Euro po I rundzie. Pożegnanie potęg

24.06.04, 19:38
z 3 trenerów jako tako usprawiedliwiony jest tylko Voeller. co miał zrobić
innego - niemieccy napastnicy to nieporozumienie zwłaszcza Bobic, Brdaric,
Klose (podobnie jak Podolski i Kuranyi jakoś mało niemieccy hehe), ale w
sumie nie miał na kogo stawiać. Obrońcy i niektórzy pomocnicy naprawdę
nieźli, ale kto miał bramki zdobywać??? i Podolski by nie zbawił raczej, na
niego może kiedyś przyjdzie czas.
a Hiszpanie i Włosi mieli naprawdę wielki potencjał (choć Włosi mieli sporego
pecha) - zwłaszcza Hiszpanie nie powinni mieć kłopotów z wyjściem z
przeciętnej grupy
    • nenoofar Re: Euro po I rundzie. Pożegnanie potęg 24.06.04, 19:45
      Po prostu niech pomoc i obrona strzela gole, jak to się niekiedy zdarza w
      reprezentacji francuskiej
    • Gość: johny Re: Euro po I rundzie. Pożegnanie potęg IP: *.au.poznan.pl / *.au.poznan.pl 24.06.04, 20:19
      uzasadnione, on sam nie iwedzial jak oni graja !!!
      podac sie do dymisji po turnieju to przyznanie sie ze sie nic nie potrafii!!!
      • Gość: virton Re: Euro po I rundzie. Pożegnanie potęg IP: *.compnet.com.pl 24.06.04, 21:49
        ... Hiszpania, Włochy, Niemcy - to trzy z czterech krajów z najsilniejszymi ligami na kontynencie...

        Czy na pewno w chwili obecnej niemiecka liga jest tą 4 e Europie?
        Wydaje mi sie, że wartosc niemieckiej ligi bardzo spadła, za to francuskiej bardzo poszła w górę. Wystarczy spojrzec na wyniki pucharów.
    • Gość: cyg@nek Najlepsze wrażenie sprawili Włosi IP: *.enformatic.pl 24.06.04, 22:05
      Ich 70 minut w meczu ze Szwedami było niesamowite. Oszczędzanie sił przy 1:0
      jest nieporozumieniem. Trappatoni strzelił samobója.
      Catenaccio to mit ośmieszony przez Deportivo.
      Hiszpanie-dopóki Rosjanie grali w 11, było im ciężko. Grecy już w eliminacjach
      znaleźli na nich sposób. Z Portugalią, to była loteria. Niczym, dosłownie
      niczym nie zaimponowali. Ot przeciętna południowa drużyna o klasie Urugwaju czy
      Paragwaju.
      Niemcy-dokładnie przyglądałem się grze Schweinsteigera. Moim zdaniem ten
      zawodnik to nieporozumienie. Wolny, schematyczny, obecny na boisku i nic
      więcej. Kuranyi, Klose, Bobic, Brdaric-kompletnie bez formy. Podolski nie jest
      przyzwyczajony do ataku pozycyjnego (FC Koeln raczej nie przeważa). Wszedł zbyt
      późno. Ale z jakiego klubu niemieckiego wziąć napastnika? Werder-brak, Bayer-
      brak, Bayern-brak, Stuttgart-wzięto, ale bez formy, Bochum-brak, Borussia-brak,
      Schalke-brak. No to wzięto napastników z takich gigantów jak: Hertha, Hanower,
      Kaiserslautern, Koeln. Która to część tabeli Bundesligi? Bogiem a prawdą, to
      najlepiej wypadłby Martin Max-przynajmniej nastrzelał w Bundeslidze.
Pełna wersja