jarek.malik
07.12.12, 09:56
nic dziwnego. przygody podłódzkiego wstydzewa z alkoholem to chleb powszedni. pamiętacie zeszłoroczny stadionowy zajzajer i chłopaków ze stowarzyszenia wstydzewa, którzy rozprowadzali narkotyki i alkohol na kurniku? alkoholowe tradycje wstydzewa są równie mocne jak miłość czerwonej hołoty do tego klubu. no, ale jak się spotyka red. opięta koszula i łapa (wielcy sympatycy wstydzewa) to o czym tacy mogą pogadać jak nie o wódzie?