Kibice tu nie dotrą. bo nic nie zro-zu-mie-ją

12.06.12, 12:07
Chyba najbardziej dwujęzycznym miastem jakie znam jest... Oświęcim. Gdy tam przejeżdżałem wszystkie kierunkowskazy były w dwóch językach, nie tylko w okolicach KL, ale i w centrum miasta. Informowały o aqtrakcjach miasta, synagodze, zabytkach, co zapewne miało słuzyc temu, by cudzoziemcy kojarzyli miasto nie tylko z Auschwitz.
W większosci innch miast jest tragedia. Też byłem w pewnym muzeum, w pewnym turystycznym mieście, na deptaku tłumy zagraniczniaków, ale do muzeum żaden się nie kwapi, zastanawiałem sie czemu. Odpowiedź w środku - elaboraty pod eksponatami, wszystkie tylko i wyłącznie po polsku.
    • saganek Kibice i kanary 12.06.12, 15:14
      Szczególnie nie zrozumieją kanarów,bo bilety na MPK w mieście są praktycznie nie do kupienia.Automatów kilka i trzeba wiedzieć gdzie.Zamiast mapek z zabytkami należało dać kibicom mapkę z punktami sprzedaży biletów i instrukcję który bilet jak długo jest ważny.Skąd Irlandczyk ma wiedzieć,że Bułgarskiej na Pl.Wolności trzeba mieć bilet na 30 min?
      • lepian4 Re: Kibice i kanary 12.06.12, 15:59
        W normalnych miastach bilet wstepu na tak waznej rangi mecz upowaznia do darmowego przejazdu srodkami komunikacji miejskiej. Dodatkowo organizuje sie bezposrednie polaczenia tylko dla kibicow. Z tego tytulu wynikaja dla wszystkich korzysci. Kibice nie uprzykrzaja sie tubylcom, latwiej jest tez zagwarantowac wszystkim bezpieczenstwo...
Pełna wersja