Ricardinho prawie jak Ronaldinho. Piłkarskie jaja

09.11.12, 22:27
sam tytuł jest żenujący i do szanującego się portalu nie przystoi rozumiem jakby kozaczył ale stan faktyczny z tym co zredagowaliście prawdziwa żenada ! ! ! jak tak dalej pójdzie osiągniecie poziom naszej ekstraklasy.

A ktoś kto to redaguje powinien się zastanowić czy to jest "Fakt" czy portal o naszej Ekstraklasie.
    • Gość: nicztychrzeczy Re: Ricardinho prawie jak Ronaldinho. Piłkarskie IP: *.va-router.com.pl 09.11.12, 22:34
      W popieram powyższą wypowiedź.
      To nie było nic żenującego
    • Gość: Peper Re: Ricardinho prawie jak Ronaldinho. Piłkarskie IP: *.42.15.1_deltanet.com.pl 09.11.12, 23:22
      Co do Ricardinho to powini go powchalić, że ma ciąg na bramke i nie stresuje się. To była dobra akcja tylko nikt za nim nie poszedł. A co do jego upadku przy takiej szybkości i pewnie wilgotności murawy jest to cząste i nic w tym śmiesznego. Lechia jeszcze będzie miała z brazlijczyka pożytek zobaczycie.
    • dyndalski_bis Ricardinho prawie jak Ronaldinho. Piłkarskie jaja 10.11.12, 09:02
      W czym problem?
      Jaja chyba w tym, że inni piłkarze po prostu nie nadążają za nim?
      Owszem, mógł podać do Grzelczaka, ale się po prostu poślizgnął - w ostatnim ligowym meczu BVB boisko było tak śliskie, że wiele takich przypadków się oglądało!
      Gdyby mu jednak wyszło - wszyscy pokazywali by tą akcję i zachwycali się nią "stadiony świata"...
      Nie popełnia błędów ten co nic nie robi!
      Brawo Ricardinho ! Nie wyszło raz czy dwa... wyjdzie za trzecim razem!
    • Gość: nice guy Re: Ricardinho prawie jak Ronaldinho. Piłkarskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.12, 09:30
      Popieram powyższe wpisy. Na śliskim i mokrym boisku może zdarzyć się wszystko, gość biegnie z piłką, wyprzedza piłkarzy Ruchu a potem przytrafia się mu nieszczęśliwy przypadek. Nie zrobił tego celowo, nie pajacował, nie udawał faulowanego. Po co te kpiny? "Piłkarskie jaja"??? Chyba dziennikarskie... Gdzie jest szef autora tego materiału?
    • pr77 Ricardinho prawie jak Ronaldinho. Piłkarskie jaja 10.11.12, 13:04
      Popieram wypowiadających się powyżej. Tytuł artykułu jest żenujący, a nie Ricardinho. Ja bym go pochwalił za mega start z piłką i dużą swobodę w operowaniu nią na pełnej prędkości. Spróbujcie wyhamować w takim gazie na śliskiej murawie - w niektórych przypadkach i przy odrobinie pecha nawet dobrze dobrane obuwie nie pomoże. Jestem pewien, że jakbym miał dostęp do meczów archiwalnych Primera Division znalazłbym po kilka takich sytuacji Messiego, CR7 i innych magów piłki. Na burę zasłużyli jego koledzy, którzy nie nadążyli za kontrą i przez to musiał zatrzymać akcję. Tytuł artykułu - DNO.
Pełna wersja