EURO 2004 - wpadki komentatorow

    • Gość: Laczek Co sadzicie o Gmochu? IP: 62.233.199.* 15.06.04, 14:38
      Witam,

      Co sadzicie o Gmochu, o jego brodzie o o jego zebach?

      • Gość: Jacek Re: Co sadzicie o Gmochu? IP: *.centertel.pl 15.06.04, 15:01
        Gosciu jest w porządku. Fajne teksty sadzi :) Lubię go.
    • muchatek Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow 15.06.04, 14:54
      Proszę, nie usprawiedliwiajcie faceta robiącego błędy w wymowie obcych nazw,
      zwłaszcza gdy wymawia źle nazwy miast czy nazwiska zawodników podczas imprezy,
      którą relacjonuje. Przecież nikt mu nie każe ZNAĆ język portugalski, angielski
      itd. Ale dziennikarz powinien być na tyle rozgarniętym człowiekiem, by - jako
      zawodowy dyletant - pytał o to, czego nie wie. Nie wiem, jak się wymawia
      nazwisko Beckham? PYTAM! Nie wiem, jak wymawia się nazwę miasta, w którym
      rozgrywa się mecz? PYTAM - albo choć SŁUCHAM. Natomiast dodawanie sobie
      animuszu stwierdzeniem, iż zagraniczni komentatorzy też źle wypowiadają nazwy
      własne, jest pomyłką. Nie ważne, czy inni robią gorzej - to nikogo nie zwalnia
      z robienia DOBRZE.
      • Gość: fred do jacka! IP: 213.17.204.* 15.06.04, 15:46
        jakzes taki idealny i wszystko robisz dobrze to zrob sobie dobrze!
    • Gość: ja do wszystkich czepiajacych sie mylenia zwodnikow!! IP: 213.17.204.* 15.06.04, 15:06
      pamietajcie ze komentatorzy komentuja patrzac na boisko, nie w ekran monitora
      gdzie sa zblizenia. kazdy z was, kto nie jest kapcianym pseudokibicem i bywa na
      meczach nie raz zastanawial sie "kto strzelil" albo "kto dostal zolta kartke"...
      • Gość: beznickowiec Re: do wszystkich czepiajacych sie mylenia zwodni IP: *.csk.pl 15.06.04, 16:30
        Pamiętam jak podczas olimpiady w Barcelonie w 92 roku nie było łączności z
        komentatorem meczu piłkarskiego i ze studia mecz komentował Artur Szulc.
        Oto jego tekst , który do dzisiaj pamiętam :
        "Na stadionie słychać gromkie hop , hop ..."
      • bury71 Re: do wszystkich czepiajacych sie mylenia zwodni 16.06.04, 16:07
        masz racje ale pan Szpakowski ma słuchaweczki,notatki...i.t.p.płacą mu za to
        więc oczekuje sie że będzie profesjonalistom.
    • Gość: pejotl Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: 80.51.235.* 15.06.04, 16:51
      oto wczorajsze kwiatki:

      Trybuny nie są wypełnione dziś w pełni - Iwański
      Przeczytał włoską ekipę znakomicie - Szaranowicz (ach te skróty myślowe)
      Z przodu jest tylko Sand. Tuż obok niego Tomasson - Jasina
      • Gość: Duncan Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 18:00
        Wczoraj Jacek Kurowski: "Zobaczmy tą sytuację ..."
    • Gość: obcy Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 21:48
      Pierwsza połowa meczu Niemcy Holandia. Tekst Szpaka: "gwizdek Fringsa nie
      przepraszam Friska..." :)
      • Gość: xxx Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.csk.pl 15.06.04, 23:38
        nie wiem czy zauwazyliscie ale szpaqa wogle nie wciaga piekno futbolu.
        zachwyca sie jak padnie gol czy jak krzycza kibice na stadionie.
        ale juz skladna akcja jakiegos zespolu,wspanialy drybling zawodnika czy piekne
        podanie pozostawia bez komentarza.
        szpaq nie jest poprostu pasjonatem tej dyscypliny sportu jakimi sa komentatorzy
        z canal plus czy borek z kołtoniem.
        stad tez wynikaja jego wpadki jezykowe. osoba kochajaca pilke nozna potrafilaby
        poprawnie wymowic nazwiska np.beckhama,rooneya czy heskeya.
    • a_ndrzej Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow 15.06.04, 23:37
      Mecz Niemcy - Holandia,chyba 8 minuta i wchodzi Szpak;cytat ,, nigdy nie
      wchodzi się dwa razy do tej samej wody ,, powinno być rzeki a mówił o trenerze
      Holendrów
    • Gość: tasia Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.kom / *.man.kn.pl 15.06.04, 23:57
      Nie pamiętam dokładnie, jak to było, ale Szpakowski w meczu Francja - Anglia
      stwierdził, że Francuzi grają zachowawczo, ale to się zmieni, jak zaczną grać
      ze swoimi przeciwnikami z grupy (jakby Anglia nie była w ich grupie i była
      sprzymierzeńcem)
      • Gość: bbb Re: wpadki komentatorow IP: 82.177.68.* 16.06.04, 00:16
        Worns bez zauwazenia umlautu
    • Gość: kibitz Holandia -Niemcy, Szpaq IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 16.06.04, 00:41
      "nie chcą popełnić tego samego błędu co Anglicy, którzy się rozpaczliwie
      bronili próbując atakować"
      • tede5 Re: Holandia -Niemcy, Szpaq 16.06.04, 13:16
        Tako rzecze Szpak: "Berti Vogts neruje reaguje na ławce." Po chwili chyba
        zreflektował się, ze walnął głupstwo i mówi: "Berti Vogts dziś na trybunach".
        Poza tym mnóstwo pomyłek rzeczowych, np. "przy piłce Baumann" a wszyscy
        widzą,ze to Hamann. I w ogóle widac u niego "starszy wiek". Facet po prostu
        marudzi. Ale co tam przynajmniej jest śmiesznie :)
    • Gość: rafi Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 01:04
      moim zdaniem na razie nr 1 to tekst jasiny: stiljan petrow nie doczekal sie na
      blad szwedow bo go po prostu nie bylo. a wymowa prze darka s. angielkich
      nazwisk to zawsze byla uczta dla uszu - teraz od niesmiertelnego sziry dolaczyl
      runi i wesel;) nie wiem tez czy zauwazylisce ze hargreaves w ustach darka za
      kazdym razem brzmial inaczej raz byl to hargrjus innym razem hejrgrews kiedy
      indziej hergrefs.
      • Gość: Duncan Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 08:38
        Wczoraj podczas meczu Niemcy-Holandia usłyszałem dwie ciekawostki Dariusza Żaby
        Szpakowskiego:
        1. "Niemcy na Mundialu 2002 potwierdzili, że są drużyną turniejową. Zaczęli
        niezbyt widowiskowo, ale potem było coraz lepiej."
        Jeżeli redaktor miał na myśli inauguracyjny mecz Niemców, w którym pokonali
        Arabię 8:0 (trzy razy Klose, bramki jak z komputera), to nie wiem, jakie mecze
        są, jego zdaniem widowiskowe.
        2. "Van Nistelroy strzelił podobnie jak Van Basten w finale"
        Nie wiem gdzie on widzi podobieństwo. Jeśli w tym, że w obu przypadkach piłka
        wpadła do bramki, to się zgodzę.
    • Gość: areq1971 Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.transprojekt.poznan.pl 16.06.04, 08:40
      Żaba wczoraj " Nie wchodzi się dwa razy do tej samej WODY" - aspekt
      filozoficzny nabiera nowej głębi co nie?:):):)
    • Gość: phoebe Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: 5.2.* / *.chello.pl 16.06.04, 08:50
      z wczoraj
      Szpak
      "zachowania kibicowskie"
      "w zamyśle nie doszedł do tej piłki Ballack"
      "nie mam takiego przekonania na pewno pewności";)
      "Holandia cierpiąca na nadmiar bogactwa"
      cz też słynne już "wnikliwe krycie"
      Strejlau
      obywatele Łotwy to..."Łotewczyki":)
      Gmochu rules
      komentarz do przepychanek w polu karnym
      "walą się tam równo"
      :)))
      • Gość: jlive Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.acn.waw.pl 16.06.04, 10:08
        > "w zamyśle nie doszedł do tej piłki Ballack"
        i tu musze szpaka obronic,bo to "w zamyśle" to był koniec jego innej
        wypowiedzi,szpaku coś tam sobie mówi i w tym samym czasie coś się dzieje na
        boisku to nawet nie robi pauzy,żeby to przekazać i wychodzi na to,że cały jego
        komantarz to jedno zdanie...ale "wnikliwe krycie" rulezzz :D
      • Gość: kubaa10 Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: 62.141.203.* 18.06.04, 21:26
        "Włosi bardzo urozmaicenie atakują w ataku pozycyjnym"
        "Faul na Zindanie"
        • Gość: don Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 22:58
          o nie, nie, bylo 'Zinedanie' :)
    • gibenrath Kołtoń rulez! 16.06.04, 09:37
      Romek jest najlepszy!(Ale w studio, do komentowania się nie nadaje za bardzo.)
      A tego Gmocha to wywalcie z TV, nie daje nikomu dojść do słowa, a nie sposób
      zrozumieć o co mu niekiedy chodzi. On mówić po polsku nie potrafi, w dodatku
      jak jeszcze mówi niewyrażnie. No i ciągle: "ja wiem, ja to znam, ja i ja i ja i
      ja". A przed meczem Szwecja-Bułgaria to jedyne o czym mówił, to to, że zna
      filozofie obu szwedzkich trenerów i będzie chicał to póżniej wyjaśnić. I tak
      przez 5 minut.
    • Gość: bendek Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: 83.238.11.* 16.06.04, 09:56
      Czy ktoś zwrócił uwagę, że u Szpaka gra Van NisteRLooy?
      • Gość: Laczek Broda i zeby Gmocha IP: 62.233.199.* 16.06.04, 10:05
        Co sadzicie o brodzie i zebach Gmocha? Dlaczego urosla mu taka bycza broda?

        • Gość: łojciecLaczka Re: Broda i zeby Gmocha IP: *.eu.org 16.06.04, 11:32
          jesteś jakimś głupim bachorem, o pewnie bardzo mało pieknym ryju, temat jest o
          gafach a nie o wyglądzie matole
      • Gość: jlive Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.acn.waw.pl 16.06.04, 10:13
        nom,nom...a własnie a propos Ruuda i van Hooijdonka to czy te dwa oo czyta sie
        jak "oo" czy jak "u"...tzn czy ma być van nistelruj i van hujdonk??bo na
        eurosporcir to włśnie tak "niecenzuralnie" na pierra mówili ;)
        • jurek7 Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow 16.06.04, 16:56
          Gość portalu: jlive napisał(a):

          > nom,nom...a własnie a propos Ruuda i van Hooijdonka to czy te dwa oo czyta
          sie
          > jak "oo" czy jak "u"...tzn czy ma być van nistelruj i van hujdonk??bo na
          > eurosporcir to włśnie tak "niecenzuralnie" na pierra mówili ;)

          "oo" czyta się z grubsza jak długie "o", na pewno nie jak nasze "u".
          CO innego z "oe" - to się czyta jak polskie "u"
          znowu w niderlandzkim słowie "u" wymawia się bardziej miękko niż po polsku, coś
          pomiędzy "u" i "i"

          nicenzuralnie może np. brzmieć "goei" - brzmi to jak "ch..." z nieco
          chrapliwym "ch" :-)
          • Gość: holender Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: 193.0.117.* 24.06.04, 17:13
            Ot i właśnie - dlatego nie pamietam, żeby którykolwiek z komentatorów poprawnie
            wypowiedział nazwisko holenderskiego bramkarza De Goeya... Może się bali, że
            dzieci oglądaja...
        • Gość: mostek Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 21:54
          Francja- Chorwacja...wiadomo kto ;-)
          "Gdzie jest piłka? W środku..."
    • Gość: wild@ Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.sanpol.pl / 212.244.188.* 16.06.04, 10:12
      no i tekst z meczu Czechy-Łotwa wypowiedziany na jednym oddechu:
      " dwadzieścia minut za nami Czesi "
      Popłakałem się ze śmiechu!!!
      :-)
      pzdr
      • Gość: JH Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: 194.205.123.* 16.06.04, 10:47
        A mi sie podobal spiker na stadionie podczas meczy Anglia-Francja. Zbliza sie
        koniec meczu, i dokladnie w momencie kiedy Zidanie przygotuje sie do strzalu z
        wolnego, to spiker zaczyna mowic do kibicow - "Can I have your attention
        please..." Akurat w tym momencie kibice beda uwaznie sluchac co on ma do
        powiedzenia? Ciekaw jestem, czy ktokolwiek uslyszal co on mial do powiedzenia...
      • Gość: erba Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: 217.97.164.* 25.06.04, 18:26
        ludzie nie czepiajcie sie pierduł i zacznijcie zauważać kropki w zdaniach...
        czy Szpaku ma mówić "20 minut za nami KROPKA Czesi... (i nowe zdanie)"? nie
        sztuka wyrwać z kontekstu
    • zojka13 Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow 16.06.04, 11:09
      Nie wiem czemu nikt nie zauważył i nie skomentował wspaniałego określenia,
      który mnie do pasji doprowadza: "jakiś piłkarz WYŁUSKAŁ innemu piłkę"!!!!
      Takiej metafory nie wymyślił żaden poeta polski od odrodzenia począwszy!!!
      Co do wymawiania nazwisk, zimą oglądałam bobsleje i tam przed każdym zjazdem
      pokazywano czterech zawodników, a każdy z nich sam wymawiał swoje nazwisko.
      Może ten zwyczaj warto by było przejąć i na konferencjach prasowych przed
      meczami zawodnicy przedstawialiby się sami. Oczywiście założyć trzeba, że taki
      Szpakowski Dariusz udałby się na taką konferencję!
      Ale nawet z niezbyt trafionym komenatatorem - Euro jest świetne.
    • Gość: segregator J.G. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 11:54
      Z całym szacunkiem dla Górskiego, po wypowiedzi którego J. Gmoch wraz z
      życzeniami zdrowia stwierdził: "byliśmy kiedyś ze sobą". Dość dwuznaczne... :)
      • Gość: P-77 Re: J.G. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 23:19
        To miało swój kontekst - wiele się mówiło o animozjach miedzy obydwoma
        trenerami. Gmoch był asystentem Górskiego, prowadził słynny bank informacji -
        wykonywał bardzo pożyteczną robotę, którą mało kto traktował poważnie. Gmoch i
        Górski mieli różne koncepcje trenerskie. Przez 4 lata wzajemnie się uzupełniali
        z korzyścią dla druzyny (Monachium i złoty medal. Wembley, III miejsce na
        mistrozstwach świata - tu już doszedł drugi asystent - Strejlau, dziś zmiennik
        Gmocha w studiu tvp). Po mistrozstwach Gmoch wyjechał do USA by wrócić
        po "nieudanej" olimpiadzie w Montrealu i przejąć drużynę po Górskim. Pewnie
        podskórnie chciał osiągnąć więcej niż mentor, ale jak wiemy skończyło się na 5-
        8 miejscu w Argentynie. Potem obaj panowie zakotwiczyli w Grecji gdzie
        niezależnie od siebie odnosili sukcesy. Myślę, że sugestie jakoby za sobą nie
        przepadali są mocno przesadzone.
        Muszę natomiast gmocha wziąć w obronę, ale może poniżej.
    • wichura Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow 16.06.04, 12:15
      Wszystko wybaczę, ale niech ktoś go poduczy niemieckiej wymowy, w końcu w
      futbolu to podstawa. Chodzi o Wörnsa, nazywanego wiecznie "Wornsem". Zgroza!
    • Gość: Danny Nie popisali sie!! IP: 193.170.62.* 16.06.04, 12:28
      Po meczu Holandia-Niemcy w niemieckiej stacji ZDF pojawily sie wypowiedzi
      Beckenbauera i Voellera. Dla pierwszego van Hooijdonk to "der
      grosse...schwarze", a dla drugiego "ten wysoki z dlugimi wlosami".
    • Gość: morpheus Rosja-Hiszpania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 12:57
      Przedstawiał skład rusków i powidział i oto "Jewgiejew z ósjemką"
      • Gość: jewfriemenko Re: Rosja-Hiszpania IP: 213.17.204.* 16.06.04, 15:38
        raczej gusjew z osjemka matolku
      • Gość: Yaro Re: Rosja-Hiszpania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 21:47
        Albo to: "Na boisko wchodzi Juan Sebastian Valeron". No ale faktycznie, miał
        prawo pomylić go z Veronem ;-)
    • Gość: Jacek Szpaku: Niemcy-Holandia IP: *.centertel.pl 16.06.04, 13:17
      Kilka kolejnych wyczynów Szpaka z wczorajszego meczu:
      "Niemcy w miarę upływu nabierają właściwego rytmu gry"
      "słychać gwizdek Fringsa.....yyyyyy Friska"
      "ważna jest dla bramkarza ta pierwsza uana interwencja, to daje takie
      psychiczne samopoczucie"
      "to mecz dwóch rywali posiadających podobny potencjał sił i możliwości"
      "znakomicie kryje tam z prawej strony friedrich" (wszyscy widzą na zbliżeniu,
      że to Hamannn, Szpaku milczy)
      "Lahm kończy w tym roku 21 lat" kilka minut pozniej: "tylko 19 lat ma Lahm"
      "Van Nistelrooy...van Nisteloooooy...faulowany!" (widać wyraznie, ze to van der
      Vaart, Szpaku milczy speszony)
      no i ciagle mylił Baumanna z Boumą
      • Gość: greg do czepiajacych sie nie rozpoznawania zawodnikow!! IP: 213.17.204.* 16.06.04, 15:41
        przeciez komentatorzy nie siedza z nosami w monitorach tylko patrza na
        boisko!!! wiec czesto nie wiedza kto faulowal, kto kogo "pokrył";) a ci co sie
        teog czepiaja na pewno nigdy sami na meczu nie byli-bo kazdy kto byl na meczu
        musial sie zastanawiac "kto strzelil" "kto dostal zolta"...
        • otreb Re: do czepiajacych sie nie rozpoznawania zawodni 16.06.04, 15:55
          Gość portalu: greg napisał(a):

          > przeciez komentatorzy nie siedza z nosami w monitorach tylko patrza na
          > boisko!!!

          To wytlumacz mi, skad tak doskonale sie orientuja kogo "wlasnie widzicie Panstwo
          na ekranach". Ja wlasnie mam wrazenie, ze 80% czasu gapia sie w monitor, tylko
          czasem zerkna na boisko, czy aby ktos sie nie rozgrzewa, albo czy nie widac
          pustych krzeselek ;)
          • Gość: greg Re: do czepiajacych sie nie rozpoznawania zawodni IP: 213.17.204.* 16.06.04, 16:04
            to zle ci sie wydaje-wlasnie tylko czasem zerkna na monitor po to zeby zobaczyc
            kto faulowal i czy byl faul
        • Gość: Edycia Re: do czepiajacych sie nie rozpoznawania zawodni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.04, 22:41
          Ale to jest ich zawód, za komentowanie płacą im sporą kasę, dlatego mają
          zas.any obowiazek dobrze rozpoznawac wszystkich zawodnikow czy to z monitora
          czy to patrzac na boisko. howgh
          • Gość: Monia Re: do czepiajacych sie nie rozpoznawania zawodni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 06:41
            Ano własnie - wszak to praca, a nie misja od Boga. A pracować każdy powinien
            dobrze, i koniec. Jak nie umie, to sorry...
            • Gość: greg Re: do czepiajacych sie nie rozpoznawania zawodni IP: 213.17.204.* 21.06.04, 09:08
              chciałbym żeby komentator z odleglosci 150 metrow potrafil rozpoznac wsyztskich
              pilkarzy swiata z aldoninem z rosji i speicherem ze szwajcarii na czele
    • Gość: ja van NISTERLOOY - to było dobre IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 16.06.04, 13:43
      j.w.
    • Gość: GPs HOL-GER Szpak IP: 213.199.233.* 16.06.04, 14:28
      Szpak vel Żaba, mecz jw.
      "Kurani dochodzi" ... hm, chyba szczytuje?
      • Gość: krab Zydorowicz też nie zawiódł :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 17:47
        właśnie przed chwilą, na koniec wątku rozmowy z Gmochem: "- ale zboczyliśmy
        trochę na bok".
        • otreb Re: Zydorowicz też nie zawiódł :) 16.06.04, 17:58
          Gość portalu: krab napisał(a):

          Zwlaszcza, ze to byl Szaranowicz :P
          • Gość: krab Re: Zydorowicz, Szaranowicz dla mnie bez różnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 19:51
            dla mnie to nie jest tak istotne nie rozróżniam gości bo jestem niedzielnym
            kibicem. ale dzięki za poprawkę :)
            • Gość: Szpak miażdzy POR - RUS IP: *.eu.org 16.06.04, 21:13
              Mecz POrtugalia - Rosja 1:0 i Szpak w swoim stylu: T"en wynik to dla
              Porugalczyków sporo jak i niewiele"
              • Gość: dotcom78 Re: POR - RUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 21:25
                Simao Sabrosa to Simą??? ja nie znam portugalskiego ale to chyba nie tak???
                • Gość: Edycia Re: POR - RUS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.04, 22:44
                  Bo ktoś Szpaczka wyedukowal, ze portugalskie "ao" to czyta sie mniej wiecej jak
                  nasze "ą" no i teraz żuczek się zaparł aby mowic poprawnie po portugalsku,
                  czyta "ą" i znowu mu nie wychodzi. Oj, jak mi go żal :)))
                  • Gość: jlive Re: POR - RUS IP: *.acn.waw.pl 17.06.04, 10:14
                    pewnie na naszym forum przeczytał ;) wczoraj też "to dobrze,że w takim momencie
                    są blisko siebie" o figo i deco...nie ma to jak wsparcie ukochanej osoby :D
                  • brasilka2 Re: POR - RUS 18.06.04, 20:38
                    Simão czyta się bardziej jak "Simał". Dobrze, że nie gra Sérgio Conceição, na
                    MŚ komentatorzy strasznie się biedzili nad jego nazwiskiem. Ostatecznie został
                    ochrzczony Consiesao.
                    A swoją drogą: Rui Costa (koszta) da się wymówić, ale Costinha (kosztinia) to
                    już nie. I jeszcze to FigO... Ech...
    • jothakam Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow 17.06.04, 12:36
      gmoch: [...](sprawa dotyczy) przynajmniej tych meczów, które miałem przyjemność
      oglądać, a oglądałem wszystkie [...]

      niestety
      nie pamiętam kontekstu, może ktoś to też wyłapał?
      • Gość: Niebieski Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.fwfin.fwc.com 17.06.04, 13:25
        Szpaku kalkulowal szanse na wyjscie z grupy:Portugalia bedzie miala roznice
        bramek 3-2 , Grecja tyle, Hiszpania tyle.
        Szkoda ze nie dodal iz o wyjsciu z grupy decyduje bezposredni mecz przy rownej
        liczbie punktow. Chyba nie wiedzial bo jakos tak przerwal w polowie watek
    • Gość: bendek Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.bp.com.pl 17.06.04, 13:43
      Szpak wczoraj przy prezentowaniu składu Portugalii dwa razy zamiast "zmiana"
      powiedział "zmania" i dopiero za trzecim razem zaskoczył. Diesel...
      • Gość: hans Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 14:22
        ZMANIA byla dwa razy, faktycznie, dodatkowo SHPAQ okolo 1 minuty meczu
        stwierdzil, ze obie druzyny graja bardzo spokojnie i pewnie, starajac sie
        przytrzymac pilke w srodku pola i takie tam pierdoly jak zwykle, a za pol
        minuty raptem po akcji Portugalczykow stwierdzil, ze Rosjanie sie gubia - dla
        Shpaqa obraz meczu smienia sie mniej wiecej co 15 sekund, on ma odswiezanie jak
        komputery Pentagonu normalnie.
        Poza tym jeszcze Grzesiu Mielcarski dorzucil, ze "morale bedzie im teraz
        rosla", czego i Grzesiowi zyczymy:)
        • Gość: bendek Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.bp.com.pl 17.06.04, 18:06
          Mielcar powiedział, że morale będą Portugalczykom rosły, a poza tym stwiedził,
          że Pauleta jest najbezpieczniejszy, gdy otrzymuje prostopadłe piłki. No ale on
          mnie nie wkurza, nie jest zawodowcem. Za to Szpaka i Szaranowicza pogoniłbym na
          cztery wiatry. No, ale o czym byśmy wtedy pisali... :-)))
    • Gość: hM Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 21:17
      zidane "miał problemy z głową"
      szpaku the beściak!!!! :D
      • dordulka Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow 17.06.04, 21:34
        stare przyslowie w wersji szpaka:

        "co sie odwlecze, to ... zobaczymy"

        I jeszcze jedno: Fracja wygrywa z Anglia po dwoch golach zidana i jednym lamparda 2:0
        • Gość: knur Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.pl 17.06.04, 22:11
          "ale nie zmieniła kierunku lotu" (piłka po nastrzeleniu prez Butinę w rękkę
          Trezegueta) powiedziawszy to żaba zamilkł na 5 sekund, bo powtórka pokazała coś
          zupełnie innego.
          • hepik1 Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow 17.06.04, 22:17
            Ona zmieniła kierunek tylko o 180 stopni.Czyli jak by wcale-he,he.A swoją drogą
            to skandal sędziowski.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja