Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie!

23.04.12, 20:58
no tak znów my musimy dostosować się do nich
    • kordelk.a Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 23.04.12, 21:18
      Niczego nie musimy, ale to są podstawy zwykłej gościnności. Nikt Cię tego nie nauczył? Jeśli ktoś do Ciebie przychodzi, starasz się, żeby czuł się u Ciebie jak najlepiej, prawda? No chyba, że Ty tak nie robisz, ale lepiej się tym nie chwal.
      • mclion Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 24.04.12, 09:33
        To działa w dwie strony. Jak do kogoś idę, to nie zachowuję się jak "u siebie w oborze". Teraz jest tak, że jak do nas ktoś jedzie to nie możemy tego i tamtego, bo w ICH kraju są inne zwyczaje. Jak jedziemy do kogoś, to też czytam, że nie jesteśmy w Polsce, więc mam się dostosować do ICH zwyczaju.
        To nie jest pielgrzymka do Santiago de Compostello tylko mistrzostwa piłkarskie. Myślę, że kibicom wszystko jedno gdzie przyjechali, Polska, Ukraina, Chiny - przyszli się nawalić i pohałasować, nie zwiedzać.
        Więc prawo gościnności jak najbardziej, i takich Włoch - OK, jestem jak najbardziej za tym, by np. dostosować się do tego, że jedzą późno i nie poganiać przy żarciu, ale oni powinni mieć ulotkę o tym, że mamy głebogo w d..ie ich zwyczaj pstrykania na kelnerów i mogą mieć za to naplute do piwa. Jakaś równowaga.
        • kobietakotkrk Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 24.04.12, 19:56
          10/10 ;-)
        • clk To pstrykanie to jakis wymysl... 24.04.12, 20:25
          Mieszkam we Wloszech, nie znam nikogo (i nie widze) kto by pstrykał palcami na kelnera.
          Ale wyobrazia pracuje...
        • london13 Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 25.04.12, 00:37
          99% racji, oprócz tego, że kibice są tacy jak u nas - hałasują i chleją. Tam jednak większość chodzi na mecz, zobaczyć drużynę i jej pokibicować, nawalić się jasna sprawa, ale chodzi o piłkę. U nas meczu nie ma. Jest kosa - jest dym i rozpie... Jest sztama, tylko rozpie...(i to często własnego stadionu.. wiadomo, o honor :P ).
        • markette.29 Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 25.04.12, 08:38
          Całkowicie się zgadzam to, ze w innym kraju gwiżdżą na kobiety czy pstrykają na kelnerów to ich sprawa, nie musimy tego akceptować, to goście muszą dowiedzieć się co jest akceptowane w danym kraju i się dostosować, a nie ignorować kulturę i zwyczaje mieszkańców, by ich nie obrazić. Mam dosyć gadania o tym co my musimy, Włosi przyjeżdżają do Polski i nawet angielskiego nie potrafią, a od Polaków wymaga się, żeby władali kilkoma językami, nawet jak pracują we własnym kraju!
          • moja_sprawa3 Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 26.04.12, 08:50
            A kto całuje w ręce kobiety. To sie robi jak kobieta ma białe z materiału rękawiczki. Mało teraz się to praktykuje.
        • apas13 Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 25.04.12, 10:01
          mclion napisał:

          > To działa w dwie strony. Jak do kogoś idę, to nie zachowuję się jak "u siebie w
          > oborze".

          Tyle, że jak do kogoś IDZIESZ to zarówno ty jak i gospodarz funkcjonujecie w tej samej kulturze: wiesz, że możesz pocałować żone gospodarza w rękę, ale że nie zachowujesz się jak u siebie w oborze - nie chwytasz jej przy okazji za biust.
          Tu jednak mówimy o ludziach, którzy przyjeżdżają z INNEJ KULTURY i mogą odczytywać pewne zachowania inaczej, niż ty. Jednocześnie pewne zachowania mogą tkwić w nich tak głeboko, że niezależnie od przeczytanych ulotek pstrykną na kelnera po kilku piwach, bo się zwyczajnie "zapomną".
      • monash dobre wychowanie zobowiazuje wzystkich - 24.04.12, 19:36
        i turysci, czy kibice, nie musza czuc sie jak u siebie, powinni znac tez obyczaje kraju do ktorego jada, wiec nie przesadzaj .
      • piniu-macho Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 24.04.12, 19:44
        U siebie to ja mam się czuć swobodnie, a nie błaźnić się przed kimś. I to nie ma nic wspólnego z dobrym wychowaniem. Tyle na temat. Pozdrawiam.
      • andrzejto1 Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 25.04.12, 10:01
        kordelk.a napisała:

        > Niczego nie musimy, ale to są podstawy zwykłej gościnności. Nikt Cię tego nie n
        > auczył? Jeśli ktoś do Ciebie przychodzi, starasz się, żeby czuł się u Ciebie ja
        > k najlepiej, prawda? No chyba, że Ty tak nie robisz, ale lepiej się tym nie chw
        > al.

        Niektóre plemiona w ramach gościnności "udostępniają" gościom swoje żony. Też tak robisz dla swoich gości??

        Są granice gościnności. Jeśli ktoś przychodzi do mojego domu, to powinien znać MOJE zwyczaje. I wiedzieć, co mu wolno a co nie. Jeśli czegoś nie wie i zrobi coś nie tak, to go poinformuję, iż takich rzeczy się u mnie nie robi. Jak nie zrozumie, to zostanie wyrzucony. I tyle. Szacunek dla odmienności ma działać w obie strony. Jak nie pasuje - to noga, d-a, brama. I finito.
    • tsuranni wlosi jakoś nie otwierają swoich knajp w porze 24.04.12, 07:01
      polskiego obiadu. Niech choć raz zjedzą kolacje o normalnej godzinie. No i niech naucza się nieco o polskich zwyczajach. Wszak podróże mają kształcić. Nie zabijmy im tego w imię polskich kompleksów....
      • marszalek1980 Re: wlosi jakoś nie otwierają swoich knajp w porz 24.04.12, 20:31
        tsuranni napisał:

        > polskiego obiadu. Niech choć raz zjedzą kolacje o normalnej godzinie.

        normalnej czyli jakiej? o 12 w niedzielę po mszy? nie cały świat je obiad w południe albo wczesnym popołudniem, podobnie też nie sądzę, aby wszyscy Włosi jedli obiad o 23...
        • wlodzimierz_nowak ROTFL 25.04.12, 06:48
          Widzę, że podróże bywają boleśnie kształcące ;-)
          • andrzejto1 Re: ROTFL 25.04.12, 10:14
            wlodzimierz_nowak napisał:

            > Widzę, że podróże bywają boleśnie kształcące ;-)

            Dokładnie. Kiedyś w dawnym ZSRR, obecnie na Białorusi w Baranowiczach chciałem zjeść obiad w normalnej wydawało by się porze, czyli koło 14.
            Niestety nie mogłem, bo od 13:30 do 15 mieli w restauracji przerwę obiadową. Więc oni zjedli, ja nie....
        • neienoor Re: wlosi jakoś nie otwierają swoich knajp w porz 25.04.12, 12:47
          Myślę, że mylimy dwie sprawy :

          - relacje gospodarz / gość (i tu raczej się skłaniam mu temu, aby przede wszystkim gość stosował się do zwyczajów gospodarza - np. jak w jakimś domu się nie pali, to obowiązuje to także gości)
          - relacje usługodawca / klient - i tutaj to raczej w interesie usługodawcy leży dostosowanie się w miarę możliwości do potrzeb klienta, bo inaczej nie zrobi interesu.
          Tak więc jeżeli klienci wolą jadać o 23, to każdy restaurator musi sam rozważyć, czy opłaca mu się zmienić godziny otwarcia, czy też zrezygnować z klientów. Nie jest więc to sprawa honoru narodowego ale czysto biznesowa kalkulacja.
    • radnor Szopka, jak po kolędzie 24.04.12, 10:40
      Stój prosto, uśmiechaj się, ładnie recytuj i słuchaj co ksiądz powie.

      Poznań zachowuje się, jak banda rozwrzeszczonch wiejskich smarkaczy, których odwiedza bogata, aczkolwiek upierdliwa ciocia z dużego miasta. Smarkacze nie wiedząc co począć z rękoma, drepczą w miejscu i dłubią w nosie ze zdenerowania.

      Jeśli taksówkarzy i kelnerów (sic!) trzeba uczyć dość oczywistych zasad dobrego wychowania, to skończyć się może jedynie katastrofą. Nie kojarzę też żadnego z przedstawicieli tych zawodów, który na powitanie całował by klientki w rękę, tak swoją drogą.
    • dr_nauk Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 24.04.12, 19:41
      Alez chrzanienie, mieszkam od lat we Wloszech i nigdy nie widzialem, zeby ktos pstrykal na kelnera. Najczescie po prostu podnosi sie reke, kiedy kelner ma nas w polu widzenia.
      A to, ze nie lubia poganiania? No wybaczcie, ale prosze o zgloszenie sie jakiegos rodowitego Polaka, ktory "poproszony" o zwolnienie stolika grzecznie podkuli ogon i jeszcze podziekuje. Poganianie klienta w knajpie jest najzwyczajniej wyrazem braku kultury i glupoty. Chyba, ze mowimy o barze mlecznym.
      • testereks Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 25.04.12, 08:43
        Dobrze Waść prawisz, również potwierdzam, że nie spotkałem Włocha, który by tak robił. Ale może po prostu zadajemy się z kulturalnymi ludźmi, w przeciwieństwie do autora artykułu :)
    • shroeder1970 Mam pewien dysonans poznawczy... 24.04.12, 19:45
      ...bo zawsze mi mówili, że jak jadę do obcego kraju, to mam się dostosować do obowiązujących tam obyczajów.
      Teraz okazuje się, że jak obcokrajowiec przyjeżdża do Polski, to znowu mam się dostosować do obcych obyczajów.
      Nie, nie i jeszcze raz nie. To obcy przyjeżdża TU i to on powinien się dostosować do naszych obyczajów, choćby po to, żeby je poznać, aby zauważyć, że jest w innym kraju. Po to, by potem powiedzieć, że Polacy mają swoją tożsamość, a nie że upodobniają się do gościa, bo własnej tożsamości nie mają. Nie uważam naszych obyczajów za gorsze od innych, nie mam poczucia niższości, by na czas przyjazdu obcych wyzbywać się naszych obyczajów.
      Jedynym ustepstwem współczesności jest to, że powinienem umieć się porozumieć w jakimś popularnym obcym języku.
      Choć wypadałoby, żeby obcokrajowiec znał parę podstawowych zwrotów po polsku.
      • xswedc Re: Mam pewien dysonans poznawczy... 25.04.12, 00:13
        > Teraz okazuje się, że jak obcokrajowiec przyjeżdża do Polski, to znowu mam się
        > dostosować do obcych obyczajów.

        Misiu, do niczego nie masz się dostosowywać. Durny "redaktorek" gazety.pl miał napisać dziesiąt wersów i napisał to, co mu sperma z mózgu wyciekła. Jaki mózg i jaka sperma - taki "artykuł". Tyle.
        • butlun Re: Mam pewien dysonans poznawczy... 25.04.12, 17:06
          Ot co. :-)

          Ciekawe, czy podczas imprez w krajach muzułmańskich to gospodarze mają się przystosowywać do zwyczajów gości. Jakoś tego nie widzę...
    • vv0jtek Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 24.04.12, 19:58
      A dlaczego to my się mamy dostosowywać do nich? Przecież to oni przyjeżdżają do Polski a nie Polacy do nich. Po co jakieś szkolenia, kursy? Są ważniejsze potrzeby. Niech Włoch z Irlandczykiem się uczy polskiego i że się nie pstryka na ludzi palcami a nie pasuje to do widzenia.
    • kobietakotkrk Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 24.04.12, 20:00
      dobrze, że Turaski nie grają, b o wg autor trzeba by myć dupkę lewą ręką w czasie euro
    • clk Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 24.04.12, 20:23
      Mieszkam we Włoszech nigdy nie widziałam nikogo pstrykającego na kelnera.

      Za to owszem je się późno, kolację zaczyna się od 8:30
    • marszalek1980 Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 24.04.12, 20:29
      akurat całowanie kobiet w rękę z kulturą nie ma nic wspólnego, ale raczej z polskim, wsiorskim traktowaniem kobiet jako przedmiotu.

      Podobnie pstrykanie na kelnera to kultura, ale inaczej. Zresztą ogólnie zachowanie Włochów ma rzadko kiedy cokolwiek wspólnego z jakąkolwiek kulturą
      • piotrek_meteorolog Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 28.05.12, 12:36
        Wsiorem to ty jesteś! Całowanie kobiet w ręce to nie jest tradycja wiejska kolego, tylko dworska. I jest wyrazem szacunku do kobiety a nie jej przedmiotowego traktowania. Lecz swoje żałosne kompleksy polaczku. Polkom to nie przeszkadza, ale może przeszkadzać "higienicznym" zachodnim kobietom.
      • jonnek Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 09.06.12, 17:21
        Marszałek. Za dużo gazet czytasz. Walkę z tzw. cmok-nonsensem prowadził w latach 70-tych niejaki Kamyczek w "Przekroju" i zrbił z tego soja krucjatę. Zreszta by kobietą. Widzę, że wielu się utrwaliło jako przykład bon-tonu.
        Ja akurat całowanie kobiet w ręke sobie chwalę. W Polsce robie to bardzo rzadko, bo to już nie moje pokolenie, ale za granicą przypominam sobie, że jest polska kultura, z jej hołdem dla kobiet. I zawsze robi to furorę.
        A całowanie w ręke jako traktowanie kobiet jako przedmiotu? Tu chyba ci kompletnie dekiel odwaliło. Pochylenie się i pocałowanie w rękę to akurat gest poddańczy.
    • jaguarundi Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 24.04.12, 22:52
      Niech tylko nasze dziewczyny nie będą zbyt gościnne w kroku to już będę zadowolony z naszej organizacji EURO
      • testereks Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 25.04.12, 08:51
        Oj tak, raczej o tym powinni napisać artykuł... Pewnie nieźle nam skoczy nam przyrost naturalny 9 miesięcy po Euro. Dobrze chociaż, że to europejskie dzieci będą :)
    • marcelinawyspie Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 25.04.12, 00:59
      Zjechałem Europę i było ok. Wszędzie było dobrze tylko nie u tych fałszywców iroli. Siedziałem tam 3,5 roku i mam ich w głębokim poważaniu. Ty dla nich wszystko,oni mają Cię w d.... . Fałszywe mendy,ogolić się dadzą bez mydła. Tylko,by Cię wykożystać i powiedzieć I'm sorry i to załatwia sprawę. Całować w rękę te antałki barowe?
      Mówcie co chcecie,zrób irusowi przysługę to i tak cię obsmaruje. Straciłem 3,5 roku z życia.
      Jeszcze te ich niezadowolone miny. Nic więcej już nie powiem,kto był,ten wie.
      Niech się uczą naszych zasad a nie my wiecznie ich. Co my jesteśmy -do roboty tylko?
      Włosi za to piją kawę na stacjach paliw,podrywają kobiety. Jak się Włoch nie pokłóci dwa razy z kobietą dziennie,to nie jest Włochem. Kraj mają piękny i auta.
    • indianfire Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 25.04.12, 08:10
      Dlaczego to my mamy się dostosowywać, oni są gośćmi naszego kraju i to w ich gestii leży nauczenie się podstaw naszej kultury a nie odwrotnie, czy widział ktoś kiedyś, aby Francuzi uczyli się podstaw obcych kultur, aby przyjmować zagranicznych gości? Nie. Podobnie Anglicy, czy Irlandczycy, zatem zamiast edukować wolontariuszy powinniśmy stworzyć portal informacyjny dla wizytujących, co wolno a czego nie wolno w Polsce i reklamować ten portal w krajach naszych gości, oraz na oficjalnych stronach Euro. Panie i Panowie - nie dajmy się zwariować.
    • dio62 znowu po znajomości zatrudniono niekompetentne oso 25.04.12, 08:18
      by w Akademii Euro które przekazują steki bzdur i stereotypów.Do wiadomości niedouczonych pań Euro jest czwartą imprezą sportową na świecie,z Chorwatami można spokojnie porozmawiać o Jugosławii tak jak z Polakami o PRL a z tym pstrykaniem Włochów to istna żenada tak jak dostosowywanie się do obcych.Włosi u siebie jakoś nie przejmują się turystami podczas sjesty.
    • casdecu Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 25.04.12, 08:45
      W dłoń we wszystkich chyba kulturach całuje się tylko w bardzo wyjątkowych przypadkach i zawsze wymaga to przyzwolenia.
      W Polsce zwyczajowo kobiety całuje się w *rękę*, nie w dłoń. Jeśli ktoś nie wie, jaka jest różnica, polecam podręczniki anatomii, albo nawet pierwszą lepszą wikipedię.
    • misiak-pysiak Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 25.04.12, 10:40
      Może lepiej jednak byłoby kibicom rozdać broszury o obyczajach w Polsce. Że tutaj się NIE pstryka palcami na kelnera i tutaj się OWSZEM całuje kobiety w rękę???
    • mitochondrium Re: Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 25.04.12, 16:33
      oczywiscie, w koncu to my chcemy na nich zarobic pieniadze oferujac im uslugi tak, jak to lubia a nie na odwrot. Czy uwazasz ze np. buddystow nalezaloby namawiac na miesne potrawy albo muzulmanow na kotlety wieprzowe z setka bo do nas przyjezdzaja to powinni sie stosowac do naszych obyczajow?
    • olo_33 Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 25.04.12, 16:37
      Jesli chdzi o Irlandki ,jestem taksowkarzem w Irlandii i jak jakies pani otworze drzwi do auta to jest w szoku ,(bo panowie to nie wiedza co to szarmancja-zazwyczaj kobiety placa za taxi...)chyba przez to ze za duzo czasu spedzaja w pubach i sadze ze sa malo kobiece,wiec jesli ktos pocaluje w reke kibicke z irl to raczej bedzie uznane za mile.
    • kapen bzykanie bedzie po staremu 26.04.12, 10:20
      Sprawdz najpierw, komu co robisz
      mojeparanoje.com/index.php/project/futbolowe-szalenstwo-ogarnia-cala-polske/
    • bratek4 pstrykanie 26.04.12, 11:50
      We Wloeszch pstrykają palcami na kelnerów tylko "cafoni", czyli gburzy. Przeciętny Wloch wstydziłby się takiego gestu - może co najwyzej uniesc wskazujący palec i ze słowem "scusi" (przepraszam Pana) poprosić kelnera. Dziwnych rzeczy uczą w Poznaniu.
    • haniku72 Pstrykanie 26.04.12, 21:12
      Żaden kulturalny Włoch nie pstryka palcami. Gbur i cham pewnie tak. Zresztą kultura i zwyczaje lokalne obowiązują PRZYBYSZÓW !!! To oni powinni wiedzieć, że pstrykanie na kelnera w Polsce jest wysoce niekulturalne i obraźliwe!
    • klawiatura1979 Tych kibicek lepiej w dłoń nie całujcie! 22.05.12, 13:47
      Alez bzdura... Nawet u siebie nie mozemy byc soba?? Co innego kultura osobista i goscinnosc, co innego sluzalczosc i nadskakiwanie obcym. Kiedy ja jade za granice, jakos nikt nie nagina sie do moich zwyczajow. Dlaczego my mamy uczyc sie zwyczajow przyjezdnych, ich jezykow i tradycji a nie odwrotnie??? Niech oni zachowuja sie kulturalnie, naucza sie paru przydatnych zwrotow po polsku i lykna troche polskiej historii i tradycji...
    • kylax1 Ja nie całuję kobiet w dłoń. 09.06.12, 00:25
      Jakiś średniowieczny patriarchat.
    • youngcontrarian Tematy zakazane podczas Euro - Smolensk pomscimy 10.06.12, 06:58
      Anglia - Uklad Monachijski, kolonializm i niewolnictwo
      Chorwacja - bandyci z jednostek Ustaszow
      Czechy - jezyk czeski czyli dzieciecej wersji/dialektu jezyka polskiego
      Dania - faktu, ze nie zauwazyli kiedy rozpoczela sie i zakonczyla II Wojna swiatowa
      Francja - marszalek Petain i rezim Vishy
      Grecja - genetyka Grekow (genetycznie w 50% sa Turkami) + Macedonia
      Hiszpania - Walki Polakow "o wolnosc" pod Saragossa w czasach napoleonskich.
      Holandia - Masowy udzial Holendrow w jednostkach SS. Opieka nad ludnoscia Srebrenicy.
      Irlandia - Kosciol Katolicki i pedofilia
      Niemcy - Auschwitz, Treblinka i inne osiagniecia cywilizacyjne kultury niemieckiej na Wschodzie
      Polska - antyzemityzm, rasizm i ksenofobia
      Portugalia - rezim faszystowski Batisty
      Rosja - Smolensk, hel, Katyn , zamach na prezydenta Lecha Kaczynskiego
      Szwecja - jednostki Skandynawskie SS Viking (rowniez z udzialem Szwedow)
      Ukraina - bandy UPA, akcja "Wisla"
      Italia - Prostytuowanie sie Wlochow podczas II Wojny swiatowej
    • gadolinn Akademia Stereotypow Europejskich 11.06.12, 05:55
      Tak to sie powinno nazywac. Bo mowienie, ze Wlosi to to, a Irlandczycy to tamto nie ma sensu. Wszyscy Wlosi sa tacy sami? Wszyscy Irlandczycy sa tacy sami? Zastanowcie sie zanim znowu wyrzucicie pieniadze na pseudo szkolenia i "akademie".
Pełna wersja