Gość: Sawik
IP: *.dynamic.chello.pl
16.06.11, 00:43
Akurat Amaral w żadnym wypadku nie zawiódł. Pełen profesjonalizm, profesor. Kto widział mecze Pogoni z tamtego okresu ten wie, że jako defensywny pomocnik grał na takim poziomie, jakiego się nie spotyka w ogóle na boiskach ekstraklasy, tylko partnerów miał słabiutkich.