...e-Dania 0:2 do przerwy!

18.08.04, 19:55
buhahahahaha!
    • Gość: kaczy Re: ...e-Dania 0:2 do przerwy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 19:59
      Po co janas powoluje rasiaka kukielke i lewandowskiego ? Rasiak rusza sie jak
      woz z weglem a lewandowski z kukielka moga twozyc duet pomocnikow co najwyzej w
      druzynie A - Klasy . Janas albo zmieni diametralnie sklad na anglie ( zurawski ,
      golinski , wichniarek ) albo poda sie do dymisji teraz . Jezeli nie zmieni
      skladu i wykdzie tym na Anglie poda sie do dymisji po meczu z Anglikami
      zakonczonym wynikiem 0 : 5 . Plus dla darka dudki .
    • Gość: Rosa Re: ...e-Dania 0:2 do przerwy! IP: *.acn.waw.pl 18.08.04, 20:19
      To juz jest śmieszne ;)
      Brawo trener który jak zwykle postawił na najlepszych (oczywiście wg niego ) zawodników.
      W tej chwili jest 0-3 może nam strzelą jeszcze parę bramek i PZPN zdecyduje się w końcu zatrudnic kogoś dobrego z zagranicy.
      • chicka6 Re: ...e-Dania 0:2 do przerwy! 18.08.04, 20:48
        nie ma sensu z zagranicy ,jak pzpn przestanie brać kasę za takie kluby jak
        amika,polkowice,świt a będzie gnębil GKS,Ruch czy Widzew to zawsze będziemy
        ćwoki!
        • Gość: P-77 Re:Polska-Dania 1:5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 20:57
          Czyli juz drugi raz stadion Lecha był świadkiem lanai jakie dostali polscy
          piłkarze - w 1991 roku w tym samym stosunku pokonali nas tam Francuzi a nie od
          rzeczy będzie nadmienić, że u siebie biało czerwoni nigdy nie przegrali więcej
          niż czterema bramkami (jeszcze było 0:4 z Czechosłowacją w Warszawie w 1931
          roku).
          Wtedy, w 1991 roku po tamtym pogromie polska reprezentacja kierowana przez
          Andrzeja Strejlaua miała nienajgorszą jesień - dwa rmisy z Anglią i Irlandią w
          eliminacjach mistrzostw Europy. Tylko wtedy polscy piłkarze błyszczeli w
          klubach zagranicznych a teraz...
          • cza_ha Re:Polska-Dania 1:5 18.08.04, 21:17
            Nie to żebym miał znowu rację - przyzwyczaiłem się, ze mam.

            Ile razy pisać, że z Miętkim Michasiem i jego wybrańcami to można sobie w
            cymbergaja na stoliku lub bilarda kieszonkowego pograć, a nie w piłę z Europą ?

            Szęście w nieszczęściu - meczu nie oglądałem. To znaczy próbowałem,ale gdy usły-
            szałem Szpakiewicza, to wyłączyłem, no bo ile razy można słuchać facecika, który
            o piłce nie ma pojęcia ! Nie ma pojęcia praktycznego, i teoretycznego też :D:D
Pełna wersja