Gość: ♠
IP: *.dynamic.chello.pl
16.09.11, 09:40
Nie myli się. Wisła zagrała fatalnie,to fakt, ale nie odstawała od przeciwników. Moim zdaniem przyczyną porażki była słabsza forma Chaveza i Lameya, którzy zagrali wczoraj fatalnie. Obrona gości zagrała również nie najlepiej. Do całości dostosowali się sędziowie, którzy może nie wypaczyli wyniku, ale prowadzili mecz bardzo nierówno.