haen2010
19.06.12, 13:33
Żądaniami "ludzi honoru", czyli naszych kościelnych solidaruchów, żeby Lato podał się do dymsji. Nie widzę żadnej różnicy pomiędzy tym komuchem a nimi. Lato ma nawet zaletę, jest nią to, że nie afiszuje się z Bogiem na ustach i krzyżem zamiast godła. Tylko pilnuje swojej forsy.
Najbardziej rozbawiło mnie poczucie honoru (a właściwie humoru) u niejakiego Gowina i ministry Muchy.