenie imprezy zwanej EURO 2012. Dziękuję za tę bezcenną wiedzę!

      pozdrawiam,
      Stefan - poznański taksówkarz
Pełna wersja