Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego ni...

    • Gość: Jerry Re: Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego IP: *.pool.mediaWays.net 16.09.11, 20:34
      Po przeczytaniu kogo i za co karano jestem bardzo zadowolony z dzialan rzadu i policji.
      Prac chamów i karac i bedzie spokój.
    • y.y Re: Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego 16.09.11, 20:41
      @J.J-P.
      Piekna opowieść, bardzo ładnie pasuje pod tezę o okropnym pijarze i komercji i jak to zabijana jest taka "kultura (sic!) ludowa". Pomijając milczeniem poziom tejże niby kultury (jak rozumiem, wg niektórych kultura ludowa oznacza plucie na człowieka, który ubrał się w barwy narodowe na ten przykład) to niestety ta piekna bajka to zwykły stek bzdur, o czym dobitnie świadczy fakt, że istnieją społeczeństwa, w których stadiony są wypełniane rodzinnie, podczas meczu trwa po pierwsze zabawa i fiesta, po drugie doping i nikomu do głowy nie przychodzi "kultura ludowa" w polsko-kibolskim wykonaniu. Dorabianie sobie teorii i filozofii to sprytna rzecz, ale niestety pozostaje w sferze retoryki, jeżeli się selektywnie dobiera argumenty.
    • piotras1980 Re: Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego 16.09.11, 20:49
      a był ktos z was kiedys na stadionie w ogole? tak pytam bo w sumie odpowiedz znam ;)
    • Gość: ksvdhg Re: Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego IP: 109.166.137.* 16.09.11, 21:55
      piotras1980 - mam w dupie ten twój protest - ja chodze i będę chodził niezależnie od tego czy ci się chce drzeć kalafe czy nie
    • Gość: J.J-P Re: Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego IP: *.icpnet.pl 16.09.11, 22:05
      @y-y
      Tak to właśnie dzisiejsza kultura ludowa.
      Może poziom Ci nie odpowiada, to włącz się i go zmień.
      Pisałem, że to problem złożony. Nie jeden doktoracik można by napisać.
      Zastanów się dlaczego w latach 73-74 na meczu na stadionie 22-lipca przy 40 - 55 tys. kibiców i gastronomii (lody bambino + napoje (szkło) i ciepłe kiełbaski) nie było burd, a ładne akcje drużyn przyjezdnych nagradzano oklaskami. Nie potrzeba było takich kordonów policji (milicji), a i tramwaje nie były demolowane. Nie było pikników rodzinnych podczas meczu, ale kobiety i dzieciaki na trybunach były.
      Co się zmieniło, że dzisiaj to jest(prawie) niemożliwe?
      Może inna była kultura ludowa?
      Inne struktury społeczne? Mniejsze rozwarstwienie? Mniejsza komercja? Mniej agresywny pijar (propaganda)?
      Na pewno nie było rzeczników prasowych. :)))
      • Gość: y.y Re: Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego IP: 195.117.118.* 19.09.11, 15:49
        > @y-y
        > Tak to właśnie dzisiejsza kultura ludowa.
        > Może poziom Ci nie odpowiada, to włącz się i go zmień.
        Na stadion swojej drużyny chodzę od wielu lat, będzie z dwie dekady. I sie dokładam do tego, żeby było inaczej na ile mogę, bo każdy odpowiada za siebie. Nie wygwizduję, nie zaśpiewuję o innych per k...y, nie tłukę szyb i nie zachowuję się jak dzicz. Nie jest żadną kulturą agresja i kibolstwo, które sobie stadionem wyciera gębę, a z piłką nie ma nic wspólnego.

        > Zastanów się dlaczego w latach 73-74 na meczu na stadionie 22-lipca przy 40 - 5
        > 5 tys. kibiców i gastronomii (lody bambino + napoje (szkło) i ciepłe kiełbaski)
        > nie było burd, a ładne akcje drużyn przyjezdnych nagradzano oklaskami.
        Tego nie wiem, wtedy jeszcze nie chodziłem na mecze, a na chleb mówiłem bep, ale i dzisiaj są takie mecze, nie wszędzie jest tak jak na Legii, Lechu i Wiśle, nie wszędzie dzicz i bydło.

        Nie potrzeba było takich kordonów policji (milicji), a i tramwaje nie były demolowane.
        Tia, jakoś tutaj piszą co innego: www.kibice.net/forum/viewtopic.php?p=588886

        > Może inna była kultura ludowa? Inne struktury społeczne? Mniejsze rozwarstwienie? Mniejsza komercja? Mniej agresywny pijar (propaganda)? Na pewno nie było rzeczników prasowych. :)))

        Bzdura, jak widać w linku wyżej. Tak samo była huliganka i tak samo się lali. Tylko nie było Internetu i nie było w gazetach o tym, w TV nie opowiadali, taka różnica. Mniejsze rozwarstwienie? W PRLu? To jakieś żarty? Komerchy nie było w ogóle, to prawda, bo wszystko było państwowe. Ale rozwarstwienie było tak samo jak dzisiaj, tylko wtedy dobrze mieli partyjni, reszta klepała biedę, dzisiaj to bardziej skomplikowane. 40 lat temu górnicy byli dzisiejszymi bogatymi, więc o czym mówimy w ogóle?

    • Gość: Jankes Re: Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego IP: *.dynamic.chello.pl 17.09.11, 02:04
      "6. Protest nie jest wymierzony w Zarząd Lecha, klub KKS Lech Poznań czy piłkarzy klubu." To niech mi ktoś z protestujących powie komu chcecie zaszkodzić tą formą protestu i co w ten sposób osiągniecie?
    • Gość: do Jankes Re: Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego IP: *.sta.asta-net.com.pl 17.09.11, 05:33
      Wróć do podstawówki i naucz się czytać. Nikt nikomu nie chce szkodzić.

      2. Celem protestu jest przetrwanie kibiców, ochrona osób zaangażowanych i nie narażanie się na zakazy stadionowe nakładane z byle powodu.
    • Gość: tadeo Re: Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego IP: *.icpnet.pl 17.09.11, 11:49
      Wczoraj na meczu było już lepiej z dopingiem,a będzie jeszcze lepiej.Poradzimy sobie bez tej grupy otumianionych ludzi, ktorzy tylko ośmieszają się w oczach kibiców całej Polski,dziennikarzy i komentatorów TV.Szkoda tylko że swoim bezsensownym protestem psują nam opoinię nalepszych kibiców w Polsce.Skoro mają szkodzic Lechowi podczas meczów lepiej żeby wogóle się na nich nie pokazywali.Jak można być tak ślepym i otumianionym że nawet apele piłkarzy nie docierają do tych tępych głów.Widać na tym forum że sam protest ma coraz więcej przeciwników a niżeli zwolenników,kto za tym wszystkim stoi?.Najwyższy czas zejść na ziemię i naszym wspólnym dopingiem wspomagać ukochanego Lecha.
    • competent Re: Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego 17.09.11, 12:39
      Kibice poznanski sa overrating,czyli sa mocno przecenieni.
      Powiem wam,jak wyglada doping na meczach The Reds w Liverpoolu:tam nikt nie kieruje zachowaniem stada.Widzowie jakby osmotycznie,bez zadnego Starucha czy innej tepej paly,wykrzykuja tysiacami gardel identyczne w swej wymowie slowa.Nie ma tam zadnych politycznych banerow czy wykpiwania premiera kraju.W Liverpoolu od razu weszlaby na stadion najlepsza ekipa pogromcow kiboli - zawodowcy w mundurach i taki gigantyczny napis znalazlby sie od razu w smieciach,a ci,co go trzymali - w areszcie.Na stadion w UK mozna przyjsc z dzieciakiem i kobieta.Tam ich nikt nie opluje ani nie uderzy z byka,jak ten wasz zalosny mafioso z cateringiem.Bo za cos takiego jest w UK 5 lat tego samego dnia.
    • Gość: Ja to Ja Re: Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego IP: 89.74.242.* 17.09.11, 13:00
      Wesołek, a co ty masz do Gdańskiej Lechii?
      Parówczaku jeden.
    • piotras1980 Re: Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego 17.09.11, 13:06
      competent pewnie dlatego cała Europa smieje sie z kibicow the reds :D media.photobucket.com/image/you%20are%20more%20ugly%20than%20camilla/jacqueszammit/juvepic.jpg ;)

      Tadeo to dopinguj zamiast gwizdac bo wczoraj dzieci było lepiej slychac niz IV i nauczcie sie wreszcie przyspiewek bo troche wstyd kiedy pada sie po pierwszej zwrotce.
    • lucas1977 Re: Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego 17.09.11, 23:13
      Panowie z 2 trybuny. Co za hipokryzja! Jakoś nikt z Was nie płakał, jak Litarek pluł na kobietę i popychał jej męża w obecności ich dzieci. Jakoś się nie oburzaliście na brutalność, chamstwo i gó...arskie zagrywki swojego kolegi tak jak skarżycie się na "brutalność" policji i służb porządkowych!

      Nikt nie kazałby wam zdejmować kapturów i odsłaniać twarzy, gdybyście się w Bydgoszczy zachowali jak ludzie a nie stado bawołów.

      Przepisy dotyczą każdego obywatela. Nie podoba się to wyp!@#$%^ć. Krzesełka mają numerki, żeby wiedzieć, kto ma gdzie siedzieć. Ale jak się liczyć nie potrafi to problem później jest.

      Ale wy liczyć potraficie. Protest jest organizowany, bo się koryto urwało. Już nie ma kiełbasek na stadionie, już skończyło się lewe wynajmowanie powierzchni magazynowych bez umowy i za dziękuję. Bileciki też już nie przechodzą przez lepkie rączki.

      W dupie mam te wasze transparenty, race i inne gadżety. Ostatni mecz pokazał, że rodziny z dziećmi też potrafią kibicować. Może nie cały czas, może nie tak głośno jak wy, ale na pewno nie potrzebują małpy na płocie, żeby nimi dyrygowała.

      Mam nadzieję, że Wasz kolega "Klima" dostanie wysoką grzywnę i równie wysoki zakaz stadionowy.

      I tak do skutku.

      I jeszcze jedno. Piszczycie tak głośno, bo w końcu znalazły się służby porządkowe, żeby was wychować. I chyba im to wychodzi, skoro tak strasznie zawodzicie.

      He, he.
    • Gość: ja Re: Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego IP: *.icpnet.pl 19.09.11, 08:11
      a co to doping jest jakimś obowiązkiem Kotła?? Jak uznali ze nie będą dopingować i mają swoje powody to o co się plujecie? Nie poadoba się to sami mozecie podopingować sobie z IV z gdzie tam sobie siedzicie (większość zapewne przed TV :) ) Poza tym może wesołek bedzie zapodawać wam doping z zytnicką (oby na siedząco ze swojego numerowanego siedzonka)
    • Gość: Rico Re: Na Lechu wciąż trwa bojkot kibiców. Dlaczego IP: *.nitka.net.pl 19.09.11, 23:42
      tej lucas1977 mam nadzieję, że jesteś w stanie to samo powiedzieć Klimie w twarz.
Pełna wersja