axyzaa
22.06.12, 21:32
Przesympatyczny wybuch radości. I jestem pewna, ze w żaden sposób nie polityczny:-)
A Grecy już płaczą, chociaż jeszcze pierwsza połowa się nie skończyła hi hi. Nie dało się zamurować bramki na 120 minut a nie ma planu B. Nie zdziwię się jak dwunasty zawodnik w przerwie meczu powędruje w kierunku terminali.