Faul taktyczny a fair play

10.06.12, 10:00
Gdyby nie faul Szczęsnego , to moim zdaniem przegralibyśmy mecz z Grekami.
Mam takie pytanie do forumowiczów : czy pochwalacie instytucje "faula taktycznego" ? Co jest wazniejsze -wygrać , czy grać uczciwie ? Czy Szęsnego nalezy chwalic i stawiać za wzór czy ganić?
Pamietam taki wywiad z Adamem Musiałem (jeden z najlepszych obrońców w historii Polski).
Dziennikarz zapytał "co by Pan zrobił, gdyby przeciwnik Pana ograł i wyszedł na czystą pozycje strzelecką?" Musiał odpowiedział "nie wiem , ale na pewno by mi nie wyszedł na czystą pozycje"
Bardzo krytykowano Musiała za te słowa a bylo to za głębokiej komuny.
Ciekaw jestem jak dzisiaj sie podchodzi do tego problemu (fair play) .
    • szwampuch58 Re: Faul taktyczny a fair play 10.06.12, 10:05
      w czasach Musiala nie karano czerwona kartka takie faule,jedenastka i Szczesny w bramce i tu jest problem....obroni czy Grecja wygrywa?
    • damakier1 Re: Faul taktyczny a fair play 10.06.12, 10:19
      Faul taktyczny kojarzy mi sie trochę z obroną konieczną - kategoryczne przykazanie brzmi: "nie zabijaj!", ale gdy na szali leży nasze własne życie? Dlatego, choć chciałoby się, by w sporcie wszystko było piękne, szlachetne i czyste - gdzieś tam, w głębi duszy, wdzięczna jestem Szczęsnemu.
      Ale nie zgadzam się, że gdyby nie ten faul to na pewno przegralibyśmy mecz. Przegralibyśmy mecz, gdyby nie wspaniały wyczyn Tytonia. I dla mnie bohaterem tego meczu nie jest Szczęsny, ale Tytoń.
      • remik.bz wygrana za wszelka cenę? 10.06.12, 10:33
        damakier1 napisała:

        > Faul taktyczny kojarzy mi sie trochę z obroną konieczną - kategoryczne przykaza
        > nie brzmi: "nie zabijaj!", ale gdy na szali leży nasze własne życie? Dlatego, c
        > hoć chciałoby się, by w sporcie wszystko było piękne, szlachetne i czyste - gdz
        > ieś tam, w głębi duszy, wdzięczna jestem Szczęsnemu.

        No cóż , ja nie zgadzam sie z Twoim stanowiskiem. Jesli zaakceptujemy jeden wylom w zasadzie fair play to nastąpi kolejny. Można bedzie np przed meczem przeciwnikowi jakos tak po cuchu podac srodki otepiajace- prawda ? Najwazniejsze by wygrać .

        > Ale nie zgadzam się, że gdyby nie ten faul to na pewno przegralibyśmy mecz.

        No gralibysmy dalej w 11 przeciw 10-u Grekom, ale z naszych para uszła, raczej nie zdobylibysmy gola.
        Prz
        > egralibyśmy mecz, gdyby nie wspaniały wyczyn Tytonia. I dla mnie bohaterem tego
        > meczu nie jest Szczęsny, ale Tytoń.

        Tu zgoda, ale to juz sytacja po faulu taktycznym w nowych okolicznosciach.
        • damakier1 Re: wygrana za wszelka cenę? 10.06.12, 10:40

          > No cóż , ja nie zgadzam sie z Twoim stanowiskiem.

          Najzabawniejsze, że ja też nie zgadzam się ze swoim stanowiskiem;)
    • cookies9 Re: Faul taktyczny a fair play 10.06.12, 10:36
      Czyżby Szczęsny był fanem panaprezesa i PiS ? Nie działał spontanicznie tylko zaplanował
      'skopanie' Greka i konsekwencje swojego czynu?
      • remik.bz Niektórym wszystko z du.ą sie kojarzy 10.06.12, 10:40
        cookies9 napisała:

        > Czyżby Szczęsny był fanem panaprezesa i PiS ? Nie działał spontanicznie tylko z
        > aplanował
        > 'skopanie' Greka i konsekwencje swojego czynu?

        Nie wiem o czym piszesz , ale podejrzewam , ze masz jakas obsesję na punkcie - wiesz jakim.
        No cóż sa ludzie , którym wszystko z du.ą sie kojarzy. Nawet karny w meczu piłkarskim.
        • cookies9 Re: Niektórym wszystko z du.ą sie kojarzy 10.06.12, 10:45
          remik.bz napisał:

          > cookies9 napisała:
          >
          > > Czyżby Szczęsny był fanem panaprezesa i PiS ? Nie działał spontanicznie t
          > ylko z
          > > aplanował
          > > 'skopanie' Greka i konsekwencje swojego czynu?
          >
          > Nie wiem o czym piszesz , ale podejrzewam , ze masz jakas obsesję na punkcie -
          > wiesz jakim.
          > No cóż sa ludzie , którym wszystko z du.ą sie kojarzy. Nawet karny w meczu piłk
          > arskim.

          Nie ja,ale ty masz obsesję:-) Na boisku wszystko dzieje się tak spontanicznie,ze trudno cokolwiek zaplanować,jak np faul taktyczny...
    • behemot17-13 Re: Faul taktyczny a fair play 10.06.12, 10:37
      faul taktyczny jest elementem gry. fair play jest piękną ideą ale w bajkach. zawsze jest lepszy faul taktyczny niż brutalny atak na przeciwniku a tego jest znacznie więcej podczas meczów. mnie nie zniesmacza.
      • remik.bz Re: Faul taktyczny a fair play 10.06.12, 10:47
        behemot17-13 napisał:

        > faul taktyczny jest elementem gry. fair play jest piękną ideą ale w bajkach. za
        > wsze jest lepszy faul taktyczny niż brutalny atak na przeciwniku a tego jest zn
        > acznie więcej podczas meczów. mnie nie zniesmacza.

        No cóż , jesli załozyc, że jest to element gry - to rzeczywiście masz rację.
        Problem w tym , ze elementy gry określone sa oficjalnie w jakichś "zasadach gry".
        Oficjalnie faul (jakikolwiek) jest złamaniem tych zasad. A łamanie zasad z definicji winno byc potepiane.
        • behemot17-13 Re: Faul taktyczny a fair play 10.06.12, 11:08
          nie ma żadnego łamania zasad gry, w grach zespołowych faulowanie jest wpisane i dopuszczalne, po to min. są sędziowie na boisku. czy Ty widziałeś mecz bez fauli i sędziów?
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Faul taktyczny a fair play 10.06.12, 10:43
      Szczęsny naoglądał się Wojewódzkiego, korzystał z promocji w IKEI więc dlatego taktycznie sfaulował. Gdyby chodził po górach i słuchał Nohavicy to by grał uczciwie.
    • mliscie Re: Faul taktyczny a fair play 10.06.12, 10:57
      Szczęsny powiedział u Wojewódzkiego, że piłka nożna nie jest czystą grą. Podawał przykłady różnych zachowań piłkarzy, które są raczej niemożliwe do zaobserwowania przez sędziego, a które mają na celu "coś" zrobić oponentowi. Sam przyznał się do tego jak wytrącał z równowagi Rooneya przed rzutem karnym mówiąc mu różne obelżywe słowa (obrażał jego, jego rodzinę chyba też). Tak więc fair play to szlachetna idea, ale sprowadza się bardziej do postulatu teoretycznego.
    • remez2 Re: Faul taktyczny a fair play 10.06.12, 11:20
      Sport dawno przestał być wyłącznie rozrywką a stał się potężnym przemysłem.
      Starsi bracia w wierze mawiają - "najlepiej jest być zdrowym i bogatym, bo co biednemu po chorobie". Czyli lepsza wygrana przy pomocy fauli taktycznych niż przegrana przy zachowaniu zasad fair play.
      I jeszcze Napoleon - "Bóg jest zawsze po stronie silniejszych batalionów".
      I powyższe uwarunkowania (prawie) zawsze zwyciężają. ;- (
    • wariant_b Re: Faul taktyczny a fair play 10.06.12, 11:24
      Każde przepisy implikują z czasem praktyczne skutki.

      Patrząc na cztery rozegrane dotychczas mecze prawie nie widzimy
      klasycznych "fauli taktycznych", które jeszcze do nie dawna były
      powszechnością. Nie oglądaliśmy "polowania na kości".

      Faul Szczęsnego wygląda na niezamierzony, niemniej decyzja sędziego
      jest jak najbardziej prawidłowa - faul był, a faule na polu karnym
      karze się czerwoną kartką i rzutem karnym. Gola w tej sytuacji chyba
      by nie było, bo widać, że Grek również wybrał wariant z karnym.

      A co do "fauli taktycznych" - w prehistorii były uważane za niesportowe,
      więc zawodnik z tytułu skutecznego faulu raczej nie mógł liczyć na uznanie.
      Potem trenerzy i teoretycy piłkarscy odkryli, że celowy faul może się opłacać,
      więc faule stały się normalną częścią taktyki piłkarskiej. Podobnie jak
      pozorowanie lub "ułatwianie" fauli. Nie przynosiło to żadnej ujmy na honorze
      zawodnika, więc nawet mieliśmy w drużynach specjalistów od tego typu zadań.
      Kolejne zmiany przepisów i kolejna praca trenerów i teoretyków nad rozgrywaniem
      "stałych fragmentów" i fauli jest mniej, a żółtych i czerwonych kartek jakby więcej.
    • ludwik_7125 Re: Faul taktyczny a fair play 10.06.12, 11:35
      Problem jest w tym, z której strony patrzy się na sprawę. Gdyby faulowano naszego
      zawodnika, bandytą zostałby pierwszy bramkarz, a zawodnik strzelający karnego matołem.
      Przed laty na Wembley polski zawodnik został zatrzymany rekami - wychodził na czystą
      pozycję. Podobna rzecz, tylko widokowo bardziej chamska. Bramka nie padła. Cel uświęcił
      środki. Czy to pochwalam, nie wiem ... chyba zależy to od punktu siedzenia.
      • behemot17-13 Re: Faul taktyczny a fair play 10.06.12, 11:58
        rzecz nie w pochwalaniu, wiadomo że takie zagranie nie jest ładne, uczciwe i faktycznie punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia - kibicowania. rzecz w tym, by się za bardzo nie bulwersować, piłka nożna jest grą kontaktową, a więc i zdarzają się faule niezamierzone, zamierzone(taktyczne) i brutalne(a to już jest zwykłe kur....o i powinno być traktowane jak zamach na zdrowie i życie). w przypadku kibicowania jest podobnie, gwizdy, buczenie, epitety są powiedzmy, mało estetyczne ale nieuniknione. dramat zaczyna się kiedy do głosu dochodzą kibole, brutalnie faulujący.
    • remik.bz Stanisław Królak i faul taktyczny 10.06.12, 11:56
      W innym wątku jest przypomnienie postaci naszego Wielkiego Mistrza Stanisława Królaka.
      Z kolarzem z ZSRR walczył nie tylko naciskając na pedały , ale równiez uzywajac pompki rowerowej ( i to nie do pompowania dętek , raczej jako niby-bejsbola).
      Musze złozyc smokrytyke. Dopiero po załozeniu tego wątku o Szczęsnym, po przeczytaniu watku o Królaku, uzmysłowiłem sobie , ze sam zawsze akceptowałem "faul taktyczny" naszego mistrza. No cóż punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
      • behemot17-13 Re: Stanisław Królak i faul taktyczny 10.06.12, 12:03
        grając w kapsle na podwórku, gdzie byłem Szozdą albo Hanusikiem, powtarzaliśmy między sobą tę historię. podejrzewam, że to był mit ulepiony by było raźniej. faul był sympatyczny, jeśli można tak to określić.
Pełna wersja