tornson
12.06.12, 22:56
Z jednej strony remis z bardzo dobrą drużyną, szczególnie po kompromitacji z Grecją, bardzo cenny i godny pochwały. Z drugiej graliśmy u siebie, mieliśmy wyraźną przewagę i zdecydowanie więcej sytuacji bramkowych, więc od tej strony frajerstwo.
Ciężko to ocenić, dlatego postawę reprezentacji będziemy mogli obiektywnie ocenić dopiero po trzech meczach i naszym wyjściu albo niewyjściu z grupy.