dirloff
05.05.11, 22:31
No proszę, sprawa się rozkręca... Coraz więcej osób dedukuje, że "Staruch" to tak naprawdę agent (podwójny?) policji, ich wtyka w kibolskim środowisku. To jednak nic, niektórzy już formułują podejrzenia o tzw. inside job, czyli spreparowanie tych zajść przez służby specjalne & policję w celu odwrócenia uwagi od spraw ważniejszych, istotniejszych i wykrowanie nowego, propagandowego wroga dla ludu, bojarów i cara, Donka 1-ego. Nowego, ponieważ stary, dotychczasowy, czyli PiS, jest już zgrany. Dziś takie bezmyślne antypisowskie & antyjarkowskie ujadanie jest już nieskuteczne czy wręcz przeciwskuteczne, vide ośmieszenie się przez SLD gadką-szmatką Kality o delegalizacji PiS.
I do tych "spiskowców" właśnie przyłączył się prezydent Poznania, Ryszard Grobelny, również obwiniając służby porządkowe o rozkręcenie tych zajść... Oczywiście, spotkał się z ostrą krytyką GW za tę spiskowo-pisowską herezję, hehe...
www.sport.pl/pilka/1,65045,9544393,Prezydent_Poznania_na_blogu__Prowokacje_sluzb_porzadkowych.html
Jak widzicie, niektórzy z tutejszych forumowiczów, w tym niejaka Anwad, zyskują poważnych sojuszników;-)
Zatem, jeżeli już, jeżeli i tak, to pobawmy się tym, co tygryski lubią najbardziej, czyli teorią spiskową;-)
Potrzebny jest nowy, świeży wróg. Następca wymagających kastracji pedofilów czy handlarzy dopalaczami. Na tyle użyteczny, aby przy jego kreacji i zwalczaniu upiec wiele pieczeni na jednym ogniu. Taki, któremu trudno będzie znależć obrońców i współczujących. Taki, którym będzie można straszyć odpowiednio czasowo i z właściwym nasilieniem - do wyborów i/lub opcjonalnie do Euro2012, w przypadku wygranej PO. I, przede wszystkim, taki, którego będzie można dostępnymi środkami i narzędziami, instytucjami państwa pokonać i wizerunkowo to wykorzystać, rozegrać w mediach. Na marginesie, wracając do tych wielu pieczeni - dobrze by też było, aby ten "wróg" był także wrogiem dla jakiegoś innego ośrodka, lobby, które będąc z nami w sojuszu (już obecnie lub w przyszłości) także posłuży nam i odpowiednio się wysłuży...
Skoro PR-owcy PO z Igorem Ostachowiczem na czele "wykreowali" takich wrogów i walkę z nimi jak - walkę z pedofilami i ich kastrację, walkę z hazardem i ich ekspozyturami, walkę z dopalaczami i również ich ekspozyturami, to dlaczegoby nie mięli dokonać kolejnej takiej "kreacji"...? Przecież jak coś zagrało, skutecznie zagrało i gra lemingom dalej, to trzeba się tego trzymać. Zwłaszcza, że antypisowskie scratchowanie zaczęło przeszkadzać... Tylko głupiec zmieniałby dobrą płytę i podjął zabawę z nową, nieznaną...
Oczywiście, na ile takie łączenie punktów jest i zasadne, i uzasanione, przekonamy się z czasem. Osobiście mam do tego dystans. Jednak łączyć punkty i można, i powinno się. W takich to czasach żyjemy, vide kontrowersje z "dorwaniem" Osamy...
Obecnie można się tym pobawić, jednak wyśmiewanie i negowanie a priori jest objawem ciasnego umysłu. Warto pamiętać, że wojewodą kujawsko-pomorską jest członkini PSL. Jednak i jej poprzednikiem, i obecnym prezydentem Bydgoszczy jest działacz i regionalna szycha PO, Rafał Bruski. Minister Sportu to nominant Tuska, który nie przerwał meczu (mógł choćby próbować), nie wyszedł protestacyjnie. Komendanci i KG w Warszawie, i wojewódzkiej w regionie, i miejsckiej, bydgoskiej, to także nominanci. Z rozdania politycznego, partyjnego.
Śmieszne w tym wszystkim jest też to, że i tutejsze, i internetowe lemingi, w swej masie, są w stanie wszystko, dosłownie WSZYSTKO wytłumaczyć i przekuć w: a) protuskowy, a b) antyjarkowy oręż. Wczoraj wynajęcie przez Sikorskiego AKURAT skompromitowanego Giertycha, którego jeszcze niedawno chciały utopić, a dziś te zajścia zwalać WYŁĄCZNIE na PiS...