remik.bz
10.06.12, 10:00
Gdyby nie faul Szczęsnego , to moim zdaniem przegralibyśmy mecz z Grekami.
Mam takie pytanie do forumowiczów : czy pochwalacie instytucje "faula taktycznego" ? Co jest wazniejsze -wygrać , czy grać uczciwie ? Czy Szęsnego nalezy chwalic i stawiać za wzór czy ganić?
Pamietam taki wywiad z Adamem Musiałem (jeden z najlepszych obrońców w historii Polski).
Dziennikarz zapytał "co by Pan zrobił, gdyby przeciwnik Pana ograł i wyszedł na czystą pozycje strzelecką?" Musiał odpowiedział "nie wiem , ale na pewno by mi nie wyszedł na czystą pozycje"
Bardzo krytykowano Musiała za te słowa a bylo to za głębokiej komuny.
Ciekaw jestem jak dzisiaj sie podchodzi do tego problemu (fair play) .