Może coś o Szpakowskim?

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 11:01
Słyszeliście już jakieś niezłe gadki naszego czołowego ulubionego komentatora?
    • Gość: kibic Re: Może coś o Szpakowskim? IP: 217.153.90.* 06.06.02, 11:17
      A co ty nie słyszałeśna meczu????? Czyżby Szpak nie dał plamy???
      Widzę że teraz jesteś bardzo z tego powodu niezadowolony bo nie masz za co
      Szpakowi przypierdolić i prosisz żeby cię ktoś poratował podsyłając jakiś tekst
      Żal mi ciebie
    • Gość: wkrętak Re: Może coś o Szpakowskim? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 11:30
      Jest faktem, że Szpakowski jest Jonaszem naszej reprezentacji! Zmieniają się
      trenerzy, składy drużyny, a ten gapa ciągle sprawozdaje, głównie przegrane
      mecze. Kto to wymyślił, żeby ta fujara ciągle była w okienku?! Czy naprawdę
      świat się zawali jak odsunie się tego gamonia od mikrofonu? W TV ciągle kogoś
      wypieprzają, a tego gacka nie! Poziom jego relacji jest żałosny i nikomu w TV
      to nie przeszkadza,(pewno reprezentują ten sam poziom). Ciekawe! Powyższe
      twierdzę na podstawie kilkunastu lat słuchania tego ..... w TV. Czas na zmiany!
      Niech Szpakowski komentuje wyścigi dziennikarzy o posadę na Woronicza!
      • Gość: magda Re: Może coś o Szpakowskim? IP: *.filg.uj.edu.pl 06.06.02, 11:34
        Kiedy Koreańcycy w powtórce pokazywali zdobytą przez siebie bramkę Szpakowski
        powiedzial: a teraz widzą państwo powtórkę sprzed parunastu chwil...
        zastanawialam sie czy było to piętnaście czy szesnaście chwil...
        • Gość: Fido Re: Może coś o Szpakowskim? IP: *.uk.sun.com / 129.159.180.* 06.06.02, 11:42
          Gość portalu: magda napisał(a):

          > Kiedy Koreańcycy w powtórce pokazywali zdobytą przez siebie bramkę Szpakowski
          > powiedzial: a teraz widzą państwo powtórkę sprzed parunastu chwil...
          > zastanawialam sie czy było to piętnaście czy szesnaście chwil...

          A ja właśnie za to Szpakowskiego lubię. Ten swoisty klimat jego wypowiedzi...
          • Gość: d Re: Może coś o Szpakowskim? IP: 217.153.57.* 06.06.02, 11:52
            jaki klimat wypowiedzi???? co to jest klimat wypowiedzi? po prostu
            przyzwyczilas sie do tych jego w kolko powtarzanych tych samych tekstow. gosciu
            ma pare schematow i ciagle mowi to samo. a przede wsyzstkim brak mu
            inteligencji, a najgorsze co moze byc gdy widz widzi, ze komentator jest
            glupszy od niego
            • miszcz4 Re: Może coś o Szpakowskim? 09.06.02, 18:36
              a co?
              Borek lepszy?

              ciągle słyszę, że kto s strzelil z najblizszej odleglosci
              choc do bramki kilka metrow

              podejdzie jeden krok
              i bedzie jeszcze blizsza najblizsza odleglosc
          • Gość: Hycel Re: Może coś o Szpakowskim? IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 19:44
            mecz otwarcia, atakuje senegal i traci pilke, szpakowski: -ładna strata !!! he
            he he !!
        • Gość: szary Re: Może coś o Szpakowskim? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 14:09
          W tytusie romku i atomku podano kiedyś definicję chwili - jedna chwila = dwa
          momenty
      • Gość: yrogerg Re: Może coś o Szpakowskim? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 14:19
        Szpakowski w meczu z Koreą "W tym meczu sędzia nie popełnił żadnego błędu"
      • Gość: Fagoo Szpakowski to postkomunistyczna pierdoła IP: *.toya.net.pl / 10.0.228.* 09.06.02, 14:37
        Tyle razy ile szpakowski przekręcał imiona francózów senegalczyków koreańczyków
        mylili mu się także polacy.

        POLSKA - KOREA 15 minut do końca a szpaku zaczyna mówić że to pierwsza porażka
        inaugurująca nasze występy w WM w powojennej historii polski.
        Bredzi coś o tym że w niecce stadionu jest strasznie parno i dlatego polacy tak
        grają . potem mówi że druga linia polaków nie miała wystaczająco czasu na
        przygotowania.
        A z drugiej strony tweirdzi że w ostatnich meczach reprezentacji widać było że
        polska drużyna dąży do optimum że stanowi kolektyw

        zabierzcie jego i Lubańskiego najlepiej na MARSA
    • Gość: Gigs Jestem w Espani i... IP: *.udg.es 06.06.02, 12:00
      I powiem Wam szczerze, ze cieszylem sie, ze nie bede musial sluchac tego osla.
      Jednak poziom komentarzy tutaj tez nie jest za wysoki, aczkolwiek lepszy niz
      tego pacana.
      • Gość: wkrętak Re: Jestem w Espani i... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 13:41
        Gigs! Nie wiem co prawda o które linijki Tobie idzie, jednak twierdzę, że
        poziom wypowiedzi jest wprost proporcjonalny do poziomu Szpakowskiego. Widzów
        po prostu krew zalewa, słysząc głupoty, jakie wypowiada ów gostek. Jest on na
        wizji kilkanaście lat albo i więcej - i jest kompletnie impregnowany na wiedzę.
        Normalnie rozwinięty człowiek, pomimo początkowych kłopotów z czymkolwiek, jest
        w stanie w końcu, po kilku, kilkunastu latach załapać istotę problemu, którym
        się zajmuje. A ten nic! Od czasu do czasu mam okazję oglądać relacje w innych
        kanałach TV (niepublicznej). I muszę przyznać, że obraz konweniuje mi z
        komentarzem jaki słyszę. Tak ma być! A Szpakowski zaprasza raz po raz jakiegoś
        byłego piłkarza do pomocy i jest plama. Bo ów pomagier widzi rzeczy dziejące
        się na murawie inaczej niż nasz spec. Daje się nawet zauważyć czasami wręcz
        zażenowanie piłkarza po wypowiedzi Szpakowskiego. Po prostu poruta!
        • Gość: Johny Szpakowski i......długo długo NIC! IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.06.02, 09:24
          Ciekawy wątek. Temat działalności pana Darka ksywka "Loczek" powraca co jakiś
          czas nawet bez okazji w postacji imprez piłkarskich dużego kalibru. Prawda
          czasu prawda ekranu...prawda...jest następująca: nawet jak będziemy się
          ściskali i denerwowali Dariusz Szpakowski ma już swoje miejsce w historii
          polskiej piłki od 1982r. począwszy i dla całego pokolenia kibiców jest znakiem
          rozpoznawczym TVP i transmisji. Można go lubić lub nie ale wypracował styl,
          który przez wiele lat w TVP nie miał konkurencji: spójrzcie jaka nędza w TVP
          jeżeli chodzi o młodszych sprawozdawców - Bożydar już zapomniany, Banasikowski
          lepiej zapomnieć, Szaranowicz przy każdym podaniu widzi loby a'la Małysz,
          Laskowski w Canal+ i....i zostaje Darek no i Zydor. Fatalnie ale na tak słabym
          tle taki łoś jak Tomaszewski robi karierę! Inna sprawa to masa krytyczna jaka
          jest w Nas kibicach w stosunku do komentatorów bo mamy już swoje lata i wydaje
          Nam się, że też byśmy dali radę...hmm chyba to nie jest takie proste skoro
          sypią się znane nazwiska i robią tyle błędów! Pytanie na koniec...widzicie
          jakieś nowe gwiazdy wśród komentatorów mogące przejąć pałeczkę od Dariusza
          Szpakowskiego?
          • Gość: Menotti Re: Szpakowski i......długo długo NIC! IP: *.lebork.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 12:21
            Chyba zapomniales o kolesiach z Polsatu, Borek jest aktualnie chyba najlepszy,
            niezly jest tez Kołton, ale on ciagle uzywa zdania-"w tej sytuacji". Mnie juz
            to wyprowadza z rownowagi, potrafi uzywac tego zwrotu po 25 razy w czasie
            jednego meczu. Q... czy nikt mu tego nie powiedzial do tej pory. Po za tym jest
            niezly, obydwaj maja naprawde duza wiedze na temat pilki.
            Pozdrawiam, mysle, ze jutro bedziemy w lepszych humorach.
            • Gość: Johny Re: Szpakowski i......długo długo NIC! IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.06.02, 18:36
              Gość portalu: Menotti napisał(a):

              > Chyba zapomniales o kolesiach z Polsatu, Borek jest aktualnie chyba najlepszy,
              > niezly jest tez Kołton, ale on ciagle uzywa zdania-"w tej sytuacji".

              Nie zapomniałem. Po prostu skreśliłem słowo o TVP. Duet MATI-ROKO jest
              rzeczywiście merytorycznie imponujący a sam Borek wyrasta obecnie na gwiazdę (w
              pozytywnym sensie) transmisji piłkarskich. I w zasadzie nie ma do czego się
              przyczepić gdyby nie...małe ale. Zastanówcie się do kogo piłkarze mogli
              krzyczeć "pedały...kapusie"!....?.....otóż właśnie do wspomnianego duetu a nie
              całej gromady dziennikarzy.Dlaczego właśnie do nich? Tu wchodzimy w świat
              subtelnych zależności w środowisku złożonym z pilkarzy / trenera / sztabu /
              działaczy PZPN / managerów sportowych / sponsorów. Nie o wszystkim chcę pisać
              tutaj ale potrafię uzasadnić niespotykane parcie wspomnianego duetu na powołanie
              Wichniarka do kadry - tu zadziałał szef firmy J.A.G. SportMarketing...którego nie
              wymienię a kibice pewnie skojarzą fakty! Notabene ów manager ma
              opcję "wyłączność" na Artura zatem zależało mu na wypromowaniu go podczas
              Mundialu. Podobnie robi z resztą Lubański zajmujący się "ŻewłakowBrothers". Ale
              to już historia na inny wątek np.: kulisy wielkiej piłki
    • Gość: bnew Re: Może coś o Szpakowskim? IP: 217.153.8.* 06.06.02, 13:49
      najlepsze są ich neologizmy lub metafory (sic!)
      moją najlepszą metaforą pana szpaka jest "wolny elektron"
      np: i z przodu (tu wstaw nazwisko dowolnego gracza z pola) z numerem (wstaw)
      grający jako wolny elektron, po prostu to kocham ten jełop przez tyle lat to
      powtarza że jest to już pojęcie do słownika jęz. polskiego
      • unopropo Re: Może coś o Szpakowskim? 06.06.02, 14:27
        A PRÓBOWAŁEŚ KIEDYŚ COŚ RELACJOPNOWAĆ NA ŻYWO? TZN IMPROWIZOWAĆ? SZPAKOWSKI
        STRA SIĘ UROZMAICIĆ KOMENTARZ I WOLĘ JAK COŚ PALNIE /ALE TO NIE TYLKO JEMU SIĘ
        ZDARZA/ NIŻ SŁYSZEĆ STATYCZNY KOMENTARZ: HAJTO PODAŁ DO ŚWIRCZEWSKIEGO,
        ŚWIERCZEWSKI DO OLISADEBE, OLISADEBE STRZELIŁ. PROWADZIMY JEDEN ZERO. WOLĘ JEGO
        EMOCJE: GOOOOOOOOOOL! NO WRESZCIE GOOOOOOOOL! INACZEJ SIĘ TEGO SŁUCHA
        • Gość: wkrętak Re: Może coś o Szpakowskim? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 09:46
          Ale żeś zakwasił teraz! Chłopie, co Ci!?
        • Gość: Filus Re: Może coś o Szelągu? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 20:10
          A co powiecie nakomentarz pana Szeląga? Każdy mecz można przy nim przechrapać -
          zero zmian barwy, intonacji głosu, jedno stałe dość powolne tempo, Zydorowicz
          przy nim to komentator rodem z Argentyny.
    • Gość: as Re: Może coś o Szpakowskim? IP: *.ibch.poznan.pl 06.06.02, 14:57
      Odkad p.Szpak stal sie komentatorem w tele, nasza sborna dostaje glownie w d.. To dziwnie
      podejrzana prawidlowosc. To jest prwadziwe fatum naszej pilki. Taki "negatywny" element, chociaz
      nie elektron. Moze w koncu nie bedziemy musieli patrzec na te oczka.
      • Gość: ANDRIY Re: Może coś o Szpakowskim? IP: *.stalowa-wol.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 09:49
        Wszyscy krytykują pana Dariusza Szpakowskiego. A prawda jest taka że od 1978
        roku jeździ na MŚ i sprawozdaje do radia i telewizji. Obecnie jest osobą która
        ma najwięcej pojęcia o piłce z tych wszystkich naszych komentatorów. No bo jak
        sobie posłucham p. Borka, który non stop puszcza hasła typu: "ostro bita
        piłka", "bardzo dobry balans ciała" itd. a do tego kibicuje Realowi Madryt i
        jest wyraźnie stronniczy podczas wielu meczy, to naprawdę odechciewa się
        oglądać meczy. P. Dariusz Szpakowski dorobił się ciekawych kwiatuszków
        typu: "wspaniała indywidywidualna drużynowa akcja Szwedów", ale ma wiele
        inwencji twórczej, jest obiektywny i dopiero na końcu meczu wyraża swoje zdanie
        na różne tematy. A jeśli zaczepiłem już o POLSAT i Borka, to już Bożydar Iwanow
        i jego hasła np.:"za wysoko uniesiona głowa" wogóle mnie nie pociągją do
        słuchania meczy komentowanych przez tego komentatora.
        • Gość: kaszka Re: Może coś o Szpakowskim? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 09.06.02, 11:19
          www.netday.pl/~djb/mp3/

          Darek rulez, a powyżej jest nawet pioseneczka o nim na poprawę humoru!
        • Gość: zxc Re: Może coś o Szpakowskim? IP: *.toya.net.pl 09.06.02, 15:51
          Jestem ciekaw czy Szpakowski byłby tak obiektywny i niestronniczy gdyby
          komentował mecz naszej pierwszej ligi :Legia z kimś tam.
          • Gość: oko Re: Może coś o Szpakowskim? IP: *.ipt.aol.com 09.06.02, 18:35
            a ja lubia pana Darka za "...pierwsza jak ze wazna interwencja bramkarza.."
            chociaz przyznaje ze z biegiem lat staje sie co raz bardziej schematyczny
    • Gość: Mario Re: Może coś o Szpakowskim? IP: *.waw.cdp.pl 09.06.02, 18:39
      Ciekawe czy PZPN mu placi za stronniczosc ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja