Ministra Mucha "Spadający strop to normalna rzecz"

13.05.12, 21:38
No to jak ministre wyrzuca z ministerstwa sportu to wiadomo gdzie Donek przygotuje jej posadke - ministerstwo budownictwa
    • green_feldkurat_katz Na ten jej pusty łeb powinien był spaść 13.05.12, 21:40
      Może poustawiało by się tam co nieco...
      • szlachcic Re: Na ten jej pusty łeb powinien był spaść 13.05.12, 21:47
        > Na ten jej pusty łeb powinien był spaść Może poustawiało by się tam co nieco...

        Pokancerowana pani ministra stracilaby wowczas wszystkie swoje kwalifikacje po takim wypadku
        Nie badz okrutny
        • green_feldkurat_katz Re: Na ten jej pusty łeb powinien był spaść 13.05.12, 21:50
          Pokancerowana pani ministra stracilaby wowczas wszystkie swoje kwalifikacje po
          > takim wypadku
          > Nie badz okrutny


          Okrutny, nie okrutny ale przynajmniej nieco spokojniejszy o los potencjalnych ofiar wyrobów stadionopodobnych. Oraz moich pieniędzy, którymi szasta pani minisra...
    • pan.nikt Re: Ministra Mucha "Spadający strop to normalna r 13.05.12, 21:51
      oj czepiacie się Pani Minister.
      Ona tylko nie zdążyła skończyć zdania.

      Spadające stropy, popękane autostrady to rzecz normalna W III TUSKOWEJ RP

      I to akurat prawda.
      • green_feldkurat_katz Re: Ministra Mucha "Spadający strop to normalna r 13.05.12, 21:56
        Nie zdążyła, bo się podłoga pod nią zarwała?
        • pan.nikt Re: Ministra Mucha "Spadający strop to normalna r 13.05.12, 22:07
          :):):)
    • losiu4 Re: Ministra Mucha "Spadający strop to normalna r 13.05.12, 22:54
      no w sumie to prawda. W ryżym dziele budowy paździerzowej Polski takie przypadki jak pękające autostrady czy walące się budowle (oczywiście wszystkie przepłacone i z przekładanymi wielekroć terminami oddania do użytku) to rzecz jak najbardziej normalna.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • pan.nikt Re: Ministra Mucha "Spadający strop to normalna r 13.05.12, 23:11
      A całkiem poważnie.
      Są warunki i terminy technologiczne. Ani na stadionie, ani na autostradach notorycznie łamane.
      Są też zwyczajne warunki ludzkie.
      Trudno wymagać od pracownika szybkiej i solidnej roboty przy minus 20 stopniach C.
      Nawet najwięksi "stachanowcy" wymiękają, kiedy trzeba walczyć ze zgrabiałymi rękami i utwardzonym mrozem materiałem.

      Przy minus dwudziestu można usuwać awarie i też z zapewnieniem specjalnych warunków. Częste przerwy w pracy dla rozgrzania się, gorący posiłek, gorąca kawa, czy herbata z założeniem, że praca nie będzie efektywna, ale jest konieczna.

      Prowadzenie regularnych robót budowlanych w takich warunkach to zwyczajne MARNOTRAWSTWO, żeby nie powiedzieć PRZESTĘPSTWO.

      Przy niespełnieniu podstawowych warunków technologicznych trudno mówić o jakości.
      Stąd takie i inne usterki będą wyłazić, jak myszy z nory.
      • pan.nikt Re: Ministra Mucha "Spadający strop to normalna r 13.05.12, 23:12
        sorry
        Nie:
        "Ani na stadionie, ani na autostradach notorycznie łamane..."
        ale:
        I na stadionie i na autostradach notorycznie łamane.
Pełna wersja