Cudowne wsatwiennictwo Ojca Świętego?

10.06.12, 15:57
Kardynał Dziwisz tak pisze na swoim blogu: Po chwili powiedziano mi, że zastąpił go [Wojciecha Szczęsnego] Przemysław Tytoń, który teraz będzie bronił karnego. W sercu i modlitwie wpierałem go z całych sił. Ogromna ulga, gdy dowiedziałem się, że obronił. W duchu dziękowałem Ojcu Świętemu, bo głęboko wierzę, że pomagał mu w tym momencie. - we dwóch na jednego Greka? Czy to na pewno fair play?
    • wariant_b Re: Cudowne wsatwiennictwo Ojca Świętego? 10.06.12, 16:04
      A teraz przed Panem Bogiem Wszechmogącym i Ojcem Świętym z jego biskupami
      trudniejsze zadania: gramy z Rosją i Czechami.
      • m.c.hrabia Re: Cudowne wsatwiennictwo Ojca Świętego? 10.06.12, 16:10
        ja pie.................
        czy dorosły facet może mieć aż tak nasrane w głowie?
        • ferro2 Re: Cudowne wsatwiennictwo Ojca Świętego? 10.06.12, 16:16
          m.c.hrabia napisał:

          > ja pie.................
          > czy dorosły facet może mieć aż tak nasrane w głowie?


          jeszcze bys sie zdziwil jak maja nas....ne:))) nic tylko brac przyklada:))))
        • lumpior Kryzys,bankructwo i jeszcze szaman bredzi. 10.06.12, 16:20
          Niech powie jak było z ostatnim pochówkiem na Wawelu,kto odpowiada za ten skandal?
        • sclavus Re: Cudowne wsatwiennictwo Ojca Świętego? 10.06.12, 16:29
          Jak w sukience - to może... ;)
    • rozkoszny_bobasek To niemożliwe 10.06.12, 16:16
      Watykan zawsze występował przeciwko nam.
    • remik.bz Ja tez mam udział w obronie tego karnego 10.06.12, 16:25
      damakier1 napisała:

      > Kardynał Dziwisz tak pisze na swoim blogu: [i] Po chwili powiedziano mi, że zas
      > tąpił go [Wojciecha Szczęsnego] Przemysław Tytoń, który teraz będzie bronił kar
      > nego. W sercu i modlitwie wpierałem go z całych sił.

      Ja nie chwalac się tez mam niebagatelny i mistycznie pojmowany udział w obronie tego karnego.
      Gdy Szczesny sfaulował a sedzia pokazał 11-tke i czeroną kartke- to ja nalałem sobie setkę (taka staropolską setkę , nie zadną unijna 40-tke) zmrozonej wódki wyborowej.
      I juz juz miałem wypic....ale nie, zaczekałem. Po pogańsku zacisnałem kciuki i powiedziałem sobie w duchu : remik, zaczekaj z tą setką. Jak wypijesz przed karnym to Tytoń nie obroni, a jak po karnym , to obroni.
      Zaczekałem więc, i cała Polska widziała jak moje poświecenie sie przydało.
      • zgred-zisko Re: Ja tez mam udział w obronie tego karnego 10.06.12, 16:31
        A ja wręcz przeciwnie. Wstawiłem się już przed. I nie wiem, czy to moje wstawiennictwo przypadkiem nie pomogło?
    • dzi1a Re: Cudowne wsatwiennictwo Ojca Świętego? 10.06.12, 16:32
      oj , ale głupiutki ten Stasiulek ,głupiutki
      • sclavus Re: Cudowne wsatwiennictwo Ojca Świętego? 10.06.12, 16:37
        ... postarzał się bardzo i to mimo wstawiennictwa jp2...
        To i ślady demencji sie pokazują....
        • m.c.hrabia Re: Cudowne wsatwiennictwo Ojca Świętego? 10.06.12, 16:45
          sclavus napisał:

          > ... postarzał się bardzo i to mimo wstawiennictwa jp2...
          > To i ślady demencji sie pokazują....

          patrz pan
          a pan b. olewa .
    • wanda43 Re: Cudowne wsatwiennictwo Ojca Świętego? 10.06.12, 17:04
      kapciowy to chyba juz ma taką skleroze, ze sam nie wie, co plecie.
    • kaczy_mozdzek Nieprawda!! To JA wymodliłem obronę karnego!! 10.06.12, 17:40
      Mam dowód - ja się modliłem o to, żeby Grek strzelał w prawy róg, bo wiedziałem, że Tyton rzuca się w swoje lewo.

      Nu?! i Kto wymodlił??

      I modliłem się do Onasisa, bo on ma o wiele większy wpływ na Greka!
Pełna wersja