Gość: MS
IP: *.mad.east.verizon.net
18.06.02, 16:11
A moze brak im serca do walki... albo umiejetnosci i przygotowania?
Chyba juz wszyscy naiwniacy powinni zrozumiec ze to nie tradycja wygrywa.
Zdobywanie bramki w 88 minucie a potem pod koniec drugiej polowy dogrywki (117
minuta) chyba swiadczy o czyms, co?
Gra sie do konca.
Pozdrawiam