Premier League. Barcelona gra u siebie z Osasuną

    • Gość: sxcd Primera Division. Barcelona zdemolowała Osasunę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.11, 10:37
      Real dzisiaj bez płaczka, moze nie zagra jeszcze ze 2 mecze to jest szansa na króla strzelców dla Leo :)
    • Gość: gosc Re: Premier League. Barcelona gra u siebie z Osas IP: 92.244.36.* 18.09.11, 11:58
      kto mi powie kiedy będzie tabela rozgrywek zaktualizowana a nie caly czas stary sezon to jest zal !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Denat Re: Premier League. Barcelona gra u siebie z Osas IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.11, 12:00
      "Katalończycy po tym zwycięstwie wskoczyli na drugie miejsce w tabeli. Real zagra w niedzielę z Espanyolem. Relacja na żywo w Sport.pl od godziny 16." ~tiaa
    • vito.corleone.palermo A ktoś tu kiedyś pisał, że to klub dla Wojtka Szcz 18.09.11, 12:31
      A ktoś tu kiedyś pisał, że to klub dla Wojtka Szczęsnego. Toż to masakra by była, bo facet przez większość sezonu byłby bezrobotny. Żadna Barcelona.
      Kibicowałem Barcelonie od dawna, ale dziś - gdy widzę jaką kasą ten klub jest utrzymywany i jaka machina propagandowa go na całym świecie promuje - odwracam się plecami. Życzę mistrzostwa Realowi, a obu tym klubom ścięcia minimum połowy kasy, jaką otrzymują za prawa do transmisji TV. 100 mln euro rocznie, jakie te kluby dostają, przy 20-30 milionach dla pozostałych, w dodatku przy kryzysie gospodarczym w tym kraju, to kwoty demoralizujące.
      • Gość: Luk Re: A ktoś tu kiedyś pisał, że to klub dla Wojtka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.11, 13:08
        Kibicowałem, ale się odwróciłem i jestem za Realem, bo Barcelona ma pieniądze. Aha, a Real pieniędzy nie ma? Ma jeszcze większe pieniądze, jeszcze bardziej rozbudowaną kampanię propagandowa. Takie wpisy pokazują jakich "kibiców" mają oba kluby. Ja kibicuje Barcelonie od 13 lat i nawet kiedy klub przeżywał zapaść się od niego nie odwróciłem, bo właśnie na tym polega bycie kibicem, fanem. Ktoś, kto nazywa siebie samego kibicem, a potem życzy największemu rywalowi zwycięstwa jest po prostu zwykłym kretynem, a nie fanem.
        • vito.corleone.palermo Re: A ktoś tu kiedyś pisał, że to klub dla Wojtka 18.09.11, 20:37
          W lidze hiszpańskiej wygrać może albo RM albo FCB, stąd moje życzenia dla RM.
          W byciu fanem FCB to mnie kolego nie przebijesz, bo kibicowałem mu od 1982 r., od czasu mundialu w Hiszpanii. Camp Nou był wtedy naszym stadionem, dosłownie i w przenośni. Na meczu z Sowietami kibice Barcelony przybyli z flagami Solidarności i mocno nas dopingowali. To mi zaimponowało. W latach 90-tych dwukrotnie byłem na meczu Barcelony, w tym raz - w 1995 r. - na Gran Derbi, co wiązało się z niemałymi kosztami, ale pojechałem. To była Barca Cruyffa, grali w niej Stoiczkow, Romario, Koeman, Laudrup, a także Guardiola, a wcześniej JM Bakero.
          I na koniec: Barcelona to klub mojego drugiego wyboru, nie miłość na całe życie. Miłością pozostaje Cracovia. I tego nic nie zmieni.
Pełna wersja