akkj
04.08.11, 16:59
Nareszcie bóg Boruc może wejdzie z ławki do bramki włoskiego cieniasa.
Pytam po raz kolejny: jak to jest, że ten bramkarski bóg, według jego wyznawców w swoim czasie jeden z trzech najlepszych bramkarzy na świecie, kisił się latami w podwórkowym Celticu, a potem poszedł za marne grosze do włoskiego cieniasa i NIGDY nie miał żadnej realnej oferty z jakiegokolwiek lepszego klubu???