hummer
15.06.12, 09:08
Gazeta Wyborcza dotarła do ciekawego materiału.
wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,11920964,Sprawa_pobicia_stewardow__To_policja_dala_plame.html
Jest impreza masowa, podchodzi jakiś "gbur" ubrany po cywilnemu i się szarpie. Jak się robi zadyma to znika.
Wygląda na to, że znowu dało ciała Państwo Polskie. Policja wszak ot tak sobie nie istnieje samopas.
Najpierw namieszać, potem zostawić bogu ducha winną cywilną obsługę stadionu i w nogi. A na koniec przychodzi oficer ABW stwierdzić zgon?
Ale wobec gościa, którego jedyną winą jest ugaszenie pragnienia piwem to się potrafią profesjonalnie zachować.
"Panie premierze, melduję pełną gotowość" :)