Gość: radkol
IP: *.teleton.pl
20.06.02, 21:28
Przeczytałem właśnie wywiad z panem Engelem - kompletny brak logiki,
konsekwencji, nic się kupy nie trzyma, jeden wielki bełkot. Temu panu już
dziękujemy, ale bardziej pasują słowa jakie Alf Ramsey usłyszał po meczu z
Polską na Wembley - a teraz won!!! I to nie za przegranie Mundialu ale właśnie
za te bztety jakie teraz wygaduje. Poza tym brak honoru i minimum godności w
kurczowym trzymaniu się stanowiska. Odchodzili Górski, Gmoch, Piechniczek z
nieporównywalnie większymi osiągnięciami, tylko dlatego, że trochę zawiedli
oczekiwania zdobywając srebrny medal olimpijski, 3 miejsce na M.Sw., wychodząc
z grupy wsłanbym stylu, ale żeby tak odejść trzeba być prawdziwym fachowcem i
mieć klasę. Panu Engelowi polecam doskonałą analizę w dzisiejszym dodatku
do "Gazety Wyborczej", ale podejrzewam, że i tak nic z tego tekstu nie zrozumie.