Analiza meczu Polska - Anglia

08.09.04, 22:43
Nie było tak żle. Myślałem, że będzie piąteczka, a tu do końca meczu były emocje. Wprawdzie przed meczem było pewne, że punktu nie zdobędziemy, jest to dobry prognostyk przed meczami z Austrią i Walią. Niestety nie mamy pewnych pozycji obsadzonych jak Lewandowskiego, zmiennik Kukiełka też jest słaby, no i Rasiak. Chyba każdy byłby lepszy. No i jeszcze robimy za dużo prostych błędów. To potrafimy pięknie wybić, po czym dajemy szmate sobie strzelić. Poza tym to widać po akcji kiedy będzie gol dla Anglików i tylko Dudek uratował nas od większej porażki.
    • Gość: Miki Re: Analiza meczu Polska - Anglia IP: *.aster.pl 08.09.04, 22:52
      Stary - nie było źle?
      Moim zdaniem było kiepsko.
      A dlaczego:
      1. ustawienie - zmienione po wygranym meczu z Irlandią płn - jednym
      napastnikiem. Widać było, że jest to chybione ustawienie.
      2. Rasiak - złe wrażenie, ale nie dziwi nic, skoro rzadko gra w sparringach, a
      liga włoska jeszcze nie ruszyła
      3. Żurawski w pomocy - on nie zawiódł i strzelił gola, ale Janas pewnie powie,
      ze jest dobrym taktykiem, bo skoro strzelił bramkę, to obsadził go na dobrej
      pozycji. A gra Żurawskiego w pomocy była ( moim zdaniem jako kibica )
      piramidalną bzdurą.
      4. No i wreszcie Głowacki - dlaczego Janas go nie zdjął, widząc, że gra źle.

      Pozdrawiam.
      • simon018 Re: Analiza meczu Polska - Anglia 08.09.04, 22:58
        Człowieku jakim prawem myslisz że było dobrz skoro przegraliśmy oddając
        praktycznie drugą połowę. Pewnie w jutrzejszych wypowiedziach piłkarzy i
        działaczy będzie to samo ale prawda jest taka że z takimi piłkarzami (poza
        Dudkiem,Bokiem,Żurawkim i Krzynówkiem ) to nie mamy podstaw do żeby sądzić że
        zagramy na mistrzostwach. No i bym zapomniał o trenerze który nic nie wie
        • Gość: Miki Re: Analiza meczu Polska - Anglia IP: *.aster.pl 08.09.04, 23:06
          Simon, Ty do mnie to piszesz. Przeczytaj uważnie mój post.

          Miki
        • tswiercz Re: Analiza meczu Polska - Anglia 08.09.04, 23:17
          A było źle? Porównaj sobie ten mecz z meczem z Danią. Wiadomo, że i tak nie zremisujemy tego meczu, ale przynajmniej nasi walczyli. Niestety nasza reprezentacja nie ma osoby, która umie podać do napastnika aby ten tylko nastawił nożke. Dlatego Żurawski grał defakto w pomocy. Sprawa Rasiaka i Lewandowskiego jest znana, pomimo to Lewandowski nie oddał dzisiaj piłki Anglikowi na sam na sam, a to już mu się chwali. Zmiana Gorawski na Kose to było praktycznie oddanie tego meczu. Niestety ale lepiej niż do 80 minuty kiedy to prawie najlepszy skład był na boisku jaki może być, Poslka przynajmniej nadrabiała umiejętności wolą walki a tego dawno nie było u nas.
          • Gość: Miki Re: Analiza meczu Polska - Anglia IP: *.aster.pl 08.09.04, 23:31
            Może powiesz, że jestem wymagającym kibicem, ale dla mnie liczy się końcowy
            rezultat. Ładna gra z efektem końcowym daje dużo, ale proporcja ładna gra -
            gorszy wynik jest nieadekwatna do proporcji brzydka gra - dobry wynik. Bo
            wiadomo, że ta druga przeważy szalę na swa korzyść.

            To tak samo, jak lekarz powie: "Operacja się udała, ale pacjent zmarł".

            Pozdrawiam
      • Gość: ineS Re: Analiza meczu Polska - Anglia IP: *.lodz.mm.pl 09.09.04, 12:43
        ale bramkarza trzeba pochwalić, nas wiele razy wyratował, ale że wogóle doszło
        do tylu ryzykownych sytuacji, mogło być zawsze gorzej.
    • jerry421 Re: Analiza meczu Polska - Anglia 08.09.04, 23:22
      Niestety-bylo widać róznice w dokładnosci podawania piłki - przedewszystkim
      Anglia zużywała 40% tej energii która nasi musieli zużyc do odzyskania głupio
      straconych piłek. Niekiedy można było zauważyć że nasi nie wiedzą co zrobic z
      sobą albo z piłką. Mila, Rasiak, a moim zdaniem też Żewłakow to była
      amatorszczyzna jak na Anglię. Co było piekne w tym meczu to bramka: Kosa -
      Żurawski - okno !!!
    • Gość: go Re: Analiza meczu Polska - Anglia IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.04, 23:30
      Uważam, że styl gry polskiej drużyny określić należy jednym słowem: ARCHAICZNY.
      I to nie z winy samych piłkarzy ale wyłącznie z winy JANASA. Chłopaki mogą
      płuca wypluć i tak nic nie osiągną.
      • tswiercz Re: Analiza meczu Polska - Anglia 08.09.04, 23:35
        A czy uważasz, że Janas kazał im niedokładnie podawać? Poprostu różnica dwóch klas i właśnie dlatego oni wcale nienajgorzej zagrali (oczywiście na swoje umiejętności), bo ostatnio gola im strzelił chyba Citko, a nie potem jeszcze Brzęczek, ale to był już gol na 3:1. Kiedy ostatnio z Anglią sprawa wyniku była otwarta do końca meczu? Chyba właśnie tamte 2:1
        • piotr33k2 Re: Analiza meczu Polska - Anglia 08.09.04, 23:50
          klucz tkwi w środkowych pomocnikach bo że żurawski powinen grać w ataku jak w
          wiśle i strzelac barmki to wie każdy polak oprócz janasa , i tu własnie zawiódł
          na cąłej lini mila bo lewandowskiego wogole nie mozna poważnie traktowac jako
          pomocnika ,lewandowski to tylko ewentualnie "przeszkadzacz" i nic
          więcej ,niezłe było też na bokach,kosowski z pczątku nerwowo potem sie
          rozkręcił grał nieżle i wypracował bramke ,krzynówek solidnie jak
          zwykle ,obrona głowacki dwa koszmarne blędy ,bąk nieżle ,żewłakow
          nieporozumienie ,rząsa przeciętnie ,dudek średnio na jeża ale uratował
          przynajmniej jedną bramke.gorawski za słąba technika samą szybkością się nie
          da,kukiełka przeciętnie. ogólnie rems był w zasiegu ale anglia jest lepsza
          tak jest prawda .
          • Gość: Arti Re: Analiza meczu Polska - Anglia IP: *.bloknet.org / *.org 09.09.04, 00:50
            Ludzie powtarzacie te same bzdury co szpakowski. Najsłabszymi ogniwani naszej
            drużyny są pilkarzyki wisełki poza Żurawskim. Głowacki-najsłabszy obrońca,
            zawalił mecz (2 bramki na jego osobistym koncie), Kukiełka- ogromne
            nieporozumienie, przecież on nawet we wiśle nie ma miejsca i napewno w wielu
            polskich klubach też by nie miał, Gorawski-wszedł na boisko a jakoby go nie
            było, słaby technicznie, malo ambitny i wcale nie taki szybki. A pozostali?
            Mozna by się spytać kto jest Rasiak i czy taki gość wogóle dzisiaj grał?
            Lewandowski- kto to jest i dlaczego Janas się na niego uparł?? Kosowski-srednio
            w ofensywie, beznadziejnie w defensywie w końcu to pomocnik a nie napastnik.
            Żewłakow-chlopak by się nie ośmieszał, angole kręcili nim aż przykro bylo
            patrzeć. Nie zgodzę się w ocenie Mili, ten chłopak ma papiery na grę w kadrze,
            jest młody, ambitny, niezła technika, niezły strzał, ale się nie wkupił w łaski
            naszych "gwiad". Nie od dziś widać, że gracze "wisełki" rozgrywają tylko między
            sobą, a np. Żurawski i Kosowski za wszelką cenę nie dopuszczą aby jakiś
            młodzian "wygryzł" ich kolesia Szymkowiaka. Tak panowie oprócz celów drużyny,
            są własne, prywatne cele.
            Mogę się pogodzić z tym że Anglicy są lepsi taktycznie, technicznie i
            szybkościowo, no ale szlag mnie trafia jak widzę że są także bardziej ambitni,
            bardziej wybiegani, bardziej wytrzymali i nieustępliwi. Jeśli nasze "gwiazdy"
            nie chcą się zmęczyć podczas meczu lub boją sie o swoje nożki, to niech sobie
            wracają do swoich bardzo przeciętnych klubików i niech nikt nie mówi że problem
            tkwi w braku kasy.
            Pozdrawiam
            • Gość: Miki Re: Analiza meczu Polska - Anglia IP: *.aster.pl 09.09.04, 01:09
              Przede wszytkim każdy kto widział ten mecz, to wie, że ani Szpakowski i ani my
              tu na forum Ameryki nie odkryliśmy.

              Szkoda tylko, że Janas w ogóle tego typu wypowiedzi nie bierze pod uwagę i
              stawia na swoich pupilków, jak to robił kiedyś Wojciech Łazarek w latach 80-ych.

              Z kolei niby nasze wypowiedzi, niby wypowiedź Szpakowskiego, a pamiętam
              sytuację, że prasa naciskała na ówczesnego selekcjonera Andrzeja Strejlaua i na
              PZPN, aby mozna było powołać do kadry Andrzeja Rudego ( zwiał ze zgrupowania
              kadry, za co został zdyskwalifikowany ). PZPN dyskwalifikację skrócił, Strejlau
              powołał do kadry Rudego i okazało się, że ta decyzja była wielkim niewypałem, a
              zwłaszcza widać to było w meczu z Norwegią ( Oslo, 1993 rok, 1:0 dla Norwegii
              po bramce Josteina Flo i to zdecydowało, że nie awansowaliśmy do finałów w USA
              w 1994 roku ).

              To, że Janas nie słucha mediów, to może i dobrze. Pokazuje, że to on jest
              trenerem, a nie gryzipiórki ze sportowej prasy. Ale na litość boską nich Janas
              wyciągnie wnioski z meczy przegranych. Niech przeanalizuje, kto zawinił, kto
              nie powinien grać w reprezentacji, a kto zasługuje na dalszą w niej grę. Bo to
              widać było gołym okiem w dzisiejszym meczu, kto powinien grać, a kto nie. Widzą
              to forumowicze, widzą to kibice, a nie widzi tego trener Paweł Janas.

              Pozdrawiam kibiców.
            • dean08 Re: Analiza meczu Polska - Anglia 09.09.04, 11:24
              A kto kazał tak Mili kopać piłkę w kierunku bramki, że płakać ze śmiechu było
              można ? Żurawski z Kosowskim ? Gwiazda się znalazła. Szymkowiak jest może taki
              sobie ale po tym meczu nie wiem, który z nich gorszy. Trzeba się było ze
              Zdeblem dogadać. Inna rzecz, ze jak Sobolewski nie wróci do formy to nie wiem
              kto ma u nas na tym środku grać... Kukiełka nie bez powodu w Wiśle na ławie.

              Prawa pomoc - jakieś typy na tę pozycję ? Może Smolarek, który równo tę kadrę
              olewa ? Ten taki sobie Gorawski i tak jest jednym z najlepszych prawych
              pomocników jakich mamy.

              Głowacki - na jego konto to pierwsza bo druga to bardziej przypadek. No ale
              zawsze na środku obrony może zagrać Hajto...

    • Gość: Adam Re: Analiza meczu Polska - Anglia IP: *.toya.net.pl 09.09.04, 05:41
      Włączyłem TV było 0:1, wyłączyłem dżwięk i juz było 1:1, włączyłem dżwiek na
      chwilę ..zrobiło sie 1:2.Dalej nie mogłem ani na to patrzeć ani słuchać.
      Anglicy grali słabo, mecz był do wygrania, no ale trzeba cos potrafic,
      zaskoczyc, szybciej podbiec, no i umiec strzelac. Widziałem ciekawsze zagrania
      w III lidze. Czy u nas nie ma lepszego składu??? Nie wierze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja