stpaul
04.10.12, 12:44
Oglądam sobie mecze Ligi Mistrzów i Ligi Europejskiej. Nie jestem jakimś zapalonym kibicem, po prostu kiedyś też bawiłem się na boisku i lubię się pogapić, jak bawią się inni. Tak się składa, że widziałem również ostatnio polski "mecz na szczycie", derby stolicy.
Panie i Panowie, to co uprawiają nasi kopacze, to jest zupełnie inna dyscyplina. To już nie jest dno, to jest trzy metry mułu pod dnem.
To co piszę nie jest zapewne oryginalne, ale jeśli jest wielu, którzy myślą podobnie jak ja, to przestańmy sponsorować to towarzystwo chodząc na mecze i oglądając je w TV. Powiedzmy po prostu DOSYĆ!
Jeszcze coś. Do komentowania spotkań rozgrywek europejskich zapraszani są nasi futboliści, przedstawiani, jako "byli reprezentanci". To już są jawne kpiny z widzów. Ci "reprezentanci" zagrali przeciętnie w reprezentacji po 20 spotkań, z czego 15 porażek i 3 remisy. I te autorytety fachowo komentują grę Benzemy, Messiego, Van Persiego i innych prawdziwych piłkarzy.
Dlatego mówię KONIEC Z TYMI JAJAMI. DOSYĆ!