Czego się nie robi dla uzyskania rozgłosu?

IP: 213.76.134.* 31.05.02, 10:29
Panie Błoński, jeśli chce Pan sobie "wyrobić nazwisko", to niech się Pan weźmie
do uczciwej pracy. Proszę nie komentować przygotowania reprezentacji do
turnieju, bo nie ma Pan bladego pojęcia o piłce nożnej. W swojej arogancji
posunął się Pan zbyt daleko. Byłoby pół biedy, gdyby pisał Pan te bzdury na
własny użytek. Ale te artykuły czyta cała Polska. Stwarza Pan w ten sposób
nieprzyjemną atmosferę wokół reprezentacji.
Był już kiedyś taki Pan redaktor Gucwa (jego imię niech pozostanie zapomniane),
który przedstawił w wiadomościach sportowych reportaż o tym, jak to nietrzeźwy
bramkarz reprezentacji pojawił się na lotnisku. Było to w chwili, kiedy po
długim okresie stagnacji, reprezentacja zaczęła dobrze grać. Wywołal w ten
sposób ogromne zamieszanie. W mediach rozpoczęła się dyskusja o tym, czy
reprezentantowi Polski wypada pokazywać się w stanie nietrzeźwym w miejscach
publicznych. Oczywiście po jakimś czasie wszystko ucichło, a reprezentacja
odniosła na mistrzostwach sukces. Ów nietrzeźwy bramkarz zdobył później z FC
Porto Puchar Europy. Natomiast o Panu Gucwie prawie wszyscy zapomnieli.
Podejrzewam, że czeka Pana podobny los.
    • Gość: ursus Re: Czego się nie robi dla uzyskania rozgłosu? IP: *.stacje.agora.pl 31.05.02, 23:14
      Puknij się kolego w czoło. Twoje argumenty są głupsze od tekstów Błońskiego.
      Uważasz, że piłkarz ma prawo nawalony paradowac po lotnisku? Obrażać innych?
      Zachowywać się jak idiota? I kompromituje to dziennikarza, który podobny fakt
      ujawnia, a nie kretyna-kopacza, który chodzi nachlany? Nie ważne co pisze
      Błoński - nasi grajkowie nie będą lepszymi grajkami od tego, że ktoś ich
      pogłaszcze. A swoja drogą to takie polskie, co piszesz - jesli nawet największe
      skurwysyństwo ukryjemy, to tak jakby go nie było. Moralność pani Dulskiej,
      kurwa mać.
      • Gość: pistolet Re: Czego się nie robi dla uzyskania rozgłosu? IP: *.oswiecim.sdi.tpnet.pl 01.06.02, 01:18
        pełna zgoda z kolegą... nasi kopacze osiągneli tak wiele w futbolu, że
        rzeczywiście mają prawo dąsać się, obrażać wszystkich i na wszystkich wokoło,
        ustalać skład kadry na mistrzostwa itd.
        najśmieszniejsze jest to, że wystarczy takiego kretyna podpuścić
        (vide "świerszczu" w canal+), a plecie co mu ślina na język przyniesie - a nie
        przynosi zwykle niczego ani ciekawego, ani tym bardziej mądrego...
        dobrze przynajmniej, że mamy takie wyjątki od reguły jak dudek czy koźmiński,
        którzy mało tego, że gadają do rzeczy, to nie potrzebują do towarzystwa na
        mistrzostwach kolegów "do kileiszka" jak niektórzy "groce" z południowej
        francji...
      • Gość: Az Re: Czego się nie robi dla uzyskania rozgłosu? IP: 213.25.22.* 01.06.02, 21:54
        Gość portalu: ursus napisał(a):

        > Puknij się kolego w czoło. Twoje argumenty są głupsze od tekstów Błońskiego.
        > Uważasz, że piłkarz ma prawo nawalony paradowac po lotnisku? Obrażać innych?
        > Zachowywać się jak idiota? I kompromituje to dziennikarza, który podobny fakt
        > ujawnia, a nie kretyna-kopacza, który chodzi nachlany? Nie ważne co pisze
        > Błoński - nasi grajkowie nie będą lepszymi grajkami od tego, że ktoś ich
        > pogłaszcze. A swoja drogą to takie polskie, co piszesz - jesli nawet największe
        > skurwysyństwo ukryjemy, to tak jakby go nie było. Moralność pani Dulskiej,
        > kurwa mać.


        Ursus, jak Ciebie w ogóle może razić cokolwiek z tego, o czym piszesz? Styl
        Twojej wypowiedzi świadczy raczej o tym, że chamy i skurwysyny mogłyby się od
        Ciebie wiele jeszcze nauczyć.
        • Gość: POLSAT Re: Czego się nie robi dla uzyskania rozgłosu? IP: *.chello.pl 01.06.02, 21:55
          Gość portalu: Az napisał(a):

          > Ursus, jak Ciebie w ogóle może razić cokolwiek z tego, o czym piszesz? Styl
          > Twojej wypowiedzi świadczy raczej o tym, że chamy i skurwysyny mogłyby się od
          > Ciebie wiele jeszcze nauczyć.

          I owszem ;-))

    • piko58 Re: Czego się nie robi dla uzyskania rozgłosu? 01.06.02, 01:44
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Panie Błoński, jeśli chce Pan sobie "wyrobić nazwisko", to niech się Pan weźmie
      >
      > do uczciwej pracy. Proszę nie komentować przygotowania reprezentacji do
      > turnieju, bo nie ma Pan bladego pojęcia o piłce nożnej. W swojej arogancji
      > posunął się Pan zbyt daleko. Byłoby pół biedy, gdyby pisał Pan te bzdury na
      > własny użytek. Ale te artykuły czyta cała Polska. Stwarza Pan w ten sposób
      > nieprzyjemną atmosferę wokół reprezentacji.
      > Był już kiedyś taki Pan redaktor Gucwa (jego imię niech pozostanie zapomniane),
      >
      > który przedstawił w wiadomościach sportowych reportaż o tym, jak to nietrzeźwy
      > bramkarz reprezentacji pojawił się na lotnisku. Było to w chwili, kiedy po
      > długim okresie stagnacji, reprezentacja zaczęła dobrze grać. Wywołal w ten
      > sposób ogromne zamieszanie. W mediach rozpoczęła się dyskusja o tym, czy
      > reprezentantowi Polski wypada pokazywać się w stanie nietrzeźwym w miejscach
      > publicznych. Oczywiście po jakimś czasie wszystko ucichło, a reprezentacja
      > odniosła na mistrzostwach sukces. Ów nietrzeźwy bramkarz zdobył później z FC
      > Porto Puchar Europy. Natomiast o Panu Gucwie prawie wszyscy zapomnieli.
      > Podejrzewam, że czeka Pana podobny los.


      Kolego zastanów się nad sobą, bo takie pierdoły napisałeś, że trudno wytrzymać
      bez komentarza. Czy żyjesz jeszcze w poprzednim ustroju, czy w tzw. demokracji?
      A może marzy się tobie powrót do cenzury?
      Osoby publiczne (niestety kopacze też do nich należą) w tzw. demokracji są pod
      ostrzałem fotoreporterów, dziennikarzy i innych świrów - tego nie zmienimy,
      czyli te Wielkie Osobistości muszą zważać na to co mówią publicznie, z kim i co
      piją, z kim śpią itd itp.

      Pozdr.



      • ona22 Re: Czego się nie robi dla uzyskania rozgłosu? 01.06.02, 13:57
        zgadzam sie że pisac należy ale w swojej arogancji obie strony posuwaja sie za
        daleko.
        Dziennikarze sportowi pretedują do miana paparazzi i włażą sportowcom na głowę.
        Tak było z Małyszem i tak jest z piłkarzami.
        A ci zamiast trenowac zajmują się głupotami
      • Gość: Az Re: Czego się nie robi dla uzyskania rozgłosu? IP: 213.25.22.* 01.06.02, 21:50
        piko58 napisał(a):

        > Osoby publiczne (niestety kopacze też do nich należą) w tzw. demokracji są pod
        > ostrzałem fotoreporterów, dziennikarzy i innych świrów - tego nie zmienimy,


        Piłkarz ma grać w piłkę. Bycie osobą publiczną nie należy do jego obowiązków.
        To, że media wybierają te a nie inne wydarzenia do upublicznienia, nie świadczy o
        piłkarzu, ale o mediach i o społeczeństwie, które cieszy się jak dziecko, kiedy
        ktoś głośno powie "dupa" albo pierdnie w windzie. Tu nie chodzi o UKRYWANIE złych
        zachowań, ale o chorą SELEKCJĘ treści podawanych do publicznej wiadomości. Kto
        sam jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień. Czy wobec wieloletniego wyścigu
        mediów w rzucaniu kamieniami kogokolwiek zainteresuje jeszcze, że piłkarz pomógł
        niewidomemu przejść przez zebrę??? To się regularnie nie sprzeda.
        • Gość: mario Re: Czego się nie robi dla uzyskania rozgłosu? IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 01.06.02, 22:31
          Zakazać wypowidzi w forum wszystkim którzy używają wulgarnego słownictwa, robią
          literówki, błędy itd. czyli w trosce o dzieci i kobiety zamknąć forum. Panów
          piłkarzy zawrócić do domu. Panowie dziennikarze sportowi opiszą nam jak w
          innych zespołach jest pełna kultura i nie ma bijatyk. A w telewizorze puszczać
          tylko fragmenty meczy w trosce o SPRAWIEDLIWOŚĆ SPOŁECZNĄ.
Pełna wersja