Szwajcar Busacca sędzią meczu Wisła - Real

IP: 62.29.137.* 09.08.04, 13:08
to jest news!!!!!!
.....a o co chodzi?????
    • Gość: Figo (Fago) Re: Szwajcar Busacca sędzią meczu Wisła - Real IP: *.electrolux.pl / 62.233.238.* 09.08.04, 13:11
      No więc chodzi o to, że się nie mogłem do ciebie dodzwonić, wczoraj
    • Gość: Wawerak Gdy Wisla pokonala Real? - Stadionowej epopei cd. IP: *.chello.pl 09.08.04, 13:13
      Wydaje mi sie, ze zarowno dzialacze jak i pilkarze Wisly nie biora pod uwage
      wygranej z Realem.
      Gdyby tak bylo to rozpatrywaliby sprawe stadionu Slaskiego duzo staranniej gdyz
      jak wiadomo stadion Wisly nie jest przygotowany na rozgrywanie LM.
      Reasumujac. Zakladajac hipotetycznie, ze Wisla pokona w dwumeczu Real to i tak
      w fazie grupowej bedzie grala na stadionie Slaskim ktorego zawodnicy i kadra
      trenarska nie zna.
      • Gość: kibic_bez_wizji Re: Gdy Wisla pokonala Real? - Stadionowej epopei IP: 195.58.97.* 09.08.04, 14:00
        Zgadzam sie z powyzsza opinia. Prezez Cupial chyba nie widzi szansy na awans,
        wiec postanowil dac zarobic swoim widzom-konikom, ktorzy wcale nie wybieraja
        sie na mecz a probuja przez ta kuriozalna decyzje zarobic jak najwiecej na
        sprzedazy limitowanych biletow, co widac na gieldzie allegro. Gdyby Ci
        sprzedajacy nie poszli na mecz to beda spore pustki na stadionie, a jak bedzie
        to zobaczymy.
        Prezes Wisly jest krotkowzroczny, na wypadek AWANSU Wisly, prezes i nie wierzy
        we wlasny klub !!!!
        A dlaczego, teraz dyrektor stadionu Slaskiego SAM przyjechal do Krakowa i
        zaprezentowal bardzo atrakcyjne warunki i ceny. Gdyby Wisla awansowala to ta
        przychylnosc i ceny pewnie bylyby utrzymane nadal. Zauwazmy, ze wiele kosztow
        stadion ponosil sam, gdyz gwarantowal treningi i rozegranie meczu ligowego z
        Polonia za darmo z pelna oprawa i ochrona i zapewnieniem pelnej obslugi kibicow.
        A co gdy Wisla AWANSUJE, wtedy Cupial bedzie jechal do Chorzowa po prosbie, a
        to bedzie calkiem inna sytuacja i pewnie strony sie dogadaja, ale zapewne ceny
        beda wyzsz i za kazdy element dodatkowy trzeba bedzie placic oddzielnie.

        No coz Cupial niewierzacy we wlany zespol liczy na odpadniecie Wisly do Pucharu
        UEFA.
        • Gość: bbb Re: Gdy Wisla pokonala Real? - Stadionowej epopei IP: *.psych.lsu / *.psych.cm-uj.krakow.pl 09.08.04, 14:23
          A ja jestem dokladnie przeciwnego zdania. Gdyby Cupial nie mial nadziei na
          wygrana nie szukalby na nia szans przez granie u siebie. Mecz na Slaskim
          przynioslby Wisle duzo wiecej kasy z biletow (nawet 5x wiecej ludzi przy
          zapewne nieco nizszych cenach) a mimo to szefostwo posluchalo zawodnikow i
          trenera, ktorzy woleli grac w Krakowie, bo lepiej sie tu czuja. A w razie
          awansu na pocwiczenie na Slaskim np. w meczach ligowych bedzie jeszcze czas.
          Nie wiem dlaczego sprzedajacy bilety mielyby nie isc na mecz jesli nie
          sprzedadza - znaczy, wywalili w bloto 300 zeta a Real oleja bo nie podoba im
          sie jak gra? A argumentu ze Cupial chcial dac zarobic widzom-konikom nawet nie
          chce mi sie komentowac (ze niby odpalaja mu czesc zysku?). Od razu dodam, ze
          sam troche zalowalem nie nie bedzie na Slasku bo moze bym sie wybral a tak,
          jako niekarnetowca nie stac mnie na wydanie 600 zl na bilet z drugiej reki, ale
          jesli gra w Krakowie pomoze w awansie to na Slaski pojade sobie na mecze
          grupowe :)
        • Gość: Raf30 Re: Gdy Wisla pokonala Real? - Stadionowej epopei IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.08.04, 14:33
          Obaj moi poprzednicy za bardzo wybiegają w przyszłość. Zapominacie o atucie
          własnego boiska przede wszystkimważnym dla samych piłkarzy. Gra na własnym
          obiekcie daje im dużą przewagę psychologiczną i dodaje pewności siebie. To
          dlatego 99% drużyn większość wygranych spotkań notuje na własnym stadionie, na
          którym na co dzień trenują i na którym znają każdy centymetr jego powierzchni,
          a nie na wyjeździe... Włsny stadion zawsze w dużej mierze daje więcej szans na
          zwycięstwo niż jakikolwiek inny choćby był najnowocześniejszy na świecie. Ale,
          żeby to wiedzieć musielibyście Panowie choć raz w życiu wybiec na murawę
          włąsnego stadionu w roli zawodnika, a jestem pewien, że nigdy tego nie
          doświadczyliście. Co do zarzutów do Pana Cupiała to też są one idiotyczne.
          Gdyby faktycznie chciał zarobić tylko na biletach to wybrałby by właśnie Śląski
          a bilety i tak nie byłyby wiele tańsze. Co do zaś samych względo sportowych, że
          później Wisła i tak będzie musiała grać na Śląskim i że wtedy będzie jej tam
          brak ogrania na tamtym obiekcie (jakby dwa mecz mogły coś zmienić) to
          przepraszam ale jesli Wiśle udałoby się przejść Real to na jakiego silniejszego
          rywala mogli by trafić w fazie grupowej???
    • Gość: I bujaka bujaka:DD IP: *.du.simnet.is 09.08.04, 13:16
    • Gość: michael Re: Szwajcar Busacca sędzią meczu Wisła - Real IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 09.08.04, 13:22
      Ile musze zaplacic REALOWI, zeby rozniosl wisle??????

      ps. co za kretyni placa po 800 zeta za bilety?
Pełna wersja