Myśl, której nie ma - oceniamy ligowych trenerów

IP: *.tecza.waw.pl / 217.153.187.* 21.11.04, 21:35
Dziennikarz oceniajacy jest dyletantem nie mniejszym, niz wiekszosc opisanych
trenerow. Nie widzi ze Kasperczak od trzech lat nie potrafi nauczyc ludzi gry
w obroni i przez to przegrywa. Nie pisze ani slowa o taktyce, poza
wyswiechtanymi haslami. Generalnie w tekscie kupa pustych hasel, a zadnych
sensownych wnioskow. Zero kompetencji. Typowe przyganial kociol garnkowi. Jak
nie potrafisz, nie pchaj sie na afisz
PS nie jestem trenerem, ani nie znam zadnego.
    • Gość: tyr Re: Myśl, której nie ma - oceniamy ligowych trene IP: *.icpnet.pl 21.11.04, 22:02
      Nie za bardzo rozumiem dlaczego tak wysoko oceniony został Skorża. Za co? Za
      to, że jest młody? Czy też za to, że nie pojawia sie na treningach Amiki i
      zrobił z niej beznadziejny zespół???
      • Gość: fugazzi skoża IP: *.mos.gov.pl 22.11.04, 13:54
        popieram. amika gra caly czas tak samo, a "mlodzi" sa tam od wielu lat. i
        raczej kariery nie robia, wrecz cofaja sie w rozwoju. a dudka to pajac, nie
        pilkarz.
        • Gość: Mekk Re: Skorża IP: *.softax.com.pl / *.softax.pl 22.11.04, 17:13
          > amika gra caly czas tak samo, a "mlodzi" sa tam od wielu lat. i
          > raczej kariery nie robia, wrecz cofaja sie w rozwoju.

          Czekaj, czekaj. Młodzi tam są od wielu lat ale - z jedynym wyjątkiem starszego
          Burkhardta i Dudki - dopiero w tym sezonie zaczęli na dobre grać. Kikut,
          Gregorek, Kucharski, Łudziński, Wojtkowiak, Mielcarz zaliczali przed tym
          sezonem krótkie epizody albo i nic. Amica straciła przed tym sezonem całą masę
          piłkarzy a mimo to gra lepiej niż rok temu. I frycowe w UEFA tej oceny nie
          zmienia, Amica przynajmniej zdołała się załapać na tą naukę.
    • Gość: Dariusz Głabowski Bobo kaczmarek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 22:28
      Bobo Kaczmarek - Myśle ze to Ty.
    • Gość: ness Re: Myśl, której nie ma - oceniamy ligowych trene IP: *.acn.waw.pl 21.11.04, 22:35
      Ale Mietka z Karczewa podsumowali prawidlowo :)
      • Gość: ciekawski Re: Myśl, której nie ma - oceniamy ligowych trene IP: *.msn.com 21.11.04, 23:08
        Chcialbym uslyszec opinie o Smudzie, Wdowczyku i Janasie.
        • Gość: Warszawiak Re: Myśl, której nie ma - oceniamy ligowych trene IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 00:45
          A ja sie bede czepial opinii dotyczacej Kubickiego: III liga?? pfff!!!
          Panie Stec, nie wiem, czy Pan zdaje sobie sprawe, ale w slowach o wspomnianym trenerze sobie Pan sam zaprzecza!! Umieszczajac kogos w 3 lidze myslimy o kims slabym, bardzo przecietnym. Ale co to??? " Prawdą jest, że wyniki miał niezłe i zespół nękały plagi kontuzji"!!! No to ja nie rozumiem!!! A czy Otto Rehhagel tez jest slaby??? Moze ktos mi powie, ze Grecja w pieknym i olsniewającym stylu powalila na kolana gigantow europejskich??? Portugalia(dwa razy), Hiszpania(1:1), Francja, Czechy pokonane... Coz, mozna rzec, ze Grecja "grała nieefektowny, a co najgorsze wyjątkowo anachroniczny futbol"! Ale kogo to obchodzi?? Najwazniejsze jest, ze wygrala! Tak jak Legia wygrywala!!!
          Z calym uszanowaniem, ale teksty od dziennikarza Panskiego pokroju, do tego pracujacego w obecnie drugim dzienniku w Polsce (ludzie!! przestancie kupowac Fakt!!! o UFO to mozecie w "nie do wiary poczytac/poogladac!!), powinny byc nieco bardziej przemyslane(zwlaszcza, ze planuje rowniez pisac do GW, a chcialbym pracowac z ludzmi kompetentnymi). Jesli chodzi o dziennikarzy GW, to najlepszy wciaz jest Pan Dariusz Wolowski...Gratuluje.
          Pozdrawiam
          • Gość: Warszawiak pomylka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 00:50
            Przepraszam, ale sie pomylilem... Poprzedni post kierowany byl do Pana
            Brzozowskiego, nie redaktora Steca. Jednak pewne zastrzezenia do tego drugiego:
            czy zna Pan moze zasade Pulitzera?? Chyba nie, albo wylaciala Panu z glowy...
            Otoz brzmi ona: "Nie drukuj nigdy tego, czego Twoja sluzaca nie moze
            przeczytac". Czasem mam wrazenie, ze Pan pisze do samego siebie...
            Pozdrawiam
    • Gość: kibic Re: Myśl, której nie ma - oceniamy ligowych trene IP: *.aster.pl 22.11.04, 00:35
      Błyskotliwy znawca piłki nożnej Brzozowski może liczyć na transfer do Kickera. Pozim kreta na Żuławach. Skąd biorą takich głąbów? Większość wymienionych trenerów ma ponad 65 lat i jest na emeryturze. To tak jak bym Brzozowskemu wymwiał, że nie umie prowadzić bolidów F1. Brzozowski pirdolnij się w głowę ty głąbie kapuściany.
    • Gość: Marcin Re: Myśl, której nie ma - oceniamy ligowych trene IP: *.aster.pl 22.11.04, 00:40
      Czy autor artykułu był kiedyś na treningu Kasperczaka? Kto mu płaci za pisanie?Gdyby grał jak pisze to zdechł by z głodu.
    • Gość: "co raz rzadziej" Re: Myśl, której nie ma - oceniamy ligowych trene IP: *.client.comcast.net 22.11.04, 04:26
      "co raz rzadziej" - troche bledow dziennikarzom tez sie zdarza ;)))
    • Gość: ziutek Re: Myśl, której nie ma - oceniamy ligowych trene IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 09:18
      Najbardziej podoba mi się:" raczej na pewno". Całość to klęska nie artykuł.
    • Gość: Bart Re: Myśl, której nie ma - oceniamy ligowych trene IP: *.bci.net.pl 22.11.04, 09:33
      Z tym Kasperczakiem to przesadziles, bo smiem twierdzic, ze jesli kasperczak
      bedzie pracowal w Wisle do konca swojego kontraktu, to w kazdym kolejnym
      sezonie do tego czasu ten klub bedzie zdobywal mistrzostwo. Wisla to jedyny
      polski zespol, ktory umie grac w ataku pozycyjnym. Co wiecej, nawet gdy
      wykonawcy nie sa najlepsi (w Wisle grali juz lepsi skrzydlowi niz Gora i
      Zienczuk). Wisla gra futbol nieosiagalny dla innych ligowych druzyn, a jesli
      jakiegos meczu nie wygrywa to najczesciej jest to pechowy zbieg okolicznosci :)
      Inni nasi trenerzy na ten moment do piet nie dorastaja Kasperczakowi - nawet
      jesli niektorzy rokuja nadzieje na przyszlosc.
      • Gość: speedboy Re: Dziennikarstwo, którego nie ma... IP: *.lubin.dialog.net.pl 22.11.04, 11:31
        Taki jest wlasnie "redaktor" B., zapatrzony w swoja ukochana druzyne Slask
        Wroclaw, nie wysciubiajacy nosa poza Breslau. Zero obiektywizmu, zero wiedzy, po
        rostu zero. Jak cala "Wybiorcza".
      • Gość: Mekk Re: Myśl, której nie ma - oceniamy ligowych trene IP: *.softax.com.pl / *.softax.pl 22.11.04, 17:14
        Nie jest trudno być nieosiągalnym w lidze, gdy ma się budżet kilkakrotnie
        wyższy od najgroźniejszych konkurentów, o reszcie rywali nawet nie wspominając.
        To tak, jak gdybyś stwierdził że Camacho jest magicznym trenerem bo zdołał z
        Realem bez trudu ograć Wisłę.
    • Gość: x ..a Kto odkry UCHE?- KASPERCZAK!! IP: *.crowley.pl 22.11.04, 14:50
      co prawda sprowadzil go Smuda, ale sadzal go na lawce i chcial go odeslac!
      KALU UCHE rozwinal sie dzieki Kasperczakowi!!
    • Gość: pete Re: Myśl, której nie ma - oceniamy ligowych trene IP: 217.131.88.* 22.11.04, 21:03
      Ten problem ma glebsze korzenıe. w Polsce nıe ma systemu szkolenıa trenerow w
      calym sporcıe. zajmuja sıe tym dziadkowıe z warszawy. bez trenerow nie ma
      sportu.
    • Gość: S3vSt3R Re: Myśl, której nie ma - oceniamy ligowych trene IP: *.transition.com 22.11.04, 21:41
      Jak tak mozna ludzi obrazac? Kto ma prawo do takich osadow?
      • Gość: aussie a co powiecie o Majewskim? IP: *.nsw.westnet.com.au 23.11.04, 08:01
        bardzo jestem ciekaw
        • Gość: FanWM74 Re: A musimy ? IP: *.osk.enformatic.pl 25.11.04, 14:12
          Chamstwem nie buduje się autorytetu. Bez autorytetu trudno o sukces..
    • Gość: FanWM74 A mi się marzy styl i skuteczność Kazia Górskiego. IP: *.osk.enformatic.pl 23.11.04, 10:28
      Wisła ma taką przewagę, bo najmniej zawodników ma tam problem z opanowaniem i
      rozegraniem piłki. Większość ligowych kopaczy umiejętność gry w piłkę ogranicza
      do w ogóle trafienia w piłkę, nawet za cenę urwania nogi przeciwnikowi.
      Nasza "szkoła ternerska" preferuje walkę o piłkę, a nie granie piłką. W meczu z
      Francją doskonale było widać różnicę w wyszkoleniu technicznym, użytkowej
      prędkości rozegrania piłki i zwrotności (treningi ogólnorozwojowe). A tam grali
      najlepsi..
      PZPN nie przejmuje się detalami, liczy się wynik. Tylko w meczu o co?
    • Gość: cyg@nek Skorża chłe, chłe, chłe... IP: *.osk.enformatic.pl 25.11.04, 01:00
      "Amica gra tzw. diamentem". A niech gra nawet "choinką", "srubą lewoskrętną"
      albo "kompaktem sedesowym". Co mnie obchodzi jakim systemem przegrywa Amica z
      jakimiś austriackimi fryzjerami? Prawda wygląda tak, że dobry trener jest w
      stanie stworzyć przyzwoitą drużynę nawet z 11 pomników papieża-Polaka, a Skorża
      nie stworzył nic. Wisła i Legia odpadły, ale po grze, natomiast Amica
      awansowała do PUEFA beznadziejnie i gra beznadziejnie. Ani pół godziny dobrej
      gry. Kompletna porażka i manowce.
    • Gość: Ogniomistrz Re: Myśl, której nie ma - oceniamy ligowych trene IP: 195.245.217.* 26.11.04, 10:52
      Poniższą wypowiedź napisałem w wątku dotyczącym postawy Amici i ich trenera,
      ale widzę, że tu pasuje idealnie, więc w całości ją przenoszę:

      Do tego żeby do takich dramatów nie dochodxziło, muszą być stworzone
      odpowiednie warunki. Takie warunki (w największym skrócie) powinien stworzyć
      PZPN. Chodzi tu głównie o Dział Szkolenia PZPN. Ale żeby takie warunki
      stworzyć, trzeba wiedzieć o co w grze w piłkę chodzi. Tymczasem, kilka tygodni
      temu, na łamach GW, czytam wywiad z (niestety nie pamiętam nazwiska) kimś kto
      odpowiada za szkolenie z ramienia zarządu PZPN. I ten ktoś mówi bez zenady, że
      trenerów uczy się taktyki z podręcznika pana Talagi, napisanego... PRZESZŁO 30
      LAT TEMU!!! Poważnie, nie widział w tym nic nadzwyczzajnego. I nikomu to nie
      przeszkadza, że minęło 1/3 wieku i po drodze było kilka rewolucji w tej
      dziedzinie! Polscy adepci sztuki trenerskiej konsekwentnie korzystają
      ze "sprawdzonych" wzorców.
      PZPN to znachorzy, którzy średniowiecznymi metodami (bo inaczej nie potrafią, a
      uczyć się nie chcą), próbują uzdrowić polską piłkę. To wrzód na tyłku, który
      trzeba wyciąć, albo najlepiej wypalić żywym ogniem (żeby nie było przerzutów).
      Wtedy będzie można zacząć reformę Polskiej Piłki.

    • Gość: jasiek Do GW - za granica pisze sie osobno IP: *.252.25.91.Dial1.Chicago1.Level3.net 26.11.04, 20:12
Inne wątki na temat:
Pełna wersja