Gość: Brixton
IP: *.udg.es
07.05.02, 13:33
Trener Engel chyba jednak nie lubi tego goscia. Wichniarek w kazdym meczu
udowadnia, ze jest dobry. Calkowicie sie nie zgadzam z opinia, ze byl najgorszy
w meczu z Kamerunem. Kto jak kto, ale trener powinien wiedziec, ze napastnik
powinen dostac dobre podanie, pociagnac troche na bramke i strzelic. Jak Artur
mogl sie wykazac jak dostal moze dwa podania, a jedna sytuacje sobie sam
wypracowal. Do tego, gdybysmy strzelili 3 gole i on nie mialby zadenego udzialo
to bym sie zgodzil, ale cala druzyna grala przecietnie wiec panie Jurku,prosze
mowic wprost a nie owijac w bawelne! Po prostu nie lubi pan Wichniarka i juz.