Jakie komentarze za granicą?

IP: *.olesnica.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 16:45
Oglądał ktoś mecz w zagranicznej telewizji albo w towarzystwie obcokrajowców?
Jakie komentarze z ich strony tym razem?
    • Gość: Jankes Re: Jakie komentarze za granicą? IP: *.broadcom.com 14.06.02, 16:53
      Ogladalem mecz w Amerykanskiej ESPN.
      Bardzo pozytywne komentarze na temat Polakow.
      Komentator nawet powiedzial: "Druzyna USA dostala klapsa od Polakow".
      Przypomnieli nasze poprzednie sukcesy jak rowniez dobre eliminacje.
      Ogolnie bardzo pozytywny ton.

      Jankes z Kalifornii
      • Gość: creep chwalo Polakow IP: *.MaxTNT6.pdq.net 14.06.02, 17:00
        oglondalem mecz z 2 Amerykanami - byli zdziwieni ze ... przegralismy z
        Portugalio.
    • Gość: UK Re: Jakie komentarze za granicą?W.BRYTANIA IP: 5.2.1R1D* / *.angrenost.dialup.pol.co.uk 14.06.02, 17:17
      Tutaj ITV (konkuruje z BBC) pokazala mecz Korei, a w przerwie z niedowierzaniem
      podali wynik meczu Polska - USA. Dzis wieczorem bede skroty meczu a kolega Gary
      Linecker i jego koledzy, byli pilkarze beda analizowac. CHCIALBYM POWIEDZIEC ZE
      WSZYSCY ANGLICY - KOLEDZY Z PRACY - JAKICH SPOTKALEM PO PROSTU SIE CIESZYLI Z
      POLSKIEJ WYGRANEJ!!! Ja natomiast zapewnialem ich ze nasz samolot w niedziele
      ma jeszcze miejsca na druzyne angielska.. jakby im nie wyszlo jutro z Dania:-))
      Meczu Polski nie widzialem i baaaaaaardzo chcialbym zobaczyc owa metamorfoze.
      Pozdrawiam wszystkich kibicow w Kraju i tych co za granica..
      Ciagle obolaly.. bojacy sie "propagandy sukcesu" po dzisiejszym zwyciestwie..
      UK
      • Gość: b Re: Jakie komentarze za granicą?W.BRYTANIA IP: 146.101.149.* 14.06.02, 17:29
        prawda, ITV wybralo koree, ale za to jak bylo milo, kiedy podali wynik:))))
        Zapewne wieczorem, podczas analizy powiedza cos wiecej. Obiecuje, ze zdam
        relacje:-) a jesli nie ja mozecie liczyc na UK-a. Pradwa:-) pozdrawiam
    • Gość: podbi Re: Jakie komentarze za granicą? IP: 5.2.1R* / *.cpe.net.cable.rogers.com 14.06.02, 17:20
      Gość portalu: kibic008 napisał(a):

      > Oglądał ktoś mecz w zagranicznej telewizji albo w towarzystwie obcokrajowców?
      > Jakie komentarze z ich strony tym razem?

      Same bzdury od Kanadyjskich i Amerikanskich "pilkoznawcow"
      • Gość: Glazer Re: Jakie komentarze za granicą? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 14.06.02, 17:35
        Gość portalu: podbi napisał(a):

        > Same bzdury od Kanadyjskich i Amerikanskich "pilkoznawcow"

        Mozna konkretniej?

    • Gość: shp Re: Jakie komentarze za granicą?WBRYT IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 14.06.02, 18:08
      itv podala faktycznie jakby w szoku wynik, jeszcze dodajac w dwu minutach ze
      polacy zbyt wolno i za pozno "zdecydowali sie" na taki sklad i taka gre. cos
      tam krecili nosem na gola oli, ale drugi juz musieli opisac jako "superb". a
      potem juz tylko pokazywali szalejacych koreanczykow niestety
      a tak ogolnie panuje klimat "ten world cup" to totalne zaskoczenie, wiec
      polska moze sie pocieszyc francja, argentyna, portugalia...
      bb pewno wieczorem cos tam milego dorzuci, choc maja u mnie minusa za
      wysmiewanie sie z co prawda przydlugawych polskich szortow.......ktore jakoby
      polakom przeszkadzaly szybciej biegac..

    • bernart Re: Jakie komentarze za granicą? 14.06.02, 18:12
      Ja ogladalem w San Francisco na ESPN przerzucajac
      czasem na ESPN2 gdzie rownolegle pokazywany byl mecz
      Portugalii.
      Komentatorzy jeszcze przed pierwszym gwizdkiem
      podkreslali, ze kazda europejska druzyna, ktora
      zakwalifikowala sie do Mistrzostw musi duzo umiec, gdyz
      w Europie jest duza konkurencja i wygrac grupe
      eliminacyjna nielatwo wiec i Polska, chociaz przegrala
      swoje dotychczasowe mecze tez jest grozna. (Dla
      Amerykanow europejskie druzyny maja wartosc z zasady,
      cos jak dla europejczykow druzyny koszykarskie z NBA -
      ale to moja uwaga).
      Momentalnie zauwazyli, ze w repr. Polski bedzie gralo 5
      nowych zawodnikow, ktorzy dotychczas nie wyszli na
      murawe. W kontekscie tego zglosili nawet obawe, czy
      Amerykanie beda mieli dostatecznie, jak sie to mowi:
      fresh legs (doslownie: swieze nogi, a chodzi o
      wypoczecie) aby sie przeciwstawic calkowicie swiezym
      zawodnikom i to druzyny, ktora gra juz tylko o swoja
      dume, bo wypadla z rywalizacji w grupie po porazkach w
      2 poprzednich meczach. Tym bardziej, ze mieli trudny
      mecz z Korea.
      Bardzo dobrze, bez znieksztalcen wypowiadali polskie
      nazwiska, tylko raz przy Kryszalowiczu spierali sie
      zartujac, jak sie to wymawia.
      Komentowali mecz fachowo, ale bez rozczulania sie.
      Kiedy Donovan strzelil nieuznana bramke, zaraz pokazali
      te sytuacje 2 razy mowiac, ze normalny atak bark w bark
      jest dozwolony w walce o pilke (i to jest prawda).
      Akurat wtedy nie bylo zadnego ciagniecia za rece,
      koszulke, oblapywania, itd. Po prostu normalny blad
      sedziego.
      Ale nie rozczulali sie nad tym. Dopiero kiedy w
      nastepnej akcji Polacy strzelili na 2-0, wyrazili
      obawy, ze ciezko bedzie Amerykanom odrobic te dwie
      bramki. W chwilach przerw w grze mowili o
      osiagnieciach polskich z lat 74-82 podajac dokladnie
      zajete miejsca i wymieniajac nazwiska zawodnikow z
      tamtych lat. Podkreslali, ze Polska ma duze tradycje
      pilkarskie. Dobry i fachowy komentarz. Po przerwie z
      uplywem czasu zaczeli sie jakby niecierpliwic, ze czas
      mija, a oczekiwanych bramek nie ma. Mowili, ze polscy
      zawodnicy czuja sie komfortowo po zdobyciu szybkiego
      prowadzenia. Na 20 min. przed koncem, kiedy (mniej
      wiecej) Korea strzelila bramke Portugalczykom, coraz
      czesciej "patrzyli na zegarek", tj. co jakis czas
      przypominali ile minut pozostalo do konca meczu Korei.
      Zaraz po meczu byl krotki wywiad na boisku z C. Reyna,
      ktory powiedzial, ze mecz ustawily bramki zdobyte przez
      Polakow na poczatku. Powiedzial doslownie:
      wiedzielismy, ze graja bardzo dobrze z kontry i
      potwierdzili to. Oczywiscie cieszyl sie z awansu
      mowiac, ze udalo sie nie tylko im, ale i np. Wlochom.
    • Gość: Rai 1 Re: Jakie komentarze za granicą? IP: *.sdb.org / *.pool194184.interbusiness.it 14.06.02, 18:24
      We Wloszech mecz byl odtwarzany. Komentatorzy
      podkreslali piorunujacy cios 2 goli, ktory zakrecil w
      glowie Amerykanom. Mowili, ze Polacy grali bardzo
      zdyscyplinowanie. Dobrze pokazali sie STRZELCY BRAMEK I
      ci co wczesniej nie grali.
    • Gość: Adriatic Re: Jakie komentarze za granicą? ITALIA IP: 62.211.238.* 14.06.02, 18:41
      Oto,niektore z komentarzy,uslyszanych podczas meczu Polska : USA -
      - "mecz bardzo trudnie ofensywny"
      - "kilometry jakosci od tego,jak Polacy grali wczesniej"
      - "rytmy gry bardzo wysokie"
      - "ogolnie mecz oglada sie wspaniale"
      - "zawodnicy polscy swietnie rozstawieni na boisku"
      - "obroncy polscy bardzo sprawni!"
      - "nie ma w ogole miejsca dla Amerykanow"
      - po 3-ej bramce - "ciagle bardziej nieprawdopodobne !!!"
      ... + wiele innych,pieknych opinii + niedowierzanie,ze poprzednie dwa mecze
      Polski,przegrane w tak brzydki i "niski" sposob byly naprawde mozliwe...

      PS.
      To,co mowili o naszej grze z Korea i Portugalia lepiej jest teraz nie
      powtarzac...;zreszta - i tak wszyscy to dobrze wiedza...
      (a wg mnie - wiekszosc tutaj winy J.Engela: obrzydliwie zadufanego w
      sobie,przemadrzalego,niezdolnego do uczenia sie na wlasnych bledach i do
      wyciagania wnioskow z dobrych rad,miernego stratega - wniosek jest jeden: to
      trener bardzo malego kalibru !)
Pełna wersja