turecky Co z dopingiem na PGE Arenie? Kibice myśleli, ż... 07.09.11, 13:29 Stworzenie klubu kibica spowodowało, że ultrasi na mecz nie przyszli. Tylko pikniki. I stąd brak głośnego dopingu. Było jak na siatkówce, tylko zabrakło zapiewajły, który zagrzewa kibiców do dopingu. Czy to jest długoterminowo dobre? Podejrzewam, że PZPN pójdzie w zaparte i koniec końców ultrasi zapiszą się do klubu kica. Odpowiedz Link Zgłoś
akkarin1970 Re: Co z dopingiem na PGE Arenie? Kibice myśleli, 07.09.11, 16:42 Jeśli długoterminowo i docelowo miałoby to wyglądać jak na siatkówce to pod takim projektem podpisuje się obiema rękami i ultrasi i "prawdziwi kibole" nie są na stadionach do niczego potrzebni. Odpowiedz Link Zgłoś
morowy Nareszcie spokój 07.09.11, 13:35 W końcu ludzie poszli oglądać mecz, a nie się wydzierać i naparzać . . . Odpowiedz Link Zgłoś
chateaux Re: Nareszcie spokój 07.09.11, 13:36 morowy napisał: > W końcu ludzie poszli oglądać mecz, a nie się wydzierać i naparzać . . . Kibice mają sie na stadionie bić? Nie Mają być 12 zawodnikiem? Tak Odpowiedz Link Zgłoś
ktokolwiek.widzial Re: Nareszcie spokój 07.09.11, 13:50 Moim zdaniem brakowało organek z meczu siatkówki, wuwuzeli oraz pieśni o małym rycerzu. Przy spełnieniu tych warunków doping by był super. Odpowiedz Link Zgłoś
j.w.erazmus Re: Nareszcie spokój 07.09.11, 16:01 ktokolwiek.widzial napisał: > Moim zdaniem brakowało organek z meczu siatkówki, wuwuzeli oraz pieśni o małym > rycerzu. Przy spełnieniu tych warunków doping by był super. Ja jestem za wprowadzeniem śpiewania piosenki z filmu "Czterej pancerni i pies". Nie ma nic wpólnego z futbolem ale wszyscy na pewno ją znają. Odpowiedz Link Zgłoś
kalam07 Lemingi z szechterówki 07.09.11, 13:44 Lemingi z szechterówki miały zrobić doping ? Ta banda konsupcyjnie nastawionych zniewieściałych homoparweniuszy myślała tylko o tym żeby nażrec sie popcorny i zdjęć na fejsa narobić, 3/4 nie rozpoznawało piłkarzy, połowa pytała na jakich pozycjach zagra Zagumny z Bąkiewiczem ... Oni mieli doping robić ? Wszyscy, z PZPN'e na czele, i serwilistami od Michnika dostają wzeszcie to czego chcieli, zdehumanizowana masę, która nie jest zdolna do przejawiania jakiejkolwiek inicjatywy, na następnych meczach reprezentacji PZPNu będzie jeszcze ciszej. Odpowiedz Link Zgłoś
rozbojnick Nic dodać, nic ująć ! 07.09.11, 14:17 kalam07 napisał: > Lemingi z szechterówki miały zrobić doping ? > > Ta banda konsupcyjnie nastawionych zniewieściałych homoparweniuszy myślała tylko > o tym żeby nażrec sie popcornu i zdjęć na Fejsa narobić, 3/4 nie rozpoznawało > piłkarzy, połowa pytała na jakich pozycjach zagra Zagumny z Bąkiewiczem ... > > Oni mieli doping robić ? Odpowiedz Link Zgłoś
nishio To Gdańsk.. Mysleliście że będzie Poznań??? 07.09.11, 13:45 Jak chcieliscie doping to trzeba było zrobić mecz w Poznaniu ew. na Legii. Ale wy i tak z całej imprezy pamietalibyście tylko jednego kretyna co sie znalazł i kogoś opluł. A wy za to opluwacie całe miasto.... Odpowiedz Link Zgłoś
kalam07 Re: To Gdańsk.. Mysleliście że będzie Poznań??? 07.09.11, 14:12 Bzdury i Lech i Legia leją na pzpn, na Legii w ostatnich meczach pzpn'u dopingu nie było, była zima na trybunach jak w Gdańsku. Odpowiedz Link Zgłoś
ndyzma Re: To Gdańsk.. Mysleliście że będzie Poznań??? 07.09.11, 16:27 Kolega piszący o Poznaniu nie ma pojęcia o aktualnej sytuacji w kibicowskim światku. (ja też nie za bardzo się w tym orientuję ale cokolwiek ogarniam ) 636073.www.blox.pl/html;jsessionid=C54C33FBC3EEB69DBB1497E756BE27D9.ib507tom1 Rząd i pzpn chcieli mieć spokój na trybunach - to mają. uwaga o zdjęciach "na fejsa" 100% trafności pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krajidiotow KROK DALEJ... 07.09.11, 16:28 Mysle, ze w ramach protestu przeciw PZPN idzcie o krok dalej. Zalozcie se nowy narod i wystawcie nowa repre. Z kuwa Jaroslawem obronca kibolstwa na bramce i Hoffmanem i jego kolegami z Kaczenjugend w polu. W zyciu nie slyszalem takiego pier..lenia ... serwilisci, szechterowka, homosromo ...co ty bredzisz gosciu. Czy reprezentacja reprezentuje PZPN czy Polske? Nie chce Ci sie drzec mordy to siedz w chalupie i dalej marszcz freda w koleczku z ziomami. W Gdansku najwyrazniej ludzie przyzwyczaili sie do kibicowania regatom zeglarskim i nie kumaja pilki... Mecze na Stadionie Slaskim zawsze mialy klimat, bez kibolstwa, bo tutaj ludzie rozumieja ten sport. Na pohybel KIBOLII!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ndyzma Re: KROK DALEJ... 07.09.11, 19:20 krajidiotow napisał: > Mysle, ze w ramach protestu przeciw PZPN idzcie o krok dalej. Zalozcie se nowy > narod i wystawcie nowa repre. Z kuwa Jaroslawem obronca kibolstwa na bramce i H > offmanem i jego kolegami z Kaczenjugend w polu. a kto tu popiera PiS? z chęcią oddam głos na tego kto zagwarantuje, że po EURO 2012 Roz$%^oli PZPN i zaczniemy od nowa Tabula rasa. > W zyciu nie slyszalem takiego p> ier..lenia ... serwilisci, szechterowka, homosromo ...co ty bredzisz gosciu. Czy reprezentacja reprezentuje PZPN czy Polske? Nie chce Ci sie drzec mordy to siedz w chalupie i dalej marszcz freda w koleczku z ziomami. ja tam nie wiem jak się z kolegami bawisz, ale u nas tak się nie robi (z resztą potwierdzasz zaciąg do "homosromo" jak ktoś tam wcześniej nazwał) >W Gdansku najwyrazniej ludzie przyzwyczaili sie do kibicowania regatom zeglarskim i nie >kumaja pilki... A co powiesz o kibicach Lechii ? też kibicują regatom ? (albo Arki z Gdyni? ) >Mecze na Stadionie Slaskim zawsze mialy klimat, bez kibolstwa, bo tutaj lu > dzie rozumieja ten sport. Na pohybel KIBOLII!!! tak zwłaszcza ten mecz ze Słowacją przy pustych trybunach, nie jesteś zainteresowany sytuacją to nie komentuj. Ps zrób sobie innym przyjemność i nie pisz już w tym temacie (to prośba). Odpowiedz Link Zgłoś
gustdelf2 Chodza sluchy,ze do klubu kibica masowo.... 07.09.11, 13:48 zapisywali sie czlonkowie PO i ich rodziny to taka akcja zorganizowana prze partie aby nie dopuscic na stadion prawdziwych kibicow, ktorzy w trakcie meczu mogli wykrzyczes swoje Donald ma tole.... a na dodatek poszloby to w publicznej telewizji. Odpowiedz Link Zgłoś
rameo Co z dopingiem na PGE Arenie? Kibice myśleli, ż... 07.09.11, 13:48 morowy: Uważasz, że na mecze repry powinni chodzić: -kibice, którzy nie znają składu wychodzącego na mecz -kibice, którzy nie rozpoznają zawodników biegających po murawie - kibice, którzy siedzą ze ściśniętymi piąstkami bo do przerwy jeszcze kwadrans a im sie chce siusiu i jeść - kibice, którzy pojawiają się na meczach bo są piękne stadiony (patrz mój wcześniejszy post) - kibice, którzy tylko oglądają bo wstydzą/nie potrafią dopingować - kibice, którzy zachowują się poniżej krytyki (gwiżdżą) niczym "kibole" - kibice, którzy odwrócą się od repry kiedy tylko zazna goryczy porażki a już na pewno kiedy zakończy się tak "istotny" i "komercyjny"turniej EURO 2012 Mówię głośne NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
akkarin1970 Re: Co z dopingiem na PGE Arenie? Kibice myśleli, 08.09.11, 13:35 > Uważasz, że na mecze repry powinni chodzić: > -kibice, którzy nie znają składu wychodzącego na mecz > -kibice, którzy nie rozpoznają zawodników biegających po murawie > - kibice, którzy siedzą ze ściśniętymi piąstkami bo do przerwy jeszcze kwadrans > a im sie chce siusiu i jeść > - kibice, którzy pojawiają się na meczach bo są piękne stadiony (patrz mój wcze > śniejszy post) > - kibice, którzy tylko oglądają bo wstydzą/nie potrafią dopingować > - kibice, którzy zachowują się poniżej krytyki (gwiżdżą) niczym "kibole" > - kibice, którzy odwrócą się od repry kiedy tylko zazna goryczy porażki a już n > a pewno kiedy zakończy się tak "istotny" i "komercyjny"turniej EURO 2012 Oprócz tych gwiżdżących (bo jest to przejaw braku kultury - ale nie łamie prawa - i oni także mogą przychodzić na mecz) odpowiedź na powyższe brzmi - ZDECYDOWANIE TAK. Ci ludzie płacą za bilet i dopóki nie łamią prawa mogą robić właśnie to co napisałeś powyżej jesli mają na to ochotę. I nie mam zamiaru dorabiać do tego żadnej ideologi - po prostu taki mają model spędzania wolnego czasu i rozrywki. Kto chce niech przyjdzie i śpiewa, to też będzie jego sprawa, ale niech nie zmusza do tego innych. Tak samo zresztą powinno być na lidze jak jest grupa kiboli,ultrasów czy hoolsów (ze względu na "kumatość" forum te grupy zrównuję do jednej) to na wydzielonej trybunie (młynie, kotle, czy innej "zylecie ;) ) niech robią co chcą (taki układ można zawrzeć z klubem pod warunkiem, że wszyscy wykupią karnety na całą trybunę - na takie ustępstwo można póść) oczywiście w ramach prawa ale wara im od tego co robi reszta publiczności/kibiców/widzów i jak jest ona ubrana czy wymalowana. Za bilet zapłacili i bawią się jak lubią - nie wiem czemu niektórym tak ciężko to zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
rozbojnick Wcześniej jazda po Małeckim, teraz narzekanie na d 07.09.11, 13:54 Teraz narzekanie na doping, a wcześniej jazda po Małeckim, który piętnował owe gwizdy itp zachowania pikników. Odpowiedz Link Zgłoś
yaah Re: K..wa o co wam chodzi w tej gazecie? 07.09.11, 14:18 Uwielbiam kulturalnych anty-GW. Buhahaha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
strain Re: K..wa o co wam chodzi w tej gazecie? 07.09.11, 14:57 Yaah napisał: Uwielbiam kulturalnych anty-GW. Buhahaha!!! No tak. Bo to Postalot pierwszy zaczął wyzywać ludzi od idiotów. Grundol mu tylko delikatnie i kulturalnie dopomniał, że wypada wyłącznie opisywać zachowania dziennikarzy GW w samych superlatywach. Nie, nie nazwał go przy tym idiotą. Pewnie jakiś błąd w systemie czy coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
przywalmi Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie? ... 07.09.11, 14:19 Pierwotnie chciałem się wybrać na mecz ale jak zauważyłem jakie są tworzone sztucznie trudności by dostać bilet (zapis do klubu kibica to tylko strata pieniędzy korzyści żadne wiem z autopsji) ale jak się dowiedzionemu co robią z kibicami którzy maja paręnaście kilometrów do przejechania a wielki parking przed stadionem jest nie dla nich to się ciesze że nie dostałem biletu W ubiegłym roku wybrałem się na mecz otwarcia hali w Sopocie Polska Brazylia Bilet kupiłem w internecie wjazd na parkin w empiku wiec można zrobić to w normalny sposób PZPN tylko pozornie dba o kibiców on dla o kasę dla siebie i to jest najważniejsze Bo jakby przyszli na mecz kumaci kibice którzy wybrali się na mecz anie pokazać to by wiedzieli kto gra i na jakiej pozycji i z kim a kto to jest "Kręcinina" i prezio Lato tak samo nieudany jak tegoroczne lato i jak tu się udać na bankiet na trzeźwo? przecież ich nie poznają i nie wpuszczą a tak kibice nie maja okazji napisać jak to po bankiecie było wynieśli na ramionach kibiców czy na noszach. Chce by Euro się w Polsce udało ale nie chcę by PN rządzili ludzie pokroju "Kręcimy" (jakie nazwisko taka działalność) i "Polano" Odpowiedz Link Zgłoś
tom-mon Doping PGE Arena: Ciała dały kluby kibicowskie 07.09.11, 14:19 Sytuacja wygląda tak: Z jednej strony chuligani z problemami z głową demolujący co się da i tłukący piłkarzy. Z drugiej Mister Lato i jego klika, co trzęsie się o stołki i nie ma żadnego pomysłu co zrobić z kibolami, co demolują pociągi i stwarzają zagrożenie, że polskie kluby będą wywalane z Ligi Misiów albo innych tego typu imprez, że polska piłka nożna upadnie, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie zaryzykuje utraty życia jako ceny za obejrzenie meczu na żywo. Poszedł po najlżejszej linii oporu: utrudnił zakup biletów (cena, system), żeby zniechęcić kibiców i zagwarantować sobie na 100% spokój na stadionach I co? I jest górą. Kluby kibicowskie się obraziły jak małe chłopczyki w piaskownicy, a bilety i tak się rozeszły - stadion był prawie pełny, pzpn ma swoją kasę. 12-sty zawodnik zawiódł? A GDZIE BYLIŚCIE? Piszczycie, że pikniki, że sramto owamto, a sami zachowaliście się dokładnie tak, jak chciał pzpn. NIE STAWILIŚCIE SIĘ NA POSTERUNKU, KIEDY REPREZENTACJA WASZ POTRZEBOWAŁA. NA MECZU Z NIEMCAMI!!!!!! Następnym razem zamiast skomleć jak przedszkolaki, stawcie się na stadionie, nadajcie ton i rytm i dopingowi. Lato i jego przy...pasy będą życie utrudniać kibicom, bo tacy są - I CO Z TEGO? CHODZICIE NA STADIONY DLA GRZEGORZA LATO, CZY DLA REPREZENTACJI? Byłem tam. Z dzieckiem. I możecie sobie nazywać mnie piknikiem. Mój syn ma 9 lat, trenuje w szkółce Lechii Gdańsk, piłką nożną żyje 24/7, mecz był dla niego mega przeżyciem, po meczu byliśmy przez pół godziny przygłusi od hałasu na stadionie, a teraz mam mu powiedzieć, że "specjaliści od kibicowania" uważają, że nasza obecność się nie liczy, bo w TV było słabo słychać? To prawda, że były barany, co gwizdały w najmniej odpowiednich momentach - A GDZIE BYLIŚCIE WY, KANAPOWI KIBICIE Z PIZZĄ W RĘKU? KTO MIAŁ ICH UCISZYĆ? A sam doping być może wcale nie był taki zły, skoro w drugiej połowie w końcu nasi obudzili się (albo aviomarin przestał działać) i zaczęła się gra w piłkę, a nie kopanie balonu. Być może te chwile ciszy podziałały na nich motywująco - bo ludzie chcą oglądać mecz i zobaczyć dobrą grę i widowisko za swoje pieniądze. A jak piłkarze spali na boisku, to i na trybunach cisza (jak chcą pobudki, to niech zainwestują w budziki). Odpowiedz Link Zgłoś
boncza Re: Doping PGE Arena: Ciała dały kluby kibicowski 07.09.11, 16:12 Wreszcie dobry komentarz! Zgadzam się w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
mickey.mouse Re: Doping PGE Arena: Ciała dały kluby kibicowski 07.09.11, 16:17 tom-mon napisał: > 12-sty zawodnik zawiódł? A GDZIE BYLIŚCIE? Piszczycie, że pikniki, że sramto ow > amto, a sami zachowaliście się dokładnie tak, jak chciał pzpn. NIE STAWILIŚCIE > SIĘ NA POSTERUNKU, KIEDY REPREZENTACJA WASZ POTRZEBOWAŁA. NA MECZU Z NIEMCAMI!! > !!!! A ja uważam że w sumie to nie najgorzej się stało. Alkoholicy z PZPN mają teraz ból głowy, bo sami na pewno widzą, jak doskonale sprawdza sie ich pomysł "klubu kibica".... Odpowiedz Link Zgłoś
tom-mon Re: Doping PGE Arena: Ciała dały kluby kibicowski 07.09.11, 16:51 Mickey.mouse, pzpn ma być może ból głowy - od winka i zakąsek czy przejmą się komentarzami nt. dopingu? ani trochę: stadion pełen, to i kasa jest, co im więcej trzeba - według nich wszystko się sprawdziło żeby nawiązać równoważną konfrontację z pzpn kluby kibicowskie muszą zaistnieć na stadionach, a nie obrażać się i bojkotować mecze ktoś tam kiedyś powiedział: nieobecni nie mają racji i w tym przypadku to okazuje się prawdą mickey.mouse napisał: > tom-mon napisał: > > > > 12-sty zawodnik zawiódł? A GDZIE BYLIŚCIE? Piszczycie, że pikniki, że sra > mto ow > > amto, a sami zachowaliście się dokładnie tak, jak chciał pzpn. NIE STAWIL > IŚCIE > > SIĘ NA POSTERUNKU, KIEDY REPREZENTACJA WASZ POTRZEBOWAŁA. NA MECZU Z NIEM > CAMI!! > > !!!! > > A ja uważam że w sumie to nie najgorzej się stało. Alkoholicy z PZPN mają teraz > ból głowy, bo sami na pewno widzą, jak doskonale sprawdza sie ich pomysł "klub > u kibica".... > Odpowiedz Link Zgłoś
bez_owijania Re: Doping PGE Arena: Ciała dały kluby kibicowski 07.09.11, 19:14 > Kluby kibicowskie się obraziły jak małe chłopczyki w piaskownicy, a bilety i ta > k się rozeszły - stadion był prawie pełny, pzpn ma swoją kasę. Owszem, ale główny wpływ na to miała euforia związana z nowymi stadionami, a ona z czasem minie. Wtedy jeśli reprezentacja nie będzie miała wyników, to taki piknik z popcornem, który był wczoraj w Gdańsku na mecz już nie przyjdzie. Jak Pzpn zacznie mieć problemy z zapełnianiem stadionów, to się jeszcze z kibicami przeprosi. Nie zawsze będziemy grali z Niemcami, będą mniej medialni przeciwnicy, a czasami mecze o pietruszkę, gdy odpadniemy już z eliminacji. Kto wtedy przyjdzie na stadion? Odpowiedz Link Zgłoś
baster22 Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie? ... 07.09.11, 14:23 To był doping kibiców siatkówki. POmylili mecze albo się bali Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
abby098 Kibicowanie na polskich stationach to wiocha 07.09.11, 14:24 Bardzo czesto wiejski d-j zacheca gawiedz madrymi okrzykami 'kto wygra mecz?' a gawiedz gromko odpowiada.... zenua. Jesli ma byc doping, niech bedzie spontaniczny. Te wszystkie buraczerskie nazwy wiosek powypisywane na flagach narodowych... te traby przeniesione zywcem z afrtyki.... Odpowiedz Link Zgłoś
datekada2 Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie? ... 07.09.11, 14:28 Kibic, to ktoś, kto kibicuje, czyli jest zainteresowany wynikami swojej drużyny, widowiskiem, przychodzi na stadion, dopinguje, oklaskuje itp.; niekoniecznie musi więc wyć i wrzeszczeć cały mecz oraz wpadać w ekstazę na sam widok piłkarzy. Mecz zresztą był towarzyski, bez stawki, przez długie minuty Polacy nie potrafili nawet przytrzymać piłki, pomimo iż Niemcy grali rezerwami, na luzie, bez pressingu nie myśląc o obronie. Emocje przeżywał chyba tylko Szczęsny patrząc co wyprawiają obrońcy (i nie tylko oni). Doping był więc adekwatny do tego co działo się na boisku. Odpowiedz Link Zgłoś
marcellomenello Re: Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie 07.09.11, 14:37 Chłopie, o czym Ty gadasz. Mecz bez kibiców to trening, nie mecz. Lato chciał grzecznych kibiców to ma. Ale zagraniczne gazety nie beda pisały o naszych kibicach, a zagraniczni kibice nie bedą naśladowac naszych - bo od wczoraj nie ma czego. (np. Manchester City - Lech) Odpowiedz Link Zgłoś
1group Re: Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie 07.09.11, 14:46 Gazeta rzecznikiem kibolstwa? Ujmuje się za "bojkotującymi" kibolami? Szuka w nich sprzymierzeńców,jak PiS? Piłkarze,to zawodowcy,maja grać z publiką lub bez,taki zawód sobie wybrali i za to im płacą. Każdy mecz ma być z "oprawą" i darciem ryjów przez bandytów? Coś Wam się w tej gazecie poprzestawiało. Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Ufff... a już myślałem, że ZDF mi dźwięk zepsuł... 07.09.11, 14:38 ... w transmisji z meczu. A tu faktycznie taka cisza była. Gwizdy to nie nowina, to typowo polaczkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
jedyny.remek Re: Ufff... a już myślałem, że ZDF mi dźwięk zeps 07.09.11, 15:17 wczoraj na kilku innych stadionach też gwizdano podczas czytania zasad fair-play i na hymnach. Przykładem tego był mecz Estonia-Irlandia Płn. gdzie nie szczędzono gwizdów zarówno na hymnie brytyjskim jak i podczas czytania. Ja to wytłumaczysz? Pewnie w Estonii i innych krajach też jest masa Polaków? Odpowiedz Link Zgłoś
rio2 BOJKOT KADRY 07.09.11, 14:47 niedziwne jak na mecze chodzą same pikniki i janusze. pozdro dla kumatych Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek Nie było dopingu, bo nie było "je.bać PZPN" - tak? 07.09.11, 14:48 Mnie tam nie przeszkadzało, że nie słyszałem: "Legia/Wisła/Lech - Co? Ty Kur.wo". Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Re: K..wa o co wam chodzi w tej gazecie? 07.09.11, 15:05 > Ja, jako że już dawno zostałem naznaczony przez ww. organ jako cham, bandyta i > złodziej, Co dwóch ostatnich to trudno powiedzieć, ale pierwsze określenia jak najbardziej do ciebie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
postalot Re: K..wa o co wam chodzi w tej gazecie? 07.09.11, 16:04 Wzniosę się ponad tę wymianę epitetów i wytłumaczę ci w prostych zdaniach czemu błądzisz... Piszesz gdzieś tam, że przecież nikt nie narzekał na doping tylko na "bandytów rozwalających stadiony i opluwających kibiców owszem". Tak, masz rację, wszystkim tutaj wypowiadającym się na temat hipokryzji wyborczej chodzi o kampanię anty-kibolską. Nikt nie popiera niszczenia stadionów i plucia na ludzi. Ale to co robi wyborcza, to nie jest potępianie chuligaństwa (co robiła od zawsze i co popierałem) tylko ich kolejna moralizatorska kampania; stąd właśnie ten nowo stworzony sztuczny twór - kibol, którego chcą tępić. Oni arbitralnie uznają kto jest, a kto nie jest tym kibolem, wrzucają wszystkich do jednego worka, przez co dzielą ludzi. Wystarczy chodzić na Żyletę i już jesteś kibolem, głosujesz na PiS, kradniesz, niszczysz itp. A tu gwno! Ja nie jestem w ogóle za PiSem, nie kradnę, nie niszczę, a lubię atmosferę Żylety. I na złość Wielkim Panom Moraliztorom z GW, którzy zawsze wiedzą lepiej i zaraz zapewne stworzą "Kodeks Dobrego Kibica", sam się określam jako kibol i mam ich głęboko w doopie! A potem się dziwią, że nie ma fanatycznych kibiców. Odpowiedz Link Zgłoś
ronin-teraz-zarejestrowany Przecież tego właśnie chcieliście dziennikarzole ! 07.09.11, 15:06 Wyeliminowania prowadzących zorganizowany doping ze stadionów botobydło i kobole. Rodziny z dziećmi miały to robić ? Oni przyszli zjeśc popcorn i obejrzec mecz siedząc sobie wygodnie, a nie zdzierać gardło, więc czemu się ich czepiacie i plujecie teraz na te biedne kobiety i dzieci ? Mieliście swój ideał kibica więc o co chodzi ? Są kibole źle, nie ma kiboli tez źle. Zastanówcie się najpierw czego chcecie, a potem piszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
stern82 Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie? ... 07.09.11, 15:13 No fanatycy, czemuście nie przyszli? No czemu? Bo za drogo? Bo za daleko? Bo co? Ja się pytam, dlaczego Was nie było? Odpowiedz Link Zgłoś
jedyny.remek Re: Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie 07.09.11, 15:26 Bo nie będą lizać dupy Lacie i Tuskowi. Bo nie po to śpiewali "J,....ć pzpn" żeby teraz godzić się na łatanie pazernych kieszeni działaczy. Bo polityka obecna wkracza w sferę prywatności i wolności a stadiony przez wiele lat były wolne od polityki i niezależne. Bo nie wszyscy sie będą godzić na to by reprezentacje przyszywać pseudo-rodakami. Bo trzeba pokazać co się stanie z atmosferą na stadionach jak dalej będzie postępował obecny trend na skutek działań rządu i związku które działając na poklask walczą z całym ruchem kibicowskim. Co innego walka z chuligaństwem a co innego walka z wszystkimi kibicami i zasadami jakie wyznają. Odpowiedz Link Zgłoś
stern82 Re: Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie 07.09.11, 15:34 Aha, no to super mamy kibiców, co boją się Laty i Tuska i dlatego nie przyszli na PGE Arena. Dzięki za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
tom-mon Re: Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie 07.09.11, 15:40 Dokładnie - na to wygląda :) Obrazili się, chłopczyki. stern82 napisał: > Aha, no to super mamy kibiców, > co boją się Laty i Tuska > i dlatego nie przyszli na PGE Arena. > > Dzięki za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
p8 Re: Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie 07.09.11, 17:21 W takim razie dziękujemy wam dziewuszki za "godne" zastępstwo. Z poważaniem, Chłopczyki Odpowiedz Link Zgłoś
calli Re: Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie 07.09.11, 18:09 To cioty zwykłe bez honoru a nie żadne tam dziewuszki, dziewuszki to maja większe cojones na stadionie niż te pajace ;] Odpowiedz Link Zgłoś
stern82 Re: Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie 07.09.11, 20:04 Dziewuszki i pajace dziękują nieobecnym. Bawimy się bez Was. Kasa się zwraca. Słowem - może jesteście niepotrzebni. Odpowiedz Link Zgłoś
p8 Buchachachacha 07.09.11, 21:35 Trwaj dalej w niewoli stereotypów. Miej drugą Anglię na trybunach. Niech kasa ci się zwraca. Ja ci życzę wszystkiego najlepszego - z twoim infantylnym podejściem do życia szczęście i pobłażliwość otoczenia bardzo ci się przyda. Skoro po jedynym meczu w życiu obwołałeś się władco-zbawcą trybun to ja gratuluję :) Rozrywkę plebsu przekształciłeś w salon dla "ynteligencji" :) Ogólnie problem w tym, że pie...sz waćpan od rzeczy - a i to tylko do momentu gdy ci się znudzi, czyli hmm, niezbyt długo. Odpowiedz Link Zgłoś
stern82 Re: Buchachachacha 08.09.11, 08:18 Druga Anglia chętnie. Po tym co widziałem w Bydgoszczy na finale pucharów, popieram działanie zamykania stadionów. Nie umiecie się bawić - to zabawy nie będzie. A obrażać się i bojkotować to tylko "dziewuszki bez cojones" potrafią. Wielcy patrioci, Litary i Staruchy, na mecz reprezentacji przyjść nie potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
avaldek Re: Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie 07.09.11, 15:31 ponieważ ... " do 3 września, czyli na trzy dni przed meczem, bilety na mecz z Niemcami mogli kupić tylko członkowie Klubu Kibica RP. Aby to zrobić trzeba się było do tego klubu zapisać i zapłacić za członkostwo oraz kartę 32 zł. Dopiero od soboty uruchomiono tzw. wolną sprzedaż, ale w niej zostało już tylko ok. 2 tys. wejściówek. W sumie kibice mogli kupić tylko ok. 30 tys. biletów, pozostałe wejściówki były dla sponsorów i... "piłkarskiej rodziny" PZPN. " Odpowiedz Link Zgłoś
j.w.erazmus Re: Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie 07.09.11, 16:11 stern82 napisał: > No fanatycy, czemuście nie przyszli? > No czemu? > Bo za drogo? > Bo za daleko? > Bo co? Bo jkot Odpowiedz Link Zgłoś
stern82 Re: Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie 07.09.11, 20:01 Bojkot? Na złość babci odmrożę sobie uszy? Przecież PZPN, piłkarze, działacze i inni nie potrzebują Was na stadionach. I bez Was są one pełne. Więc o co chodzi. Nieobecni nie mają racji. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel_piszczyk Takie czasy, tzn ludzie bywają tam................ 07.09.11, 15:13 Takie czasy, tzn ludzie bywają tam gdzie modnie, gdzie wypada być, po prostu się lansują. Często w ogóle nie pokrywa się to z ich zainteresowaniami, więc są znudzeni. Cykną kilkadziesiąt fotek na Fejsa, zjedzą kiełbachę, poziewają i wrócą do domu. Byli na meczu? Byli, więc są trendy! Odpowiedz Link Zgłoś
chicagobull Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie? ... 07.09.11, 15:21 Jak bedzie "oprawa" i dobry doping to na mecze bedzie przychodzic po 20 tys ludzi i z czasem coraz mniej ze wzgledu na kibolstwo i wyzwiska miedzy grupami z innych miast czy druzyn dla ktorych wydarzenia na boisku nie maja znaczenia. Wazne jest zeby drzec gardlo i przy okazji do...c komus po drodze. Jak nie bedzie oprawy przez kiboli tylko kultura, a doping sporadyczny inicjonowany nie tym co ktos kazal krzyczec tylko wydarzeniami na boisku, przez nie-kiboli ktorzy nie bede obawiali sie o bezpieczenstwo rodzin czy przyjaciol na mecze bedzie przychodzic po 20 tys a z czasem coraz wiecej. Wybor prosty. Odpowiedz Link Zgłoś
bratstrach Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie? ... 07.09.11, 15:21 A czy Warzyniak i Krzynówek to rodzina? Sa podobni z twarzy ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
myxomatosis0 Janusze + GW = WNM 07.09.11, 15:26 Macie to, czego chcieliście GW. Więc nie narzekajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
avaldek PZPN ma w dupie prawdziwych kibiców. 07.09.11, 15:29 Dla tych zdziadziałych lemingów liczy sie tylko kasa a nie prawdziwy doping jaki powinien byc na stadionie. Ten caly klub kibica reprezentacji Polski to dobre dla łosi i piknikowców. Odpowiedz Link Zgłoś
tom-mon Re: PZPN ma w dupie prawdziwych kibiców. 07.09.11, 15:52 avaldek napisał: > Dla tych zdziadziałych lemingów liczy sie tylko kasa a nie prawdziwy doping jak > i powinien byc na stadionie. Ten caly klub kibica reprezentacji Polski to dobre > dla łosi i piknikowców. może zdefiniujesz "prawdziwy kibic"? Odpowiedz Link Zgłoś
forelle15 Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie? ... 07.09.11, 15:29 widac redaktorkowie Gazety sa zawiedzeni, ze nie bylo zadymy (a tego oczekiwali wspolnie z towarzyszami z Niemiec) to i szukaja dziury w calym, ze bylo za spokojnie. Paranoja! Odpowiedz Link Zgłoś
kalop1980 Re: Polska - Niemcy. Co z dopingiem na PGE Arenie 07.09.11, 15:40 To wszystko są konsekwencje między innymi polityki oczerniania GW, do której przyłączył się rząd zamykając stadiony. Zorganizowane grupy olały wtedy temat i bedziemy mieli same pikniki na stadione, zamiast choc trochę zagożałego dopingu. Tak już będzie, aż ktos zmądrzeje i przestanie robic z każdego kibica lubiącego intensywnie i żywiołowo dopingowac - kibola. Odpowiedz Link Zgłoś