Dodaj do ulubionych

Dlaczego trafia mnie szlag...

IP: *.tin.it 10.06.02, 10:38
Czy widzieliscie,jak Amerykanie - zadni wielcy pilkarze,grali z
Koreanczykami ??!? Jak potrafili podjac z nimi walke,sprawic ja trudna,pomimo
ogromnego stadionu i strasznego doppingu !!! Teraz jest az naddto widoczne,ze
nasi,po prostu nie zagrali - zero gry,walki,ambicji - NIC !!!!!! ...mam
nadzieje,ze przynajmniej teraz obudzi sie w nich choc odrobina honoru i
podejma walke na porzadnym poziomie;jednym slowem - ze ponownie nie
skompromituja (bo to nie byla tylko przegrana!) Polski w oczach
miedzynarodowej,sportowej opinii publicznej !!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: nancy Re: Dlaczego trafia mnie szlag... IP: *.TELE.NET 10.06.02, 10:46
      Tak.To bylo wspaniale widowisko, tylko pozazdroscic.Oni wiedza o co walcza i do
      czego zmierzaja,czego nie mozna powiedziec o naszych aniolach.Porzyjemy -
      zobaczymy,ale nie nalezy spodziewac sie tak pieknego widowiska,jak mecz KOR-
      USA.
    • Gość: lab Re: Dlaczego trafia mnie szlag... IP: *.provider.pl / *.provider.pl 10.06.02, 10:53
      Odpowiedź jest prosta... Polacy ,to fanatyczni przegrani ,oni choćby przegrali
      z odrą opole 0:12 przed mundialem jako sparing , to i tak by wierzyli ,że są
      najlepsi...
    • bernart Re: Dlaczego trafia mnie szlag... 10.06.02, 11:22
      Amerykanie sa lepiej przygotowani fizycznie od Polakow.
      Maja wieksza wytrzymalosc i szybkosc. Poza tym, to co
      wszyscy tu podkreslili - ogromne serce do walki. Byl
      okres, ze Koreanczycy mocno ich przycisneli, a oni
      jednak nie odpuscili, wkladali nogi i glowy gdzie sie
      dalo, choc sie w tym takze czesto gubili. Koreanczycy
      sa jednak ogromnie szybcy. Jak jeden stracil pilke, to
      jak spod ziemi wyrastal nastepny. Graja przy tym
      ostro, na pograniczu faulu lub faulujac. Biedny
      Beasley czasem nie wiedzial, co sie dzieje -
      nieprzyzwyczajony jednak do takiej gry. Szybki jak
      diabli i z dobrym dryblingiem, ale chudzina jednak:)
      Koreanczycy zrobili chyba 3 zmiany, to fakt, ale
      wszyscy grali do konca na pelnych obrotach. Dobrze sie
      oglada mecz, gdy z obu stron widzi sie walke i
      zaangazowanie. A i sytuacji bramkowych bylo sporo. W
      sumie, Korea nadal bardzo grozna, a Amerykanie zagrali
      kolejny niezly mecz.
      • Gość: Az Re: Dlaczego trafia mnie szlag... IP: 213.25.22.* 10.06.02, 11:51
        Beasley, taak... wyglądał na nieszczęśliwego...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka