Gość: berry IP: 80.51.226.* 11.07.04, 12:24 Mexico, Mexico ra ra ra !!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Miki Re: Copa America: Argentyna przegrała z Meksykiem IP: *.aster.pl 11.07.04, 12:43 I bardzo dobrze. Poczuli się pewni siebie. Ale oglądałem powtórkę, a nie relację bezposrednią i szczerze powiedziawszy, nie byłem zachwycony gra Argentyny. Ich ataki bardziej mi przypominały bicie głową w mur. Meksyk to taka druga Grecja, zdobyli bramkę, bronili rezultatu. Pozdrawiam i ciekawy jestem waszych opini. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty Miki Meksyk - druga Grecja??? IP: *.polcom.net 11.07.04, 12:56 Widze, ze znowu futbol a la Grecja jest godny pochwały! Mi sie taki styl gry, jaki ona i Meksyk prezentuja w ogóle nie podoba. Dla mnie prawdziwym mistrzem jest drużyna, ktora podchodzi do gry z polotem i gorącym temperamentem, czyli na przykład Argentyna. Mnie bardziej obchodzi widowisko niż skuteczność. Chciałes opinii - to masz!:) Pozdro!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: Meksyk - druga Grecja??? IP: *.aster.pl 11.07.04, 13:38 Nie kolego, nie zrozumiałeś mnie. Ja nie pochwalam takiej gry, jaką zaprezentowali Grecy podczas EURO. Tylko widzisz, Meksyk wygrał, bo Argentyna może i atakowała, ale ich ataki przypominały bicie głową w mur. Meksyk wykorzystał jedną sytuację, która dała im bramkę, jak się później okazało zwycięzką. A mówiąc bardzo dobrze, to miałem to na myśli, że teoretycznie mistrzostwa powinny stać sie bardziej atrakcyjne. Ale jeżeli uważasz, że nie mam racji - może tak i jest. Może się mylę. Nie neguję tego. Pozdro i szacunek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Copa America: Argentyna przegrała z Meksykiem IP: *.espol.com.pl 11.07.04, 13:07 Meksyk jest najbardziej niedoceniana druzyna na swiecie. Bez zadnej pzresady! regularnie graja w MS wychodza z grupy niezaleznie czy graja z Holandia czy Wlochami. Byli juz w finale Copa America. Ich caloksztalt swietnie ocenia ranking swiatowy, gdzie do 9 lipca byli na 4-tym!!! mscu. Za Brazylia Francja i Hiszpania. Ich potencjal jest ogromny, moze nie porownywalny z Argentyna, ale n atyle duzy ze ich zwyciestwo w zadnym wypadku nie moze btc potraktowane przez interesujacych sie pilka sensacja. Co najwyzej niespodzianak biorac pod uwage mit Argentyny i jej pierwsze zwyciestwo w turnieju. Ale smiac mi sie zawsze chce jak po efektownym I-wszym meczu wszyscy od razu widza w ogromcy faworyta turnieju. Ot mecz wyszedl, ale i przeciwnik byl slaby, a juz nastepny przeciwnik klasowa druzyna sie nie dala. Choc oczywiscie Argentyna jest zawsze faworytem i tu moze wygrac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nelsonek Re: Copa America: Argentyna przegrała z Meksykiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.04, 16:12 Gość portalu: marcin napisał(a): > regularnie graja w MS wychodza z grupy regularnie znaczy od kiedy?? rozumiem, ze w MS graja baaardzo czesto, ale to ze wzgledu na niski poziom (w porownaniu z MEX) ich strefy eliminacyjnej. regularnie wychodza z grupy? od kiedy ta regularnosc? Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: Copa America: Argentyna przegrała z Meksykiem 11.07.04, 16:23 od 94 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nelsonek Re: Copa America: Argentyna przegrała z Meksykiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 13:08 brawo! niemniej to jeszcze o niczym nie swiadczy. jak widac zeby zdobyc medal na MS nie wystarczy tylko regularnie wychodzic z grupy w 3 kolejnych finalowych turniejach o mistrzostwo swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: Copa America: Argentyna przegrała z Meksykiem 11.07.04, 16:23 Argentyna zagrała z Meksykiem identycznie jak grała na MŚ 2002. Zero pomysłu, wyrachowania, piłka od nogi do nogi, jak ktoś napisał - bicie głową w mur. Panie Szpakowski, ja wiem, ze późno w nocy, strach pozostawiać żonę z sąsiadami, ale musi pan 30 razy mówić jaki ten mecz jest nudny i słaby? Wszystkim fanom Szpaka polecam posłuchanie komentarza z Warszawy, a nie ze stadionu. Marcin Meksyk przez wiele lat korzystał z bycia jedynym "piłkarskim krajem" w CONCACAF. Amerykanie dopiero od 15 lat poważniej traktują piłkę, a kraje Środkowej Ameryki i Karaibów są w stanie sprawić niespodziankę, ale nigdy nie będą potentatami. Meksyk ma wielki potencjał ludnosciowy (ponad 100 mln ludzi) i coraz przyzwoitszą ligę. Meksykowi dobrze też zrobiło "otwarcie" na Amerykę Południową (Copa America i, ostatnio, Libertadores) i częstsze kontakty z Latynosami (o dziwo w USA - od kilku lat reprezentacje Ameryki Płd. sporo meczów (między sobą) rozgrywają w Stanach, robia tak także potęgi jak Argentyna czy Urugwaj). A od pierwszego startu w Copa America (93 r) Meksyk ustabilizował się na dobrym światowym poziomie, moze bez błysku, ale też bez wpadek. (bez Pucharu Konfederacji w 2001). Pozdrawiam adas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanizarez Copanina!!! IP: *.autocom.pl 11.07.04, 17:43 To jakas Copanina w porownaniu z euro2004!! Argentyna nie wyszla by z grupy na euro.Po pierwszej polowie Meksyk 2 strzaly i oba na bramke, Argentyna 8 strzalow i zaden na bramke... Poziom meczow slaby. Graja tak jakby nie chodzilo o strzelenie bramki. Gdzie ta Brazylia uczy sie grac w pilke?? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Nowy południowoamerykański Colina? 11.07.04, 17:43 Miki witaj, Chociaż zgadzam się z Tobą i innymi rozmówcami, że Argentyńczycy grali słabo, a Meksyk był drużyna niedocenianą, to dla mnie cichym, ale największym bohaterem tego meczu pozostanie brazylijski sędzia. Dwukrotnie nie zauważył zagrania ręką na polu karnym przez meksykańskich obrońców. Za drugim razem, zaraz po tym meksykański obrońca kopnął w czoło główkującego na bramkę argentyńskiego napastnika. Jak by nie liczyć, dwa karne to w 90% przypadków 2 bramki. Poza tym, że z wyniku 2:1 zrobił 0:1, to sędzia ten sędziował w zasadzie dobrze. Tylko kartek pokazywał dużo za dużo, ale dzięki temu był bardziej widoczny na boisku. I fizjonomię ma równie medialną jak Colina, który jest głównym dyżurnym sędzią UEFA w najważniejszych meczach, w których niewłaściwy wynik mógłby być bardzo niepolityczny. Przystojny, uśmiechniety, zdecydowany (to było o tym Brazylijczyku). Jestem pewien, że bedzie on forsowany zarówno przez media, jak i działaczy i z pewnością w niejednym meczu o najwyższą stawkę będzie bohaterem nr 1.Być może jeszcze w tych Copa America. Pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erad Re: Nowy południowoamerykański Colina? IP: *.safepages.com / *.sea.safepages.com 11.07.04, 19:00 Wyłączając pobyt w Meksyku czy innych krajah łacińckich, dożo czasu spędziłem w Argentynie i w Brazylii. Poznałem też ich mentalność, którą oceniam pozytywnie. Jednak w tej mentalności pomiędzy społeczeństwami tych dwóch narodów zakorzeniona jest na niebywałą skalę wzajemna wrogość. Jak przystało na kraje wysoko zcywilizowane, ta wrogość nie powoduje zwyczajowo fizycznych konfliktów, lecz dominuje w życiu społecznym. Tu oni ze sobą walczą, czego wymownym przykładem jest i pogląd i posczynania brazylijskiego sędziego. Najgłówniejszą przyczyną tych stosunków jest prowincja MISIONERS zgarnięta przez Brazylię w latach ponapoleońskich. Mieszka tam też po obu stronach dużo Polaków, a dla tyrystów wodospady IGUAZU stanowią niezwykłą atrakcję. Po obu stronach panuje ten sam zwyczaj sączenia sa pomocą metalowej rurki s siatką posiekanego krzewu o nazwie YERBA. Naczynie w tórym się zaparza i dolewa wrzątku jest wykanane zwykle z owocu kokosowego orzecha. Nacynie to krązy z rąk do rąk, by po koleii sączyć zawartość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erad NIEROZWAŻNE ZAPĘDY (w ocenie) IP: *.safepages.com / *.sea.safepages.com 11.07.04, 18:31 Proponuję zachować powściągliwość w wydawaniu opinii. Już od lat ta hebrajska, a przenoszona na polski grunt nadgorliwość w zakresie przedwczesnej wydawania opinii, jak i też wydawania nielogicznej opinii bulwersuje świat. Argentyna świetnie sobie poradzi bez tych "ubogich" opinii. Meksyk od lat należy do czołowych ekip piłkarskich świata, to jednak zwyczajowo ustępuje Argentynie. Mimo wyniku i tym razem Argentywa wykazała widowiskowość i przewagę gry. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, bynajmniej na amerykańskim kontynencie. Życzę rozwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
pbd2 Re: NIEROZWAŻNE ZAPĘDY (w ocenie) 12.07.04, 15:55 Ale to jest prawda - ktos, kto do sedziowania meczy Argentynczykow wystawia Brazylijczyka (lub odwrotnie)jest albo idiota, albo dobrym cwaniakiem. To tak, jakby Anglikom mial sedziowac Szkot lub na odwrot... Odpowiedz Link Zgłoś
brasilka2 Re: NIEROZWAŻNE ZAPĘDY (w ocenie) 13.07.04, 12:13 Racja, oni wzajemna niechec wysysaja z mlekiem matki. Kumpel Brazylijczyk nie potrafil wyjasnic, dlaczego nie znosi Argentynczykow. Bo tak i juz. W druga strone jest tak samo... Odpowiedz Link Zgłoś