EURO 2004 - wpadki komentatorow

    • Gość: ttt Co by nie było, SZPAK rządzi i tyle !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 23:55
      I żadne młokosy nie dorastają mu do pięt.

      Choćby popełnił 100 gaf w jednym meczu to i tak bym go lubił.
    • a.adas Albo źle słyszałem, albo 23.06.04, 23:56
      Szpak zrobił z dwóch piłkarzy jednego
      Mares(ch?)zek - Mares + Vachousek
    • Gość: Andrzej Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.04, 00:23
      Słuchajcie, z tymi nazwiskami to wszyscy się miotacie. Obce nazwiska, które
      (krótko mówiąc)da się odmienić - odmienia się. Tak więc Rooney [wym. Ruunyi)ma
      być odmieniany (Rooneyowi, Rooneya itd.). Inni podobnie. Z Roonim, Rooniemu to
      gruba przesada - Szpakowski nie umie odmieniać i zmyśla. Ja zajrzałem do
      słownika, więc wiem. Prawda jest taka, że mało kto umie odmieniać obce nazwiska
      w języku polskim. Ale sa pewne reguły i starajmy się ich przestrzegać.
      Żeby spuentować: Szpakowski bredzi, ale czuje się emocje, Gmoch się zna, ale
      jest wszechwiedzący (czemu my nie byliśmy mistrzami świata?). Natomiast
      Mielcarski to beton. Jelito mi się kurczy, jak się wsłucham...
      Ach. I Puyol rzeczywiście czyta się Puziol: on jest Katalończykiem, a oni tak
      czytają "y". Tylko czemu pewne nazwiska czytać prawidłowo, a inne nie. Jeszcze
      15 lat temu perfekcyjnie czytano rosyjskie czy bułgarskie nazwiska, a dzisiaj
      jest Lazarow (zamiast Łazarow) itp.
      • Gość: Don Pedro Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 12:20
        Niekoniecznie... Oglądałem mecze w różnych telewizjach hiszpańskich i nawet w TV
        Catalunya rzadko mówią 'Puziol' - w madryckiej, baskijskiej i galicyjskiej
        zawsze "Puyol". A poza tym - ten dźwięk to wcale nie polskie "ź" tylko coś
        podobnego do angielskiego "th" - trzeba wkładać język miedzy zęby i starać się
        wymówić "z".
    • Gość: mae Scholes - "znamy tego pana" IP: 195.136.73.* 24.06.04, 01:06
      Nie wiem czy wy tez to macie, ale ja juz mam odruchy wymiotne jak w kazdym
      meczu Szpaq mowi o Paulu Scholsie mniej wiecej to samo czyli "Pamietamy Paula
      Scholesa ze slynnego meczu z Polska. Nie pamietamy go dobrze hehehe". DOOOSC
      SZPAQ!!!!!!!!!
    • Gość: krikra Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 01:18
      Nie wiem, kto to powiedział, możliwe, że Szpaq
      "Chorwacy" :))
      było też "heroje", ale to już ktoś pisał.
      I klasyki w rodzaju "Runi" czy Vieira wymawiane za każdym razem inaczej: Wejra,
      Wiera, Wieria..., RommeNdahl zamiast Rommedahl. W ogóle denerwuje mnie Szpaq
      swoim ignoranctwem w wymawianiu nazwisk. Te podstawowe przeciętnie wykształcony
      człowiek powinien umieć wymawiać bez problemu, a te trudniejsze niechże Szpaq
      idzie do kolegi i zapyta. Przecież siedzi obok portugalskich, angielskich,
      rosyjskich dziennikarzy, od których najlepiej by się dowiedział. Czy to tak
      trudno ruszyć tyłek i iśc się zapytać o te kilka nazwisk???
      A drugie, to jawne i bezczelne nieraz kibicowanie jakiejś drużynie. Komentator
      powinien być obiektywny, a Szpaq widać, że nieraz cały mecz potrafi tak
      skomentować, jakby grał tylko jeden zespół - ten jego ulubiony. Tylko o nich
      gada, zachwyca się, przeżywa... - głównie Francją (Zizu - jego faworyt;) i
      Włochami.
      Do tego nie odróżnia od siebie piłkarzy i plecie głupoty. Jak on dostał tę
      robotę???
      To wszystko jednak pikuś, ale najbardziej denerwuje mnie jego mantra:
      "ACHHHH, JAK NIEWIELE BRAKOWAŁO!" Zdanie to powtarza nieraz kilkanaście razy w
      ciągu jednej połowy, dokładnie w tej samej konfiguracji i zawsze z ogromnym
      przejęciem.
      Proponuję zmnienić je czasem na:
      "Piłka minęła bramkę minimalnie", "Brakło zaledwie metra", "Niewiele brakło i
      byłby gol" - niby znaczą to samo, ale zawsze to jakieś urozmaicenie.
      Dziś po którymś z kolei "Achhhh jak niewiele brakowało!" przełączyłam na ARD,
      bo Szpaq już mnie zdenerwował niebotycznie. Lubi też często używać fraz: "Ale
      uniesiona w górę chorągiewka sędziego", "I od bramki rozpocznie", "Czeka, żeby
      nie spalić" (dowcipu? ;)), zagłębia się w nudne opisy żon piłkarzy i jakichś
      tam dupereli, zamiast komentować akcję, ględzi bez ustanku (płacą mu od słowa?).
      • Gość: ute a ja lubię Szpaka IP: *.visp.energis.pl 24.06.04, 03:54
        ja bardzo lubię Szpakowskiego, moim zdaniem musi się trochę rozkręcić, ale jak
        go nie było to koszmarnie mi się oglądało mecze. bardzo, bardzo się cieszę, że
        nareszcie wrócił!!!
        • renos Szpaku do domu!!!!!!!! 24.06.04, 11:05
          Już chyba wszystko o tym kolesiu zostało powiedziane ale ja chcialbym jeszcze
          tylko zauwazyc jego niepotrzebne wyolbrzymianie nazwisk z podwojnymi literami
          co mnie osobiscie strasznie drazni np.
          Barrrros!!! , Torrrres!!! itp. szczytem bylo juz w jednym meczu mowienie:
          Cannnnavaro a potem zaraz Canavarrrro - zenada!!!!!
          no i jeszcze ten Pyrso (gdzie on te y widzi??)
          POZDRO!!!
          • Gość: pyrszo Re: Szpaku do domu!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.06.04, 03:09
            renos napisał:
            > no i jeszcze ten Pyrso (gdzie on te y widzi??)

            Sorry, ale jest to tzw. R zgłoskotwórcze, co polega na tym, że poprzedza je
            niepisana, ale wymawiana głoska Y.
            Tak samo np. w nazwie wyspy Krk - wymawia się Kyrk.
            • Gość: gość Re: Szpaku do domu!!!!!!!! IP: *.welnowiec.net / *.welnowiec.net 25.06.04, 10:47
              Ale nie wydaje mi sie zeby na tym Y stawialo sie akcent jak to robi szpaq!!!(bo
              jest to krotkie prawie nie slyszalne Y a nie tak jak w jego wymowie)
              A poza tym to jakos wszyscy potrafia normalnie powiedziec Prso zwlaszcza ze sam
              Szpaq mowi raz tak a raz tak!!!!!
      • Gość: wt Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.tele2.pl 25.06.04, 03:27
        Mój faworyt z meczu Portugalia-Anglia to też "heroje" (Mielcarskiego) - szałowa
        kontaminacja "gierojów", "herosów" i "heroes"
    • Gość: bendek Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.bp.com.pl 24.06.04, 08:28
      Oglądałem wczoraj mecze w knajpie, więc za wiele nie słyszałem i brakowało mi
      wynurzeń pana Dariusza. Problem Szpaka tkwi chyba w tym, że on komentuje piłkę
      już jakieś 20 lat. Jaka była piłka 20 lat temu, wszyscy wiedzą - o połowę
      wolniejsza. Teraz zawodnik nie zdąży przyjąć piłki i już ma koło siebie około 2
      rywali , którzy na dupie jadą mu w nogi. A latka lecą i pan Dariusz przestał za
      tym tempem nadążać. Stąd te błędy, mylenie zawodników, lapsusy. Jeśli się mylę,
      to niech mnie ktoś uświadomi, dlaczego pieniądze z abonamentu telewidzów są
      wyrzucane w błoto.
      • Gość: ja Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.06.04, 12:43
        No bo Figo we wczorajszym meczu tak jakby obciągał całą drużynę"
        /Włodzimierz Szaranowicz/

        "Mostowoj z dziesiątką, Gusjev z włosiemkom"
        /Dariusz Szpakowski podaje skład reprezentacji Rosji"/

        "Deco podrywa kolegów"
        /Dariusz Szpakowski próbuje nas przekonać, że nawet na boisku są rozwiązywane
        sprawy sercowe/

        "Wiele rzeczy można mówic o tej drużynie, która oczywiście nie była drużyną"
        /Jacek Gmoch/

        "Był kontakt między zawodnikiem a piłkarzem"
        /Grzegorz Mielcarski/



        "Francuzcy kibice śpiewają ’allez les bleus’ " (podczas gdy angielscy fani
        krzyczeli ’England, England’)
        /Dariusz Szpakowski/

        "Bramkarz podobno musi byc trochę wariatem i ten warunek spełnia Joerg Stiel"
        /M. Iwański/

        "Hiszpanie czują się tutaj jak w domu, ponad 15 [słownie: piętnaście]
        hiszpańskich kibiców na stadionie..."
        /Dariusz Szpakowski/

        "Strzał niecelny, a do tego nie w światło bramki"
        /Grzegorz Mielcarski/



        "Marchena poznał świetnie hiszpańskie boiska, grał w Benfice [Lizbona]"
        /Dariusz Szpakowski/

        "A co ten chłopak miał zrobić. Podciągnął, walnął, no i jest"
        /Jacek Gmoch/

        "3 minuty potrwa ta druga połowa"
        /Dariusz Szpakowski w 90 minucie meczu/

        "W naszym zawodzie trener musi trawić żelazne łyżki w żołądku"
        /Jacek Gmoch/

        "Hiszpanie antycypują posunięcia przeciwnika"
        /Dariusz Szpakowski/

        "Te morale zostają podwyższone, co widać po reprezentacji Grecji"
        /Grzegorz Mielcarski/

        Przy zmianie w 60 minucie meczu: "trener dał piłkarzom ’przysłowiowy
        kwadrans’..."
        /Dariusz Szpakowski odkrywa nowe przysłowia polskie/

        "U Mourinho [trener Porto] za takie błędy siedziałby na ławce, dopóki by się
        lodówka nie roztopiła"
        /Jacek Gmoch/


        "Przed przyjazdem każdy z piłkarzy dostał kasety DVD"
        /Dariusz Szpakowski/"

        "Widać było że zawodnik celował wewnętrzną stroną stopy w róg bramki"

        A na koniec kilka nazwisk wymawianych a’la Szpaq: Syczow (Sychev), Vincente
        (Vicente), Wesel (Vassell), Hergius (Hargreaves), Runi (Rooney) w dopełniaczu:
        Runiego (zamiast Runeja), Heski (Heskey) w dopełniaczu: Heskiego (zamiast
        Heskeja).

        • morsa Zapis z czatu - J.Gmoch 24.06.04, 13:20
          MAKI#: Kiedy Polska zagra na Euro?

          Jak wejdziemy do strefy monetarnej euro (mam nadziej´), bo troch´ czasu jest jeszcze, ´´eby to
          wszystko zrobiç.
          --------------------------
          ;-/)))))))))))
          Strefa monetarna to EMU.
          Do strefy tej nie naleza m. in:
          - Dania
          - Szwecja
          - Rosja
          -------------------------------------
          ?
        • radek-rayo Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow 24.06.04, 17:00
          Dla p.Darka nie ma zbytniej róznicy czy to był Heskey czy Vassel, i usłyszycie
          to na dzisiejszym meczu, a to dlatego że "...wszyscy czarni wyglądają tak samo"
          [cyt. z filmu szkoda tylko, że nie pamiętam z jakiego:) ]
          Głupi tekst ale, jakże prawdziwy dla tej generacji komentatorów.
          A faktem jest np. to, że ja widziałem wchodzącego Jeremisa, a wysłuchałem
          historii występów Kiehla na ostatnich wielkich imprezach piłkarskich z udziałem
          Niemców. Wczoraj po 6 powtórkach z uporem maniaka próbował mi wmówić, że na nogę
          Kahna nastąpił nieszczęśliwie Ballack. Widocznie Michael ściął włosy i jeszcze
          sobie fajne "pekaesy" zapuścił...
          Z koncówki zapamiętałem, że "... gdyby Niemcom udało się zdobyć kontaktowego
          gola na 2:2 to..."


          • Gość: Rufus Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.icpnet.pl 24.06.04, 18:09
            Podzielam zdanie kolegi. Szpak niestety nie rozróżnia piłkarzy o ciemnym
            kolorze skóry. I dlatego ciągle myli: Henry z Trezeguet i prawie całą jego
            ulubiona Francję - Thuram, Makelele, Vieira, Gallas, Ci zawodnicy zdecydowanie
            różnią się wyglądem a nawet getrami -vide Gallas. Wydaje się nawet, że Szpak
            komentuje na pamięć tzn. Jeżeli idzie atak z prawej strony to tam pewno idzie
            Gallas albo Thuram - nie zauważa, że przeszedł tam akurat Vieira czy Makelele.
            Dla ludzi, którzy może tak bardzo nie rozpoznają piłkarzy to mały kłopot, ale
            jak widać po tym forum przeszkadza to mocno ( chociaż przy Szpaku bardziej
            cieszy). Rzeczywiście największe wpadki to pomylenie Desaillego z Carlem
            Lewisem oraz na Euro - uwaga: Ruuda Van Niestelrooya oraz Van Hoojdonka i to 2
            razy w meczu z Niemcami, Van The Man chyba się opalił albo Hoojidonk zbladł :)
    • suzin Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow 24.06.04, 15:54
      Iwański z meczu Czechy - Holandia:
      "Nedved to znakomity zawodnik, fenomenalny zawodnik, kolekcjoner win..."
      • Gość: navarro - vals Zydorowicz 1994 IP: 193.0.117.* 24.06.04, 17:37
        Trochę historii. Andrzej Zydorowicz na MŚ'94, mecz Włochy - ktośtam:"Korzysta
        z tej krótkiej przerwy w grze zawodnik włoski, stara się w tym piekielnym upale
        uzupełnić płyny, POLEWA WODĘ GŁOWĄ..."
      • Gość: wino Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.connector.net.pl 24.06.04, 19:52
        GMielcarski
        Raul musi grać drugiego napastnika.
        Ronaldo zachował się jak rutynowany napastnik.
    • Gość: yendroosh Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.vip / *.devs.futuro.pl 24.06.04, 20:30
      szpaczek w koncowce meczu czechow z niemcami przez kilkanascie sekund tlumaczy,
      ze niemcy nie maja juz szans, bo trudno liczyc, ze lotwa pokona holendrow.
      Zapomnial, że wtedy z grupy wyszliby łotysze a nie niemcy
    • Gość: DANNY Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: 172.16.* / 217.153.79.* 24.06.04, 23:38
      Gmoch: "Nie pastwijmy się nad tym Beckhamem"
      LOL
    • Gość: czwórka Portugalia - Anglia IP: *.chello.pl 25.06.04, 01:55
      „Tym walorem bardziej potrafią podeprzeć się Portugalczycy.”
      - Grzegorz Mielcarski

      „Ładna odpowiedź przez Cristiano Ronaldo.”
      - Dariusz Szpakowski

      „Zawisnął w powietrzu Campbell, wykorzystał to, nie dał się wyprzedzić przez
      obrońcę.”
      - Grzegorz Mielcarski

      „Ma dobry balans ciałem.”
      - Grzegorz Mielcarski

      „Owen!!! Ależ dzisiaj jest naprawdę w wielkim uderzeniu!”
      - Dariusz Szpakowski

      „Gerrard dziś szczególnie umotywowany, marzą mu się losy przejścia do Chelsea.”
      - Dariusz Szpakowski

      „Nuno Gomes wewnętrzną częścią próbował szukać strzału w długi róg.”
      - Grzegorz Mielcarski

      „I jedni i drudzy bez zmian, jedyne co zmienili to kostiumy.”
      - Dariusz Szpakowski przed rozpoczęciem drugiej połowy

      „Luis Figo...! Strącił, jakby to powiedział Jacek Gmoch, kolejnego gołębia.”
      - Dariusz Szpakowski

      „Jakby postawił tam jakąś szlaban, który jest zapora nie do przejścia.”
      - Dariusz Szpakowski

      „Jak groźnym potrafi być zawodnikiem z jednego momentu na drugi.”
      - Grzegorz Mielcarski o Luisie Figo

      „Odżyli angielscy kibice.”
      - Dariusz Szpakowski po strzeleniu gola przez Portugalczyków

      „Brawa od stojącej portugalskiej publiczności.”
      - Dariusz Szpakowski

      „Wywalczyli Portugalczycy rozpoczęcie gry.”
      - Dariusz Szpakowski o wrzucie z autu

      „Od faulu zaczną Anglicy.”
      - Dariusz Szpakowski o rzucie wolnym

      „Teraz grają to, co potrafią najbardziej.”
      - Grzegorz Mielcarski

      „Portugalia od momentu wyrównania naprawdę urosła’”
      - Dariusz Szpakowski

      „Campbell w ostatniej chwili ratuje, i słusznie!”
      - Dariusz Szpakowski

      „To jest deprymujące i budujące.”
      - Dariusz Szpakowski

      „Wiedział, że będzie strzelał w lewy róg bramkarza.”
      - Grzegorz Mielcarski, rzut karny

      "Fernando Gomesz", "Ołen Hejgrejws", "Riczard" (chodziło o Ricardo)
      - Dariusz Szpakowski

      "Przegrał pojedynek z Aszlej Koli."
      - Dariusz Szpakowski

      "Rui Costa szukał Nuno Gomes."
      - Dariusz Szpakowski

      • Gość: bendek Re: Portugalia - Anglia IP: *.bp.com.pl 25.06.04, 08:40
        Widzę, że do sprawy podszedłeś (podeszłaś) metodycznie. Ale wyłapałem jeszcze
        kilka perełek Szpaka:
        ...trener Anglików mówi: tracimy złe bramki... (tak jakby stracone bramki mogły
        być dobre)
        ..."dwóch panowie, dwóch dwóch do muru poproszę"... (gdy James ustawiał mur a
        na palcach pokazywał trzech i tylu stało w murze)
        ... ta lewa strona jest zamknięta dla ruchu, jeśli chodzi o Portugalczyków...
        (po udanych odbiorach A. Cole'a)
        ...Beckham bardziej w środku po zejściu Schole'a... (czyt. skola)
        ...strzelec bramki z trzeciej minucie Owen...
        ...trenerzy odnowy zrobią wszystko...
        ...gdyby Deco dokładnie dograł do Ronaldo... (a to była piłka odbita od Deco po
        wybiciu przez któregoś z Anglików)
        ... rodzi sie pytanie: czy taką ikonę zdjąć w takim meczu?...
        ...Anglicy czysto wybrali... (chyba miało być wyłuskali :-)
        I jeszcze Mielcar:
        ...jeżeli chodzi o atak, to Scolari nie ma specjalnych manewrów...

        Nie wiem czy to kogoś pocieszy, ale na końcówkę ME przyjeżdża Basałaj...
      • Gość: jlive Re: Portugalia - Anglia IP: *.acn.pl 26.06.04, 14:59
        i jeszcze z portugalia-anglia "tam odbywa się praca myślowa" heh,szkoda,że nie
        na stanowisku komentatorskim....no i jeszcze ten wirtualny gmoch,który jedzie
        po każdym ładnym piłakrzu...zazdrość to okropna rzecz...
    • Gość: kib Grzesiu także jest świetny IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 25.06.04, 09:08
      Grzesiu Mielcarski: "Złapał za twarz czeskiego obrońcę"- opis faulu na jednym z czechów;
      "Dobrze widział tę sytuację arbiter, ale jego gwizdek milczał"- nie pamiętam
      "Zmienił kierunek tego lotu Chuanito"-Grzesiu
      "Widzimy jak trudno przyjąć piłkę, jak trudno mieć nad nią kontrol"-Grzesiu
    • Gość: phoebe Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.06.04, 10:42
      wczoraj, po strzale Postigi, Szpak;
      "...to było niekonwencjonalne, a w zasadzie błąd drużyny angielskiej..."
      • Gość: pepper Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.crowley.pl 25.06.04, 11:09
        wczoraj po karnych portugalia-anglia gmoch stwierdził:' beckham to wirtualny
        piłkarz stworzony przes swoja żonę' ;-))))
        • Gość: Szczepan Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.crowley.pl 25.06.04, 12:02
          pepper napisał:
          "wczoraj po karnych portugalia-anglia gmoch stwierdził:' beckham to wirtualny
          piłkarz stworzony przes swoja żonę' ;-))))"
          Też to słyszałem. Facet plecie głupoty non stop. Nie wiem po co go zapraszają.
          Drugi Tomaszewski. Piechniczka słucha się dużo lepiej. Jego wypowiedzi są
          rzeczowe, a oceny trafne. Choć raz przesadził z tym "...słuchaj Beckham, jak
          nie zaczniesz grać to za 20 min. zmiana".
    • arkadiusz42 Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow 25.06.04, 11:08
      jeden z komentatorów.nie nie Daruś./Sędzia widzial ten faul ale jego gwizdek
      milczal jak zaklęty/-powaga godna filmów grozy.O Zgrozo!!!!!!!!!
      • Gość: Szczepan Głupek Szpakowski IP: *.crowley.pl 25.06.04, 12:12
        Limit bzdur tego bałwana już się dawno wyczerpał. Wczoraj podczas meczu
        Portugalia-Anglia zaczął wspominać Mundial w Meksyku w 1986 r. i pamiętne mecze
        grupowe między Polską, Portugalią i Anglią. Na koniec wypalił, że tamte
        pamiętne spotkania komentował ....Jan Ciszewski. Nie wiem czy śmiać się czy
        płakać. Albo on jest non stop zalany albo to kompletny kretyn. Ciszewski zmarł
        kilka miesięcy po mistrzostwach w Hiszpanii, a Meksyk komentował już boski
        Darek. W stanie pomroczności jasnej chyba już o tym nie pamięta. W czasie meczu
        Czechy-Niemcy powiedział, że niemcy mogą awansować nawet z dwoma punktami jeśli
        Łotwa pokona Holandię.!? Gość jest denny, nie zna większości zawodników, myli
        się co parę sekund i w ogóle jest cały czas jakby poza meczem. Szpakowski to
        nieporozumienie. Basałaj, co ty zrobiłeś? Skazałeś miliony telewidzów na
        słuchanie tego niedorajdy.
        • Gość: Miki Za dużo sobie pozwoliłeś. IP: *.aster.pl 25.06.04, 15:00
          Wiesz co kolego, tą wypowiedzią pokazałeś, jakie z Ciebie zero kulturalne.
          Tylko dlatego, ze pare razy się pomylił nazywac kogoś głupkiem, albo bałwanem.
          Może wypadało by spojrzeć w lustro, a tam byś napewno zobaczył prawdziwego
          bałwana albo głupka. Basałaj jedyną rzecz dobrze zrobił, przywracając do pracy
          Szpakowskiego. Zresztą zrobił to pod presją mediów oraz opinii publicznej.
          Powrotu Szpakowskiego domagało się 70% respondentów ( ze mną włącznie ).
          Podkreślam, nie musisz go lubić, ale nic nie daje Ci prawa go obrażać. Taki
          jesteś idealny, nigdy Ci się podczas tego co robisz na co dzień nie zdarzyło
          pomylić. Pewnie tak, bo nic nie robisz.
          A Szpakowski potrafił powiedzieć: "Nuno Gomez, oj przepraszam Postiga" ( Sorry
          za pisownię nazwisk - nie jestem pewny jej ).
          A Ty masz pewnie tak wyśrubowana kulturę osobistą, że byś nawet tego nie umiał
          zrobić, tylko pewnie byś brnął w tym, że zrobiłeś wszystko dobrze. Ja nie lubię
          Basałaja, Jasiny, Iwańskiego. Lubię komentatorów POlsat Sport czy Canal + (
          może poza Laskowskim ). Ale o żadnym z nich nie pisałem głupek, bałwan.
          PS. Za słownictwo typu, głupek, bałwan pod adresem Szpakowskiego, zgłaszam ta
          wypowiedź do moderacji. Nic Ci nie daje prawa gówniarzu, aby obrażac ludzi. Nie
          po to służy forum internetowe.
          Pozdrawiam wszytkich.
          • Gość: remedium Gmoch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 15:09
            nie jestem pewien, bo byłem w pokoju obok ale dobiegło do mych uszu chyba coś
            takiego: "Owen z >kimś tam< są na boisku przyjacielami"
          • Gość: gosciu Re: Za dużo sobie pozwoliłeś. IP: *.welnowiec.net / *.welnowiec.net 25.06.04, 16:22
            Po pierwsze on sie nie myli pare razy tylko co kilkadziesiat sekund, a po
            drugie to zauwaz ile razy on nie przeprosil za blad bo to co cytujesz to bylo
            chyba jeden jedyny raz kiedy sie poprawil i przeprosil widzow a czasem bywa i
            tak ze da sie zauwazec ze szpaq wie ze sie pomylil i nawet sie nie poprawi nie
            mowiac o przeprosinach. To swiadczy tylko o jego gornolotnosci!!!
            Moze ciebie to nie drazni bo nie zauwazasz jego bledow ja przez to musze zawsze
            kiedy on komentuje wylaczac glos :(((
            • Gość: Miki Może tak, może nie IP: *.aster.pl 25.06.04, 17:12
              Stary, mnie to o tyle nie drażni, bo ja przede wszystkim mecz oglądam, chyba że
              ktoś gada usypiająco jak Basałaj. Ale Szpakowski tak komentuje, że potrafi
              stworzyć atmosferę.
              Ale myślę, że zgodzisz się ze mną, że nie powinno się na forum ludzi obrażać.
              Ktoś komuś nie odpowiada, to po prostu wyrazic opinię, a nie obrażać.
              Nie powiem lubię Szpakowskiego. Ale staram się szanować tych, którzy za nim nie
              przepadają. Czy było by Ci miło, jakby ktoś o kimś ( albo nawet o Tobie, bo
              masz swoje zdanie ) wypowiadał się używając wulgarnych albo nieprzyzwoitych
              epitetów.
              Pozdrawiam Ciebie i pozostałych uczestników forum
          • Gość: Do Małego Miki Re: Za dużo sobie pozwoliłeś. IP: *.crowley.pl 25.06.04, 17:08
            To, że Szpakowski robi z siebie głupka już ładnych parę lat to nie moja wina.
            Jeżeli nie dostrzegasz ułomności jego pseudokomentarzy, to Ci współczuję. Poza
            tym, to jak osoba o tak wysokiej kulturze osobistej może nazwać kogoś
            gówniarzem. Jestem doprawdy zażenowany takim postępowaniem.
            PS. Życzę Ci byś nie musiał już czytać tak obraźliwych i niekulturalnych wpisów
            na żadnym forum w internecie.
            • Gość: Miki Re: Za dużo sobie pozwoliłeś. IP: *.aster.pl 25.06.04, 17:18
              To przeczytaj tekst napisany przez Szczepana.
              Ja nie czuję się za wzór kultury, bo na pewno nim nie jestem. Ale czy uważasz,
              że jest napisany przyzwoicie.
              Dobrze, niech Szpakowskiego ludzie nie lubią, niech go krytykują, niech mu
              wytykają błędy.
              Ale nazywanie go bałwanem, głupkiem. Być może niestety, ale to nie my jesteśmy
              od oceniania, tylko jego szefowie. Z kolei wyzywanie świadczy o braku
              argumentów, to argumenty zastępuje się wyzwiskami.
              Ja nie mam zamiaru nikogo obrażać. A stwierdzenie gówniarz użyłem w kontekście,
              że takie wyzywanie i ubliżanie ludziom ( już mniejsza o Szpaka ), to jest
              zachowanie gówniarskie.
              Pozdrawiam Was.
              • Gość: Szczepan MIKI IP: *.crowley.pl 25.06.04, 18:25
                Przepraszam, pomyliłem kratki i w miejsce autora wpisałem temat. To był mój
                wpis. Nie zgadzam się jednak stanowczo z tym, że "to nie my jesteśmy od
                oceniania". Dla kogo jest telewizja publiczna? Czy nie dla nas widzów i
                podatników. Co do argumentów, to kilka przytoczyłem i to miażdżących. Mimo
                wszystko pozdrawiam.
                • Gość: Miki Re: MIKI IP: *.aster.pl 25.06.04, 18:41
                  Szczepan, sorry nie zrozumieliśmy się.
                  My, przynajmiej ja tak uważam, jesteśmy od dawania postulatów, a nie od
                  oceniania. Co z tego, że Ty ocenisz Szpakowskiego, a Basałaj będzie miał to w
                  dupie.
                  Miałem na myśli to, że my możemy dawać postulaty, a Basałaj i spółka i tak go
                  ocenią po swojemu, jak będą chcieli. Nasze opinie mogą wziąć jako jedną z tzw.
                  podpórek przy ocenie pracy poszczególnych komentatorów. Ciekawy tylko jestem,
                  kto oceni Basałaja, który, jak sie dowiedziałem od "jednego z nas" na forum na
                  onecie, ma komentować dzisiejszy mecz Grecji z Francją. Ja tez cię bardzo
                  serdecznie pozdrawiam mimo różnicy zdań między nami. Ja mam swoje zdanie, a Ty
                  swoje i za to się szanujmy. Sorry, może odpowiadając na Twoją pierwszą opinię
                  trochę przesadziłem ze słownictwem, ale uważam, że Ty też trochę ostro
                  pojechałeś po Szpakowskim.
                  Mimo wszystko pozdrawiam Cię i bądź ( jeżeli to przeczytasz do pierwszego
                  gewizdka sędziego meczu Francja - Grecja ) na forum w trakcie meczu ww. Może
                  wymienimy się uwagami.
            • Gość: Miki Re: Za dużo sobie pozwoliłeś. IP: *.aster.pl 25.06.04, 17:19
              A skoro mowa o tekstach na forum, to poczytaj sobie opinie na interii lub
              onecie. To byś chyba posyłał pod adresem tych co piszą........ , wiesz co.
              Dotyczy to zarówno zwolenników, jak i oponentów Szpakowskiego.
          • Gość: bendek Re: Za dużo sobie pozwoliłeś. IP: *.bp.com.pl 28.06.04, 18:03
            A Ty co, rodzina? To (co mu się wydaje, że robi) jest jego praca, której nie
            potrafi poprawnie wykonać. On za to kasuje grube siano. Gdyby ktokolwiek robił
            analogiczne byki w swojej zakładzie pracy, to już dawno leci na mordę, a tu
            Szpak jeszcze bezczelnie w wywiadzie mówi, że wraca na należne mu miejsce.
      • Gość: :)))) To kto jest w końcu najmłodszy? IP: 62.87.130.* 25.06.04, 15:13
        Czy ktoś umie odpowiedzieć na to pytanie? Bo słuchając panów komentatorów,
        naliczyłam już 3 najmłodszych zawodników Euro - jeden jest Anglikiem, drugi
        Szwarcarem, a trzeci bodajże Chorwatem (choć nie mam pewności). No i wszyscy
        mają po 18 lat...
        • Gość: zipper Re: To kto jest w końcu najmłodszy? IP: *.crowley.pl 25.06.04, 15:16
          no i jeszcze na 100% słyszałem jak szpaq nazwał bramkarza portugalii ryszardo
          lub riczard.
          • Gość: Gościu Re: To kto jest w końcu najmłodszy? IP: *.aster.pl 25.06.04, 15:29
            To słuch sobie popraw.
            • Gość: hdhdyhd Re: To kto jest w końcu najmłodszy? IP: *.welnowiec.net / *.welnowiec.net 25.06.04, 16:17
              No chyba nie bardzo bo na prawde powiedzial richard!!!!!!!
        • vietas Re: To kto jest w końcu najmłodszy? 26.06.04, 13:47
          Gość portalu: :)))) napisał(a):

          > Czy ktoś umie odpowiedzieć na to pytanie? Bo słuchając panów komentatorów,
          > naliczyłam już 3 najmłodszych zawodników Euro - jeden jest Anglikiem, drugi
          > Szwarcarem, a trzeci bodajże Chorwatem (choć nie mam pewności). No i wszyscy
          > mają po 18 lat...

          Najmłodszy: BOŻINOW Walery (bułgaria)
          Najmłodszy strzelec bramki: VONLANTHEN Johann (szwajcaria)
          a był najmłodszy strzelcem przez jakis czas ROONEY Wayne (anglia)
          Wszyscy maja po 18 lat, tylko tu juz o dni chodzi.
          Pozdrawiam :)
    • Gość: jasiek Re: EURO 2004 - wpadki - "sędzia Collina..." :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 16:50
      "Sędzia Collina i jego dwóch partnerów na boku" :)))))))))))))))))))
    • Gość: navarro - vals Mody Szpakowski (1989) IP: 212.160.140.* 25.06.04, 16:59
      ByL taki mecz Rumunia - Dania na koniec eliminacji MS Wlochy 90, zdaje sie
      ostatni, ktory obejrzal w roli prezydenta niejaki Ceausescu (u nas juz byl rzad
      Mazowieckiego, tam ciagle komuna). No i szpakowski powiedzial (komentujac akcje
      Briana Laudrupa): "Blajan Laulup, Brajan Raurup, Braaaaa... Aaaach, jak
      niewiele brakowalo Dunczykom do strzelenia tej bramki, ale brian laudrup TRAFIL
      NIECELNIE!"
    • Gość: Miki J. Basałaj komentuje Francja - Grecja IP: *.aster.pl 25.06.04, 20:57
      A cieszycie się, że mecz Francja - Grecja komentuje Basałaj. Na razie i mecz
      taki sobie, a także komentarz Panów nudzący.
      Ciekaw jestem Waszych opinii
      • cedrowa_gorka Re: J. Basałaj komentuje Francja - Grecja 25.06.04, 21:26
        Gość portalu: Miki napisał(a):

        > A cieszycie się, że mecz Francja - Grecja komentuje Basałaj. Na razie i mecz
        > taki sobie, a także komentarz Panów nudzący.
        > Ciekaw jestem Waszych opinii

        mnie ciekawi na czym polega "olimpjski spokój"...;)
    • cedrowa_gorka Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow 25.06.04, 21:32
      nie wpisujcie już nic na temat tych nieszczęsnych nazwisk bo wątek się robi
      nudny; jest tyle fajnych tekstów, które można zacytować...
      • Gość: :)))) Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 23:00
        No i właśnie jeden mi się przypomniał. To było podczas Wyścigu Pokoju jeszcze w
        latach 80-tych. Mogę się mylić co do komentatora (choć na 90% był to
        Szaranowicz), ale tekst pamiętam jakbym go dziś usłyszała:
        Idzie, idzie Wrona. Obok Wrony leci Ludwig.
        Cudowne!! Zwłaszcza, że obaj jechali... :))))))
        • madziurex Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow 25.06.04, 23:07
          Nudni komentatorzy. Niech już lepiej Szpakowski wróci.
          ...coraz bardziej zdziwiony trener reprezentacji Francji, coraz bardziej
          wytrzeszczone oczy...
          ...Grecy są już w krainie szczęśliwości...
          • Gość: Miki Szpakowski, Zydorowicz wróćcie IP: *.aster.pl 25.06.04, 23:23
            Do Szpakowskiego niech też dołączy Zydorowicz.
            • Gość: Genek Re: Szpakowski, Zydorowicz wróćcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 00:44
              Do Miki. Może dołączyć do tej pary Smarzewskiego ś.p.? Obudź sie jest
              rok 2004 , nie wracaj do czasów....... tak Ci tęskno to do "Kraju Rad"
    • Gość: gdz Gmoch po meczu Holandia - Niemcy IP: *.slp.pl 25.06.04, 23:52
      Komentując bramkę strzeloną przez van Niestelroya (no i odpowiednio gestykulując):
      Ten to ma taką nóżkę krótką od kolana i ona mu tak chodzi jak na zawiasach..
      Myślałem, że spadne z fotela :)
      • Gość: kolo mecz polska argentyna komentuje p.ciszewski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 18:51
        w trakcie meczu polska argentyna p. ciszewski dostal wiadomosc o wyniku meczu
        haiti wlochy
        .......prosze panstwa dostalem wiadomosc z ostatniej chwili sensacyjna
        wiadomosc,haiti łan a italien ziro..........
        he he he he misie podoba
        kolo.
      • Gość: miki Re: Gmoch po meczu Holandia - Niemcy IP: *.bremultibank.com.pl 29.06.04, 19:53
        a komentujac gre obronna Greków w meczu z Francuzami - zauważył - proszę
        wyprowadzenie piłki podaniami, nie wykopuja jak na wsi.
    • Gość: Ploter Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.chello.pl 26.06.04, 21:16
      Tak sie sklada, ze Szpak, mimo swoich wad, jest najlepszym komentatorem TVP.
      • Gość: Tommy Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 02:34
        Kim jest? Szpak to zakala telewizji!!!
    • Gość: Polak Szpakowski to prostak. IP: *.crowley.pl 27.06.04, 13:08
      Szpakowski jest zwykłym fanatykiem kilku państw, klubów czy piłkarzy. Nie zna w
      ogóle znaczenia słowa obiektywizm. Słuchając jego komentarza można odnieść
      wrażenie, iż komentuje inny mecz niż ten, który oglądasz na ekranie. O jego
      ograniczonym słownictwie czy pomyłkach w interpretacji zdarzeń na boisku nie
      bedę wspominał, ponieważ wynikają poprostu z nieznajomości piłki nożnej. Chyba
      sam nigdy w życiu nie grał w piłkę na boisku. Jedyne co Szpakowski ma, to
      wykutą wiedzę z książek. Niestety nawet tego nie potrafi użyć w sposób
      prawidłowy.
    • Gość: żem ja Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 27.06.04, 13:55
      najlepszy to i tak jest BASAŁAJ <hahaha> !! wczoraj dowiedzialem sie, że w
      Holandii gra FRANK VAN DER BERG, BUMA, RUBEN, a w Szwecji na bramce stoi
      JOHASIKSSAKSON no poprostu żenada !! i co chwila pieprzy o zawodniku w jakim
      klubie gral, gra i jaki ma numer !! , jakby to bylo teraz najwazniejsze.
      POPROSTU PORAŻKA !! Basałaj idć kopać buraki na polu
    • Gość: jonika Re: Szwecja - Holandia IP: *.mm.com.pl 28.06.04, 11:29
      "szwedzcy kibice z osłupieniem zagryzają palce..."
      o Ljungbergu: "powinien jutro iść do kościoła i wrzucić ładną gotówkę na
      tacę..."
      o wygranej Holandii w karnych: "tak mijają piłkarskie zabobony..."
    • lzadlo Szpaku jest najlepszy!!! 28.06.04, 12:23
      Szpakowski jest niezastapiony, przeciez te wszystkie jego wpadki sa genialne:)
      mozna je cytowac jeszcze dlugo po zakonczeniu ME lub MS. Niektore mecze zostaly
      juz zapomniene ale wpadki Szpaka nie :)) I mala probka z meczu Niemcy-Czechy:
      "Schweinsteiger porownywany do Efenbergera... (chwila ciszy pana Darka i...
      poprawka)... Efenbenga" :))
      I z meczu Chorwacja-Francja, zawodnicy wymieniaja miedzy soba pilke a SZpaku
      rzecze tak:
      "Lizarazu, Thuram, Viera - brutal ale lubi dzieci, Makalele..." :)))
      Ale Szpaku chowa juz swojego nastepce. Mecz Bulgaria-Wlochy, Cassano strzela
      bramke w 94 min. na 2:1 dla Wlochow, a komentator (Jasina albo Iwanski) sie
      drze:
      "CASSANO URATOWAL HONOR BULGARSKIEJ PILKI !!!!! " i tak dwa razy pod rzad :))))
    • Gość: tom90 Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 14:44
      Wczoraj mogliśmy podziwiać nowy duet komentatorski- Iwański i Jasina

      Jednak nawet połączenie ich nie sprawiło, że nie obylo się bez gaf.

      „Duńczycy już wykorzystali limit zmian”...za chwile zmiana w ekipie Danii.

      „Czesi ani razu w tych mistrzostwach nie prowadzili” a jednak skubańcy wygrali
      wszystkie mecze! Wiedziałem, że to wszystko to jedno wielkie oszustwo!

      Poza tym to czemu od trzech meczy nie było Szpaka? Zaczyna mi go brakować!
      Pewnie szykuje formę na ostatnie trzy mecze.


    • Gość: heehee Re: EURO 2004 - wpadki komentatorow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 19:50
      troche z innego worka: Kamera pokazuje kibiców przyjezdnych z Widzewa
      komentator: Widzimy teraz dużą grupe kibiców.....(i koniec)
      Kamera pokazuje kibiców gospodarzy i w tym momęcie
      komentator: i oto już widzimy piłkarzy w korytarzu na murawe....:D
      Jak zebrać to tak wszystko do kupy to można się nieźle polać :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja