Gość: Andrzej
IP: 213.76.134.*
31.05.02, 10:29
Panie Błoński, jeśli chce Pan sobie "wyrobić nazwisko", to niech się Pan weźmie
do uczciwej pracy. Proszę nie komentować przygotowania reprezentacji do
turnieju, bo nie ma Pan bladego pojęcia o piłce nożnej. W swojej arogancji
posunął się Pan zbyt daleko. Byłoby pół biedy, gdyby pisał Pan te bzdury na
własny użytek. Ale te artykuły czyta cała Polska. Stwarza Pan w ten sposób
nieprzyjemną atmosferę wokół reprezentacji.
Był już kiedyś taki Pan redaktor Gucwa (jego imię niech pozostanie zapomniane),
który przedstawił w wiadomościach sportowych reportaż o tym, jak to nietrzeźwy
bramkarz reprezentacji pojawił się na lotnisku. Było to w chwili, kiedy po
długim okresie stagnacji, reprezentacja zaczęła dobrze grać. Wywołal w ten
sposób ogromne zamieszanie. W mediach rozpoczęła się dyskusja o tym, czy
reprezentantowi Polski wypada pokazywać się w stanie nietrzeźwym w miejscach
publicznych. Oczywiście po jakimś czasie wszystko ucichło, a reprezentacja
odniosła na mistrzostwach sukces. Ów nietrzeźwy bramkarz zdobył później z FC
Porto Puchar Europy. Natomiast o Panu Gucwie prawie wszyscy zapomnieli.
Podejrzewam, że czeka Pana podobny los.