Dodaj do ulubionych

"Złota Piłka" FF dla Szewczenki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 12:00
Jednak Ukrainiec zdobył Złotą Piłkę. Przegląd Sportowy podał że był przeciek
do Milanu z samej gazety. Oficjalnie podają 13 grudnia. Dość dziwne bo
wcześniej takie przecieki się nie zdarzały.

Więc jednak nie Ronaldinho ani Henry... Choć Szewczenko to na pewno świetny
piłkarz. Pamiętam jak gdzieś tak około 1997 roku gdy Dynamo Kijów błyszczało
w Lidze Mistrzów trener Łobanowski zapytany czy chciałby mieć w składzie
Ronaldo odpowiedział że po co, skoro on ma już Szewczenkę. Wtedy traktowałem
to jako dość humorystyczny akcent a jednak legendarny trener miał rację-
Szewczenko rozwinął się fenomenalnie.
Obserwuj wątek
    • a.adas Re: "Złota Piłka" FF dla Szewczenki 06.12.04, 15:48
      W tym roku "Złotą Piłkę" powinien otrzymać Deco
      Henry gra chimerycznie w Arsenalu, z reprezentacją nic nie ugrał
      Szewczenko w Milanie i reprezentacji - podobnie (choc Ukraina wreszcie idzie w
      górę).
      Ronaldinho jest w tej chwili ponad wszystkimi innymi, to piłkarz na miarę
      najwiekszych, ale w tym roku niczego nie zdobył. Barcelona - wicemistrzostwo
      Hiszpanii, odpadniecie z P UEFA, na Copa America nie grał, a większosć meczów
      reprezentacji BRA moze traktować rozrywkowo

      Deco - lider w Porto, świetny w reprezentacji, potrafił podporządkować się
      Ronaldinho w Barcelonie i jest równie dobry, jeśli nie lepszy.
      • Gość: Van Basten Re: "Złota Piłka" FF dla Szewczenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 19:04
        Gocha-ja też uważam że Ronaldinho to obecnie najlepszy piłkarz tej planety
        (wielokrotnie o tym pisałem). Jednak tego typu plebiscyty kierują się dość
        jasnymi kryteriami: jednym z nich jest rybryka: sukcesy w danym roku. A u
        Ronaldinho niestety w tej pozycji będzie napisane: ZERO. Miał kilka(naście)
        natchnionych meczów, zadziwia opanowaniem piłki ale (jak na razie) Barca
        wymiernych sukcesów dzięki niemu nie osiągnęła. Mistrzostwa nie, Ligi Mistrzów
        też nie wygrali, sam Ronaldinho nie jest królem strzelców (to akurat jest dość
        zrozumiałe).
        Może przyszły sezon będzie dla niego lepszy. Moim zdaniem nie do pobicia będzie
        w 2006 roku-raczej poprowadzi Brazylię do triumfu w Weltmeisterschaft 2006 w
        Reichu i zgarnie wszystkie trofea-zasłużenie :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka