woletakanieinaczej 20.08.12, 12:39 juz kur.W.a biegne po bilety Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
stasieczek5 Legia to nie tylko duet Ljuboja - Saganowski, s... 20.08.12, 12:54 Drodzy Redaktorzy ! Na jaki adres podesłać Wam specyfik "STOPERAN" - taki, na wstrzymanie... Jest Wam niezbędny. Po jednym (!) meczu, do tego z rywalem nie najwyższych lotów, zaczynacie swoje "tromtadracje" o ... narodzinach gwiazdy. I tak jest z Wami przy każdej nadarząjacej się okazji. A potem płacz i zlość, że zawiódł, nie zdobył medalu itp. Mało "nadmuchaliście się" w balon olimpijski. Co to miało nie być !!! Drodzy Redaktorzy ! Poobserwujcie go w kilkunastu (minimum) meczach i wtedy piszcie "o gwieździe". Oby, powtarzam, oby się nie okazało, że to wschodząca gwiazda na ... zachodzącym firmamencie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joj legła ku... na wyro IP: *.aster.pl 20.08.12, 13:41 legła ku... na wyro i chooja szuka... Odpowiedz Link Zgłoś
mkibic Legia to nie tylko duet Ljuboja - Saganowski, s... 20.08.12, 15:17 Kuź.. ci śmieszni redaktorzy wszędzie w naszej niby ekstrakasie widzą same gwiazdy. Mamy ich więcej niz we wszystkich ligach Europy tylko kuź.. od każdego te nasze gwiazdy dostają baty. Przestańcie się podniecać grą Legii na siłe chcecie wmówić wszystkim,że to drużyna gwiazd. Myślicie,ze kibic wszystko kupi nie te czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
joaofernandes Legia to nie tylko duet Ljuboja - Saganowski, s... 20.08.12, 18:13 Ja z pewnym tematem. Otóż, zapytuję, czy Szanowny Pan Poseł Cezary Kucharski koniecznie musi być zapraszany do Magazynu? Częstotliwość jego zapraszania (czy w ogóle występów medialnych, komentarzy piłkarskich) jest niewspółmierna do jego elokwencji i wartości jego komentarzy. Ani to jakaś specjalna piłkarska gwiazda, ani wytrawny analityk. Czy sam fakt bycia posłem na Sejm RP czy pełniona funkcja menadżera m.in. Roberta Lewandowskiego czyni z Pana Kucharskiego atrakcyjnego komentatora? Czy Pana Kucharskiego z trudem wydukane "opinie" rzucają nowe światło na, tak nam wszystkim drogie, piłkarskie sprawy? Czy dzieli się chociaż czasem z widzami jakimiś smaczkami z czasów piłkarskiej, menadżerskiej czy poselskiej kariery? Czy może poszczycić się jakimś charakterystycznym zwrotem, powiedzonkiem, dzięki któremu widz czuje się w Magazynie jak w domu (jak choćby często bezsensowne, acz pocieszne "bądź, co bądź" pana Andrzeja Strejlaua)? Nie chcę, żeby to zabrzmiało jak sugerowanie gospodarzowi programu, kogo ma zapraszać, a kogo nie. To jego suwerenna decyzja. Dziwi mnie jednak fakt zapraszania kogoś, kto ma problem ze złożeniem poprawnego zdania po polsku; męczy się przy tym niemiłosiernie i stęka. Kto, jeśli nie media, powinien dbać o jakość polszczyzny, promując (zapraszając) tych, którzy odznaczają się nie tylko wiedzą i swego rodzaju "medialnością", ale przede wszystkim wysoką kulturą językową. Odpowiedz Link Zgłoś