Gość: budgie Re: Eksgalaktyczni, albo Rewolucja oczekiwana IP: 193.24.24.* 11.03.05, 18:17 Przeczytałem artykuł i uważam iz dzienikarze powinni zasiadać na ławkach trenerskich. Ich dokładana analiza i wiedza co kazdy z trenerów powiniem zrobić jest powalająca. Mecz Barcelony był wielkim widowiskiem. Co do taktyki i bęłedów dziecinnie łatwych radzę autorowi się nie wypowiadać a samemu spróbować ich nie popełniać na ławce trenerskiej lub na boisku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ia Sklad Realu 2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 18:28 Casillas--------------------------------------------- ---------Woodgate--------------------------Helguera----------------------------- -----------------------------------------------------------Del Horno------------ ------M.Salgado----------------------------------------------------------------- ------------------------Gravesen------------------------------------------------ ----------------Gerrard--------------------------------------------------------- -Beckham---------------------------------------------------------Zidane--------- ------------------------------------------------J.Reyes------------------------- -------------------Robinho Rezerwa:Solari,Raul,Portillo,Samuel,Pavon,Cesar,Guti Odpowiedz Link Zgłoś
olus_stad Re: Sklad Realu 2005 11.03.05, 22:37 I jeszcze Totti, Ruud van Nistelrooy, Cannavaro, Buffon, Terry i kupe innych;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczka Re: Eksgalaktyczni, albo Rewolucja oczekiwana IP: *.kfaczuszka.info 13.03.05, 11:04 Skoro Barca grala pozal sie Boze, to co grala Chelsea ? zwlaszcza w I meczu? Obrone Czestochowy i nic wiecej, chetnie poslucham co autor tekstu ma do powiedzenia w tej sprawie :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sizon Re: Eksgalaktyczni, albo Rewolucja oczekiwana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 11:38 nie wiem czemu tak jest,ale kluby hiszpanskie mialy i maja nadal (co widac po Barsie i Realu) beznadziejna obrone.stawiaja glownie na atak,kupuja najdrozszych napastnikow,czy pomocnikow,a na porzadnych obroncow juz im nie wystarcza?przeciez gdybym byl trenerem/dzialaczem w Barcelonie,to od razu sprowadzilbym kogos do ostatniej formacji i dzis to wlasnie katalonczycy mogli by myslec o triumfie w LM,a Murinho po porazce swojej kochanej Chealse dostalby pewnie ataku serca ;) jak znam zycie,to nic sie nie zmieni i hiszpanscy kibice nadal beda ogladali fantastyczna gre ofensywna swoich druzyn oraz "niesamowite" kiksy obroncow Odpowiedz Link Zgłoś