Rosja - Grecja 2:1, ale szczęście w Atenach

IP: *.olesnica.sdi.tpnet.pl 20.06.04, 23:42
to sie achillesom udało kurna chata! polska do boju!
    • Gość: FABIAN Rosja - Grecja 2:1, ale szczęście w Atenach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 23:49
      Zakochałem sie i nie wiem co robić POMÓŻCIE !!!
    • Gość: kibic Re: Rosja - Grecja 2:1, ale szczęście w Atenach IP: *.proxy.aol.com 20.06.04, 23:50
      Zwyciestwo Rosjan przypomina nasze zwyciestwo w Korei. Ostatni mecz
      o "pietruszke", moga zagrac inni zawodnicy, trener juz nie przeszkadza. I
      piekna gra po raz pierwszy i ostatni zespolu w tym skladzie.
    • Gość: andbado Re: Rosja - Grecja 2:1, ale szczęście w Atenach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 23:57
      Może mam nie najlepszą pamięć, ale chyba już raz Grecy byli w półfinale
      Mistrzostw Europy (1980, przegrali z RFN, u siebie)
    • Gość: andbao Re: Rosja - Grecja 2:1, ale szczęście w Atenach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 00:02
      przejęzycznie, byli wtedy w finale
      • Gość: muka! Re: Rosja - Grecja 2:1, ale szczęście w Atenach IP: *.chello.pl 21.06.04, 02:12
        Byli, ale w finałach, nie w finale. Nie wyszli z grupy, nie wygrali nawet
        jednego meczu, zdobyli tylko 1 punkt dzięki bezbramkowemu remisowi z Niemcami.

        A tu jest oficjalna strona UEFA na ten temat:
        www.euro2004.com/tournament/teams/team=49/News/Kind=4/index.html
    • anpio Grek Zorba o Hiszpanach: 21.06.04, 00:10
      Jaka piękna katastrofa....
    • Gość: muka! Szpakowski IP: *.chello.pl 21.06.04, 02:01
      Po zakończeniu meczu Portugalia-Hiszpania oznajmił: "Nie podam wyniku meczu
      Grecja-Rosja, bo za chwilę retransmisja tego spotkania i nie chcę psuć państwu
      widowiska". Czy ten idiota nie wie, że mamy XXI wiek, internet, kablówkę i
      telegazetę? W TVP wszyscy nabrali wody w usta na temat wyniku drugiego meczu i
      tego, kto w związku z tym odpada z gry. Zajrzałem do internetu i od razu
      wiedziałem dlaczego Hiszpanie siedzący na trybunach byli załamani. Wielki
      Szpakowski i panowie w studiu udawali, jakby tego nieszczęścia hiszpańskich
      kibiców w ogóle nie było. Co za głupota?!
      • Gość: pandada Re: Szpakowski IP: *.ceron.pl 21.06.04, 02:16
        jaka głupota? ja od razu po meczu wyłączyłem telewizor, a do Internetu nie zaglądałem i miałem drugi mecz na świeżo. Trzeba było nie zagladać, książkę poczytać, kwiatki podlać, kibel wyczyścić...
      • Gość: papa Re: Szpakowski IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 21.06.04, 02:35
        "muka" można w ogóle nie oglądać meczy a zajrzeć do końcowej tabeli. Jak ktoś
        chce oglądać mecz, mimo że retransmisję, to najlepiej bez wiedzy o wyniku. Przy
        wiadomym wyniku odpada 96% emocji:(:(:(
        • Gość: muka! Re: Szpakowski IP: *.chello.pl 21.06.04, 09:34
          No to widzę że się "prawdziwi kibice" odezwali. Popatrzcie jednak na to z
          drugiej strony. Jak się emocjonować na 100% meczem Portugalia-Hiszpania nie
          znając wyniku drugiego pojedynku? Przecież gdyby Rosja wygrała różnicą dwóch
          bramek, Hiszpanie i Portugalczycy graliby tylko o pierwsze miejsce w grupie, bo
          i tak obie drużyny by awansowały. No ale tak, rozumiem że ważniejsze są emocje
          podczas oglądania do 1 w nocy pojedynku Grecja-Rosja. Przepraszam. To przecież
          takie dwie fascynujące drużyny. Prawdziwe futbolowe potęgi. Jak mogłem
          zapomnieć, że regularnie dostarczają niezapomnianych wrażeń milionom kibiców na
          całym świecie.
          • Gość: Sasza Pies drapal iberyjskie druzyny. IP: 150.254.69.* 21.06.04, 13:45
            Oczywiscie, ze Rosja dostarcza o wiele wiecej emocji niz wszystkie -lho -ezy i asy razem wziete :)
          • Gość: Miki Nie masz racji - moim zdaniem IP: *.aster.pl 21.06.04, 13:48
            Muka, może tak. Ale jakbym oglądał retreansmisje, też bym nie chciał znać
            wyniku. A że nie oglądałem retransmisji drugiego meczu, to na żywo w
            telegazecie patrzyłem na wynik równocześnie z relacją z meczu Portugalia -
            Hiszpania. Tak więc sorry Muka, ale nie zgodzę się z Tobą. Panowie Szaranowicz,
            Szpakowski i goście w studiu dobrze robili, że nie zdradzili wyniku meczu Rosja
            - Grecja.
            Mimo wszystko Ty możesz mieć inny pogląd i myślę, że możemy się nie zgadzać w
            opiniach, ale mimo wszystko Cię szanuję. Pozdrawiam.
    • Gość: Janusz F. Re: Rosja - Grecja 2:1, ale szczęście w Atenach IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 21.06.04, 07:47
      Byłem w Grecji na krotkim wypoczynku ( Kreta), obserwowałem ich zachowanie w
      czasie transmisji meczy z Portugalią i Hiszpanią. Na uznanie zasługuje ich
      spokój, brak żywiołowych reakcji gdy drużyna przegrywa. Natomiast gdy padła
      bramkka Grecy potrafią się cieszyć. W tym też zakresie można brać przyklad z
      takiego kibicowania.
    • Gość: zgryz Wielki Szwindel - Hiszpania obrabowana IP: 82.145.76.* 21.06.04, 13:09
      Hańba. Mecz Rosja-Grecja był ułożony. Przy stanie 2:1 obie strony nie chciały
      już strzelać goli. Grecy pozwolili Rosjanom odnieść "honorowe" zwycięstwo, a ich
      samych taki wynik urządzał.
      Hiszpania została oszukana, tak jak w Korei. Pechowcy, zawsze trafiają na kanciarzy.
      • Gość: TYTUS CHYBA SAMI SIE OBRABOWALI !!! IP: *.otenet.gr 21.06.04, 13:28
        Raul? Morientes? Torres? Valeron? Trzy mecze-Dwa gole!!! Pilkarze gwiazdory,
        ktorzy kosztuja miliardy nie moga strzelic gola z Rosja grajaca w dziesiatke.
        Jeden gol brakowal!!! Z Grecja tez mogliby wygrac. Na koniec liczy sie
        punktacja i numery. Chyba sami sie OBRABOWALI!!!
      • Gość: Sasza Umiesz liczyc licz na siebie baranie IP: 150.254.69.* 21.06.04, 13:42
        Dziwia mnie twoje krokodyle lzy. Hiszpania jest sama sobie winna. Trzeba bylo wygrac z Portugalia a nie grac taki antyfutbol. Grecy zaslyzuli na ten cwiercfinal. tez im sie cos od zycia nalezy ;)
        Poza tym to wspanialy aktor z Kiriczenki gdy nie trafil do bramy w 88 minucie. To musialo byc rzeczywiscie wyrezyserowane. Ciekawe tylko przez kogo: Konczalowski, Michalkow, a moze Tarkowski?!! ;)
        Sasza
    • Gość: Sasza Aha, Bylykin to gracz Dynama M. a nie Loko IP: 150.254.69.* 21.06.04, 13:50
    • Gość: kibic Re: Rosja - Grecja 2:1, ale szczęście w Atenach IP: *.ae.com.pl 21.06.04, 15:47
      w przypadku Grecji liczyły się strzelone bramki czy sa jakie przeliczniki,żę
      oni awansowali moze ktos potwierdzic
Pełna wersja