Gość: Sierp z glowa
IP: *.pools.arcor-ip.net
17.09.11, 14:07
Pan Oleszek, na wzor dawnych komunistycznych slugasow, woli "dmuchac na zimne", bo kto wie czy jakis jego przelozony nie bedzie chcial na jego miejsce wstawic jakiegos wlasnego znajomka lub krewnego blizszego jemu samemu, a wtedy KAZDY pretekst jest dobry? Oczywiscie z patriotyzmem i cywilna odwaga nie ma to nic wspolnego, ale ktory z karierowiczow przejmowal by sie takimi drobiazgami? Osobiscie jestem 100% przeciwko wstydliwemu ukrywaniu narodowych uczuc na rzecz ich manifestacji, zawsze, jezeli jest ku temu wlasciwa okazja! A co do delegata: "maly dupek". Tacy jednak, niestety, do tej pory robili kariere!