Ronaldo to zapasiony knur

IP: *.azpexim.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 08:56
A co wy o nim sądzicie?
    • Gość: les paul Re: Ronaldo to zapasiony knur IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.02.05, 12:31
      się tym razem nie zgodzę
      Ronaldo nie jest może byczkiem, ale nie knurem
      to że miewa nadwagę to jego osobista sprawa jesli w tym czasie strzela
      brameczki - a strzela, jest królem strzelców ligii hiszpańskiej
      czepianie się ludzi z nadwagą uważam za nieapetyczne
      • Gość: Dorota 25 Re: Ronaldo to zapasiony knur IP: *.net.pl / 62.148.88.* 02.02.05, 14:30
        nie lubię go i już!!1
        • Gość: les paul Re: Ronaldo to zapasiony knur IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.02.05, 14:48
          no to ty masz problem, nie on
          • Gość: Van Basten Re: Ronaldo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 19:15
            Moim zdaniem Ronaldo w najlepszej formie był jednak gdy był szczupły-w
            Barcelonie sezonie 96/97 gdzie strzelał gola za golem (34 trafienia w 37
            meczach) a kilka z nich to rajdy przez pół boiska. Wtedy autentycznie
            zachwycał. Teraz nawet nie w głowie mu takie numery.

            Ale trzeba mu przyznać jedno-nawet z widoczną nadwagą ciągle jest bardzo
            skuteczny. Jest bardziej statyczny, zrywa się już nie na środku boiska ale w
            polu karnym. Ale to wystarcza. I tu widać że to po prostu niesamowity talent,
            który nie da się "zmarnować" paroma kilogramami nadwagi. Też myślałem że jak
            będzie spasiony to od razu forma spadnie a on ciągle strzela. Ciekawe co będzie
            gdy do Realu trafi Adriano prezentujący dużo dynamiczniejszy styl gry. Będą
            grać obaj?
            • Gość: txe Ronaldo ale Assis de Moreira IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 21:36
              oj Dorota widze ze cos Cie pociaga ten Ronaldo, bo co chwile jakis temat o nim
              wymyslasz :) Nadwage ma owszem, przyspieszenie za to tez ma, owszem. ale nie
              oszukujmy sie, palma pierwszenstwa nie tylko w brazylii ale i na calym swiecie
              wsrod zawodnikow ofensywnych nalezy sie Ronaldinho Gaucho, Ronaldo do piet mu
              nie dorasta. nie tylko pod wzgledem techniki, ale takze zachowania na boisku,
              Ronaldinho sie cieszy grajac w pilke a Ronaldo blaznuje.
              • Gość: Van Basten Re: Ronaldo ale Assis de Moreira IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 22:25
                Wtrace sie ponownie :) Tez uwazam ze Ronaldinho Gaucho jest obecnie najlepszym
                pilkarzem swiata a pod wzgledem techniki, sztuczek i opanowania pilki to chyba
                pilkarz nr 1 ostatniej dekady. Jest lepszy nawet od Zidane'a.
                Ale porownanie Ronaldo i Ronaldinho nie ma sensu. Ten pierwszy zawsze byl
                typowym snajperem a teraz to juz w ogole sie zrobil prawie "stojak". Ronaldinho
                to wszechstronny pomocnik, najczesciej srodkowy, ale czasem zejdzie na
                skrzydlo, dosrodkuje, osmieszy paru obroncow. To kompletnie inni pilkarze.
                Jesli z obecnej Barcy mozna kogos porownywac do Ronaldo to najwyzej Samuela
                Eto'o.
                • Gość: Dorota 25 Re: Ronaldo ale Assis de Moreira IP: *.azpexim.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 08:47
                  Dla mnie Ronaldo zawsze będzie knurem i zdania nie zmienię!
                  Mam nadzieję że skończy jak ta holenderska małpa!
                  • Gość: txe Re: Ronaldo ale Assis de Moreira IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 17:48
                    oo Van Basten, to chyba bylo do Ciebie ;) Dorota spox, on dlugo juz nie pogra w
                    Realu, przyjdzie Adriano i go wykurzy, a Ronaldo przejdzie gdzies do Sevilli,
                    jak u mnie w Football Manager :)
                  • Gość: MAD17 Re: Ronaldo ale Assis de Moreira IP: *.net.pl / 83.238.135.* 04.02.05, 14:15
                    oj Dorka Dorka opanuj się co ty p...... dziewucho!? Przeciesz ten gościu już
                    dawno nie gra! Co ty się go czepiasz?
                  • Gość: MAD17 Re: Ronaldo ale Assis de Moreira IP: *.net.pl / 83.238.135.* 04.02.05, 14:18
                    I dlaczego piszesz że Real to syfy? Czemu bluzgasz na moją ukochaną drużynę?
                  • Gość: Młody 23 Re: Ronaldo ale Assis de Moreira IP: *.azpexim.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 15:22
                    Dorcia przestań!
            • Gość: les paul Re: Ronaldo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.02.05, 19:04
              Przewiaja sie w tej - dobrej zreszta wymianie zdań - ten negatywizm czy
              perfekcjonizm charakterystyczny w ogóle dla ludów wschodniej Europy. Jak
              Ronaldo to a/knur tłusty i nie lubię (czyli całkowita negacja i pisanie o tym
              czego się nie cierpi zamiast może zając się chwaleniem swego idola...o ile sie
              ma takiego z takim nastawieniem) b/był lepszy 9 lat temu..... (czyli jest ok,
              ale passe - no ja bym powiedział, że jestem pod wrażeniem jego poczatków oraz
              jego come backu w Korei i Realu po rekordowo, rekordowo długiej kontuzji,
              historia piłki nie zna takiego przypadku - królem strzelców mundialu zostaje
              zawodnik który nie grał w piłkę 3 lata c/Ronaldinho jest od niego lepszy (czyli
              jesli rozumiem krytyka za nie bycie obecnie nr 1 światowej piłki...hm...otóż
              zgadzam się że mój ukochany Ronaldinho jest zdecydowanie najlepszy i wciaż sie
              dziwię jakim cudem poszedł jedynie za głupie 30 mln z Paryża - czy kluby są tak
              mało spostrzegawcze?...ale czy to że w 1970 ktoś był już lepszy niz Pele, a w
              1990 ktoś był lepszy niż Maradona to jest jakas ujma dla nich? co to jest w
              ogóle za płaszczyzna oceny gracza? Na koniec - Ronaldo jest bez watpienia
              jednym z circa 20 graczy w historii piłki którzy czynili ja takim interesującym
              widowiskiem dla nas kibiców. Zdobył złota piłkę chyba 2 razy, jest krolem
              strzelców mundialu i mistrzem świata, oraz królem strzelców najlepszej ligii
              świata. Dlaczego więc mielibyśmy się czepiać tego zawodnika, ludzie?
              • Gość: txe Re: Ronaldo IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 21:11
                eee les, co bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr, forum ma byc aktualne wiec
                co, mamy chwalic Ronaldo ze jest soper skoro nie jest? jakbym zobaczyl ten
                temat kilka lat temu to owszem, moze bym byl zszokowany, ale teraz Ronaldo jest
                slabym pilkarzem, nie oszukujmy sie, nadwage tez ma wyrazna (choc okreslenie
                knur to przesada...), jego dni dobiegaja konca. a propos tego
                negatywizmu/perfekcjonizmu: przyznam sie ze patrze na niego pod katem fanatyka
                Barcy, klubu ktory uwielbiam od dziecka, a ktory on zdradzil i jak historia
                pokazala zle postapil, gdyby nie przeniosl sie do Interu teraz pewnie w ogole
                tego tematu by nie bylo.
                • Gość: txe Re: Ronaldo IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 21:12
                  mialo byc: "super" nie soper ;)
                  • Gość: Van Basten Re: Ronaldo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 22:20
                    Les Paul:
                    Ja też jestem pod wrażeniem jego gry podczas MŚ 2002 biorąc pod uwagę
                    rekonwalescencję. Ale jednak z uporem maniaka będę twierdził że nawet podczas
                    rzeczonych MŚ nie grał tak dobrze jak podczas jednego sezonu w Barcelonie. To
                    wtedy nazwano go "Fenomeno" i "Extra Terrestiale". I uważam za naturalne że nie
                    ma piłkarza będącego na absolutnym topie bardzo długo. Kiedyś był Ronaldo,
                    potem Zidane, teraz jest Ronaldinho.

                    Na pewno przejdzie też do historii światowej piłki ale też wiele zawdzięcza
                    medialnemu szaleństwu. Dziś łatwiej zostać megagwiazdą. I gwarantuję że za 20
                    lat jako najbardziej rozpoznawalnego (nie mylić z najlepszym) piłkarza
                    wszechczasów ludzie będą pokazywać Beckhama a nie jak obecnie Pelego czy
                    Maradonę.
      • konfrat Re: Ronaldo to zapasiony knur 05.02.05, 00:56
        moim zdanie mbardzo mu brakuje do formy i wagi z czsow gry w barcelonie (wtedy to jeszcze byl chudy nawet)
    • Gość: MAD17 Re: Ronaldo to zapasiony knur IP: *.net.pl / 83.238.135.* 04.02.05, 14:24
      Wiesz co Dorota jakby ciebie tak skopali to byś się nauczyła!!!
      • Gość: 24 Re: Ronaldo to zapasiony knur IP: *.azpexim.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 15:21
        Mad masz rację! ale czego by się nauczyła?
    • Gość: Lili21 Re: Ronaldo to zapasiony knur IP: *.net.pl / 83.238.135.* 09.02.05, 13:41
      Jak on jest knur to ty jesteś maciora!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja