Gość: lithiumm
IP: *.ok.ok.cox.net
13.06.02, 01:56
Posada trenera kadry narodowej nie jest dozywotnia. Kazdy trener (na calym
swiecie) jest rozliczany za wyniki osiagniete przez jego podopiecznych. Jezeli
awans reprezentacji moglismy uznac za sukces to co sie stalo w korei musimy
uznac za tragedie. Uprzytomnijmy sobie ze grupa eliminacyjna byla w najlepszym
wypadku srednia. Norwegia przezywala gleboki kryzys a Ukraina przegrala na
wlasne zyczenie. Pozostale zespoly( Walia, Armenia i Bialorus) reprezentuja
poziom ponizej europejskiej sredniej. Awans do mistrzostw byl w zasiegu reki.
Mecze z Korea i Portugalia obnazyly niski poziom pilki noznej w naszym kraju (
co bylo do przewidzenia). Wina spada na wszystkich: pilkarzy , trenera , zarzad
oraz prase(za niczym nie poparty optymism).
Prasy nie mozemy zmienic, pilkarze pozostana ci sami ale trener musi odejsc.
Jezeli Engel ma w sobie odrobine godnosci to powinien zrozumiec ze jego
przygoda z kadra jest skonczona.